Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Opowiadanie "Poza horyzont". Komentarze.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 23, 24, 25  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:53, 01 Sty 2008    Temat postu:

To miał być na mnie zamach, Narya? Laughing Myślałem, że uduszę się papierosem. Smile
No tak. Xena przez całą swoją przeszłość i późniejsze 6 sezonów była niewinnym dziewczęciem z Amphipolis ze słonecznej Grecji (na głowie kwietny ma wianek), aż zjawiła się zła słowiańska bogini z mroźnej północy i zdemoralizowała to biedne dziewczę. Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:10, 02 Sty 2008    Temat postu:

aha, za to Gabriela byla slodka i niewinna, nie miala zadnych predyspozycji do zlych cech charakteru, a potem przyszla Xena i nauczyla ja chlac, gwalcic wszystko co sie rusza i wbijac czaszki w mozgi

ja juz ci skomentowalam na gg co mialam
i tak to rowno olales <g>
te same bledy logiczne co byly sa
generalnie cala scena z G i Alti jest dla mnie nierealna z punktu widzenia charakterow obu, serialu i w ogole rzeczywistosci.
Oczywiscie raza mnie, nie slowa wspolczesne, ale slowa nazbyt wspolczesne typu ciuchy
strasznie to splyca atmosfere tego opowiadania, zamiast eposu mamy osiedle swoboda i nastroj siada
przeklenstwa w normie, nadal nic nadzwyczajnego, odrobine lepiej, ze nie wciskales tej cielecinki w ilosciach przesmiewczo-wymiotnych

tekst Alti do G z tlustym tylkiem mnie rozbawil, o czym wiesz i uznaje poswiecenie fana twojego stylu, ktoremu trudno jest sie zdystansowac do idolki czy bez skurczu serca naprawde poopisywac ja inaczej niz ma sie ja przed oczami

Cytat:

To nie ja się uczepiłam Niji, tylko Nija Xeny. Jeszcze jej nie zapomniałam zaciągnięcia Xeny na sianko(no bo chyba to nie Xena chciała, wszystko wina Niji, oczywiście!).


popieram
wepchnales je sobie w ramiona bez sensu i nadal uwazam, ze bardzo chamsko wobec tego co nam w serialu pokazywali
owszem one mogly sie zdradzac ideologicznie czy nienawidzic, ale nigdy nie zdradzaly sie z pierwsza lepsza napotkana baba!
poza tym to ty na poczatku opowiadania wsadzasz w usta G teksty i przechwalki o tym jak to jedna drugiej nie pozostawala dluzna, a G przelatywala niejedna <g>
w serialu takich tendencji nie zauwazylam i nie uwierze, ze nawet po FIN-ach tak im sie nasralo w glowach. W kazdym razie nie w ich glowach
No i nie podoba mi sie pomysl, ze obce, slowianskie bostwo wpierdala sie ot tak na obcy teren i rozbija piorunami. Moze i Alti w pierwszym momencie dalaby sie zaskoczyc, ale lokalne bostwa powinny miec cos do powiedzenia. To wg mnie jest glupie, tak jak bylo glupie w serialu, ze jakies aniolki dokopywaly bogom.
no i usmialam sie na koncu
ladna byla ta wcinka Ewy
tu xena nawija, patetic jej biustem wychodzi, a Ewunia brecht i podaje statystyki
dalej Xena oczywiscie ponura, jej koment wazny, ale bez zwiazku do uwagi Ewy. Co ma do tego, ze bedzie zalowac towarzyszy, fakt, ze jest ich troche po obu stronach i nie jest to jakis wielki, samobojczy boj, przy ktorym Xena powinna jedna noga stac w grobie? <g>
W paru miejscach masz jakies dziwne zdania. Nie po polsku jakos albo cos ci zezarlo, bo nie maja sensu jako calosc.
Te Carris i jej stosunki z Alti strasznie nierowno prowadzisz. Raz jest glupia mordobijka, za chwile Alto strasznie jej poblaza, ta nie wie kiedy powinna sie zamknac, a na koniec wyglasza te gornolotne teksty do G...
No i jak w koncu? Najpierw G mysli to co mysli o Cariss, a potem ta scena, przeprszam i srutututu? I nie psuje mi ta G. Wredna zlosliwosc, kiedy jest gora, jekliwy strach, kiedy nie ma nic co by ja moglo tak naprwde przerazic, brak zainteresowania co sie stalo, zero chociazby ciekawosci i instynktu wojownika, jezeli juz serca jej nie starcza na empatie. A na koniec ta zaskoczona jeczaca galareta pod slowami Carris.
Takze ta chec zabicia Dory, tez tak od sasa i rzucanie sie wszystkich bab na siebie od tego.
Uwazam, ze mozliwe bylo i tamtych nie zabijanie i danie tej od razu spokoju. I Xena i Ewa dawaly druga szanse, a na pewno nie tlukly jencow, nie, juz po przemianie. Xena juz by cos tam wymyslila. Zacpala by je albo najprosciej zlamala np. palce i juz. Do walki niezdatne, ale nie zabite i okrucienstwo czasow tez masz zachowane. Gdybys dal Ewie utluc Dore, to sadze, ze to Alex bylaby ta, ktora by wlasnorecznie zaciagnela ja do Alti, zeby ta sobie krwi nabrala <g>
Ciekawy watek fabularny, ale dobrze, ze go nie ma <g>
dziwnie ci wyszlo z ta ich ucieczka. Ni w zab nie widze tej sceny inaczej jak tak, ze sie obudzily kolo poludnia i przesiedzialy tak do wieczora. Nie ma tam sladu, ze wstaly i jechaly. Poza tym po raz kolejny wychodzi jakas dziwna glupota Alti i Amazonek, ze ich nie gonily. Jezeli Xena sie na nie natknela, to i poscig by je znalazl. W ogole tak jak misiak napisal, ten step jakis maly, wszysy na siebie wpadaja <g>


Ostatnio zmieniony przez R dnia Śro 0:37, 02 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:28, 14 Sty 2008    Temat postu:

Witajcie, moje kochane czytelniczki. Very Happy Właśnie wrzuciłem poprawioną wersję ostatniego odcinka PH II. Poprzednia wersja była, niczym Frankenstein, posklejana z fragmentów, dopisków ad hoc, i w sumie, jak zauważyła Res, mało czytelna i dziwnie brzmiąca. Przeczytajcie sobie jeszcze raz, to lepiej wszystko zrozumiecie. Smile A całkiem nowy odcinek wrzucę w piątek albo sobotę, koło południa. Pa. Smile

Ostatnio zmieniony przez Zico dnia Pon 13:29, 14 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:39, 18 Sty 2008    Temat postu:

Tak, jak obiecałem, wrzucam dziś kolejny odcinek PH II. To już niemal finisz. Będzie jeszcze jeden długi, albo dwa krótsze. Jak zwykle ciekaw jestem Waszego zdania o odcinku, więc zachęcam do dyskusji. Wprawdzie na razie Wam nie odpowiem, ale przy następnej wizycie, z chęcią przeczytam Wasze opinie i komentarze. Byłoby miło. Smile
Życzę przyjemnej zabawy.


Ostatnio zmieniony przez Zico dnia Pią 13:43, 18 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:41, 18 Sty 2008    Temat postu:

ojojoooj, to ja sie zabieram do czytania Cool
komentarz pozniej!

EDIT:

Nija i Xena... sex... OMFG!

Cytat:
Gabriela złapała Varię za kołnierz futra i wymierzyła jej siarczysty policzek.
-Weź się wreszcie w garść, do cholery! -warknęła.
Potrząsnęła nią gwałtownie. Amazonka odepchnęła ją i ukryła twarz w dłoniach. Gabi nie ustępowała.
-Zawsze już będziesz zachowywać się w niewoli jak wystraszona cipa?! Jesteś mocna jedynie w gronie kompanek?! Potrafisz tylko zabijać jeńców?!

to mi nawet Gabinatorowo nie brzmi... ale ciekawe posuniecie Cool

Cytat:
-Zamknij je na razie w którymś namiocie...

a mozna kogos zamknac w namiocie? Laughing

Cytat:
W tym samym momencie poczuła na ramieniu czyjąś dłoń. Koło niej stała Najara. Jasnowłosa wojowniczka odsunęła ją na bok. Delikatnie, ale zdecydowanie.
-Nie, Xeno. Nawet nie próbuj protestować... Nie tym razem... -rzekła. -Jesteś potrzebna Gabrieli... I tylko to się teraz liczy...

o, to mi sie podoba

ogolnie czesc calkiem niezla. ciekawi mnie co ty chcesz wykrecic z ta zolta malpa. co ty kombinujesz, huh? mam nadzieje niedlugo przeczytac mile zakonczenie tego fika a w przyszlosci jakis sequel.


Ostatnio zmieniony przez red dnia Pią 16:33, 18 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:24, 18 Sty 2008    Temat postu:

Hahaha, mam przez to traumatyczne przeżycia. Teraz to już jestem pewna, że Nija robi mi i G na złość xD

Właściwie to się zastanawiam czy tego wszystkie nie jest za dużo jak na jeden ff... bo i Nija(no comment:P), Najara, Alti(plus jej 'babcia'), no i teraz jeszcze mix FINowy. Tracę rachubę w tym co się dzieje. Jak dla mnie lepiej byłoby rozłożyć to na PH III, PH IV itd. Ale too late.

Ewa jakaś krwiożercza... nie wiem czy po tym całym Elim potrafiłaby taka być znów. I to X musi ją upominać, no nie wiem.

Za to Najara mi się podoba. Tylko w sumie o co jej chodzi? Chce udowodnić jak to bardzo się zmieniła? Jeśli tak to ja już jej wierzę.

Xena i jej rozterki miłosne. A fe. Confused

PS. Gdzie jest Alex, gdzie? Rozumiem, że ona tu robi za tłum tym razem, ale chciałabym coś o niej przeczytać xD


Ostatnio zmieniony przez narya dnia Pią 16:26, 18 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:58, 24 Sty 2008    Temat postu:

red napisał:
Nija i Xena... sex... OMFG!

No co? Przecież to takie milutkie... Laughing
Cytat:
ogolnie czesc calkiem niezla. ciekawi mnie co ty chcesz wykrecic z ta zolta malpa. co ty kombinujesz, huh? mam nadzieje niedlugo przeczytac mile zakonczenie tego fika a w przyszlosci jakis sequel.

W sumie nie planuję niczego niezwykłego. Mam nadzieję, że zakończenie się spodoba. Może być trochę kontrowersyjne, ale tylko trochę... Very Happy A co do sequela, to sam zaczynam nad tym myśleć...
Narya napisał:
Teraz to już jestem pewna, że Nija robi mi i G na złość xD

Bądź dzielna. To już długo nie potrwa. Przecież obiecała, że się wycofa... Razz
Cytat:
Właściwie to się zastanawiam czy tego wszystkie nie jest za dużo jak na jeden ff... bo i Nija(no comment:P), Najara, Alti(plus jej 'babcia'), no i teraz jeszcze mix FINowy. Tracę rachubę w tym co się dzieje. Jak dla mnie lepiej byłoby rozłożyć to na PH III, PH IV itd. Ale too late.

Eee... Bez przesady. Pod koniec zawsze robi się spiętrzenie wątków i postaci...
Cytat:
Ewa jakaś krwiożercza... nie wiem czy po tym całym Elim potrafiłaby taka być znów. I to X musi ją upominać, no nie wiem.

Myślę, że mogłaby. Jak dowodzi przykład Xeny, łatwiej zmienić stronę konfliktu niz swój charakter. Smile
Cytat:
Za to Najara mi się podoba. Tylko w sumie o co jej chodzi? Chce udowodnić jak to bardzo się zmieniła? Jeśli tak to ja już jej wierzę.

A po prostu w jej dobre intencje nie wierzysz? Very Happy Najara jak Najara - tajemnicza osóbka. Ma swoje powody, ale o tym jeszcze będzie.
Cytat:
Xena i jej rozterki miłosne. A fe.

Laughing Laughing
Cytat:
PS. Gdzie jest Alex, gdzie? Rozumiem, że ona tu robi za tłum tym razem, ale chciałabym coś o niej przeczytać xD

Spokojnie. Smile Jeszcze będzie o niej trochę. Ale w tej części to jednak nie ona gra pierwsze skrzypce...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:41, 24 Sty 2008    Temat postu:

zapomnialam Cie opierdzielic za: Najara błyskawicznie ściągnęła swoją bluzę i wprawnie ugasiła nią płomienie.
skad sie w tamtych czasach bluzy wziely? Twisted Evil czy aby ta przerwa w dostawie neta nie dziala na Ciebie w jakis nieodpowiedni sposob?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:32, 29 Sty 2008    Temat postu:

Cytat:
skad sie w tamtych czasach bluzy wziely?

A co to jest konkretnie "bluza"? "Spodnie" to też przecież współczesne słowo. I co? Nie było wtedy spodni? A może mam pisać "nogawice"? Mógłbym napisać "kaftan", tylko po co? Dla mnie bluza to taki lekki kaftan.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:46, 29 Sty 2008    Temat postu:

kaftan brzmi bardziej xenowo
mozna tez uzyc slowa: kubrak, kaftanik, kacabaja... szata...

spodnie moga byc Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 1:35, 29 Sty 2008    Temat postu:

no nie wiem nie wiem...

red jak myslisz wkleic tutaj komentarze z czatowania?

zico, jezeli masz zyczenie, moge to zrobic, ale ostrzegam bylo ostro, bo w tej czesci masz wyjatkowo duzo niedorobionych stylistycznie zdan.
red ma racje co do bluzy
ten sam blad co zwykle
upierasz sie i za te same bledy bedziesz jak zwykle obsmarowany
to po prostu zle brzmi, wyglada, jest nienaturalne i bezsensownie smieszy, psujac odbior i przerywajac ciaglosc czytania
docieram do takiego kwiatka w srodku dramatycznej sceny i nagle parskam smiechem, bo zdanie jest koslawe jak nieboskie stworzenie, a nachalnie pchajace sie wyobrazenie, nie ma w sobie nic z powagi zdarzenia w fabule
ogolnie, jezeli chodzi o sama fabule, nie jest zle. Pomysly moga byc. Nie ma za duzo smiesznego i niepotrzebnego chamstwa. Ale te zdania jak z bedac, mloda lekarkom, to mnie rozwalaly...
Najara odrobine za bardzo ciapowata. Ma traume, ale nie przeginaj z ta jej niechecia do wyciagniecia zelaza <g>
jest wojowniczka, lepsza od Xeny, umie sobie radzic w walce tak, zeby jej nie naklepali, ale i zeby nie robic za czerwonego iwana <g>
Moje zdanie nt. Niji znasz i go nie zmienie. Jest tam wsadzona na sile jako kochanka Xeny i tyle. Zmarnowales potencjal postaci.
Z drugiej strony nie dziwie sie skokowi Xeny w bok juz tak bardzo w tej czesci, bo im dalej, tym gorszy obraz G sie w tym ff maluje. Tez bym uciekla od takiego zmiennonastrojowego, niezdecydowanego, sterydowego potwora. Widocznie Xena zatesknila za dawna delikatnoscia kobiety u jej boku albo ma taka traume, ze Nija , to po prostu jej terapia i ladowanie akumulatorka na dalsze meczenie sie z G <g>
A z Samurajem, to juz sobie pojechales.... Ani ja, ani Lash ci tego nie darujemy. Takich glupot to ja dawno juz nie widzialam. Sam pomysl ok, mowiles mi o nim, ale wykonanie, rany boskie.
Ja wiem, ze ty ich nie lubisz, ale na bogow odrobine profesjonalizmu w przedstawianiu postaci! Mozna bylo sie popytac. No tak, ale ty przeciez masz gdzies betatesterow i nie uzywasz <g>
Sadzilam, ze Tamara naprawde ma cos w zanadrzu, a tu takie bleee
Jedyne co ci sie w tym ff naprawde udalo to Alti, nieco Najara i do pewnego stopnia Tamara.
Aha i dlaczego Marek, to taki dupek? No dajze spokoj, legionista, a postac tak marnowana, ze nie wiem. Wszystkie jego wystepy w tej czesci, to porazka jako facet i jako postac. Zarzucasz serialowi, ze tam faceci do niczego, a tu masz okazje i sam robisz to samo?
A ta przyboczna Eve i jej wejscie w ogien na koncu to smiech na sali. Tak na zasadzie, boje sie, boje sie, a w dupie, wlaze juz bez zupelnego pomyslunku, co mi tam. To jej przelamanie, moglo by byc inteligentniejsze w wykonaniu <g>
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:12, 29 Sty 2008    Temat postu:

Cytat:
zico, jezeli masz zyczenie, moge to zrobic, ale ostrzegam bylo ostro, bo w tej czesci masz wyjatkowo duzo niedorobionych stylistycznie zdan.

Jak chcesz, to wrzuć. Chociaż i tak pewnie, z tych co byli na czacie, czytałaś tylko Ty i Red. No, może jeszcze Misiak, jeżeli skusił się zajrzeć na forum. A opinie takich, którzy nie czytali, a krytykują, żeby sobie pokrytykować za moimi plecami, gówno mnie interesują.
Cytat:
red ma racje co do bluzy
ten sam blad co zwykle

Nie uważam, aby z tą nieszczęsną bluzą to był jakiś błąd, ale mógłbym to zmienić, gdybym wcześniej zauważył. Pisałem instynktownie. Gdybym miał wychwytywać każdy taki niuans, pieprzyłbym się pół roku z każdym odcinkiem. Jak Wy z 10 Zimami...
Cytat:
Mozna bylo sie popytac. No tak, ale ty przeciez masz gdzies betatesterow i nie uzywasz

No, Wy jesteście takimi betatesterami. Wersja na forum, to otwarta wersja. Zanim opowiadanie otrzyma pieczątkę z napisem „zamknięte” czeka go jeszcze sporo poprawek. Porównaj np. obecną wersję odcinka opowiadania „Pani Wysokiego Brzegu”, z tym co czytałaś kiedyś (może go jeszcze dokończę? bo na współpracę z Ys raczej już nie mam co liczyć). Więc nie mów, że nic do mnie nie dociera.
Cytat:
Ale te zdania jak z bedac, mloda lekarkom, to mnie rozwalaly...

Powiedz, o co chodzi w tym zdaniu, to może i ja się pośmieję?
Cytat:
Najara odrobine za bardzo ciapowata.

Nie jest ciapowata, tylko jej świat wywrócił się do góry nogami. Jest zagubiona i ma straszne wyrzuty sumienia. Nie chce więcej bezmyślnie zabijać. Próbuje się odnaleźć.
Cytat:
Moje zdanie nt. Niji znasz i go nie zmienie. Jest tam wsadzona na sile jako kochanka Xeny i tyle. Zmarnowales potencjal postaci.

Znam to zdanie. Po prostu jesteście zazdrośni xenowcy o Xenę i żaden partner ani partnerka u jej boku Wam nie podejdzie. Razz Pewnie Ares byłby lepszy, co? Albo ten matołek Antoniusz? Never!
Cytat:
A z Samurajem, to juz sobie pojechales.... Ani ja, ani Lash ci tego nie darujemy. Takich glupot to ja dawno juz nie widzialam. Sam pomysl ok, mowiles mi o nim, ale wykonanie, rany boskie.
Ja wiem, ze ty ich nie lubisz, ale na bogow odrobine profesjonalizmu w przedstawianiu postaci!

Rozumiem, że się nie podobało? A dlaczego?
Cytat:
Sadzilam, ze Tamara naprawde ma cos w zanadrzu, a tu takie bleee

A co miała mieć w zanadrzu? Siedmiogłowego smoka? W porównaniu z tym, jak głupio zginęła Alti w Adventuresach to tu i tak było widowiskowo... Smile
Cytat:
Aha i dlaczego Marek, to taki dupek? No dajze spokoj, legionista, a postac tak marnowana, ze nie wiem. Wszystkie jego wystepy w tej czesci, to porazka jako facet i jako postac.

Jak przy samuraju. Why?
Cytat:
A ta przyboczna Eve i jej wejscie w ogien na koncu to smiech na sali. Tak na zasadzie, boje sie, boje sie, a w dupie, wlaze juz bez zupelnego pomyslunku, co mi tam. To jej przelamanie, moglo by byc inteligentniejsze w wykonaniu <g>

Gdybyś czytała poprzednie części z większym zaangażowaniem, to zrozumiałabyś, że ona te swoje Amazonki jednak bardzo kochała. Po części, z tego brała się jej bezwzględność dla wrogów i dlatego też polazła w ten ogień. Nie wiem co w tym śmiesznego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:21, 29 Sty 2008    Temat postu:

Cytat:
red jak myslisz wkleic tutaj komentarze z czatowania?

ta, z naszego wspolnego czytania i komentowana, huh? Cool
juz wkleilas, ale w opoznionym tempie powiem: dawaj!

Cytat:
red ma racje co do bluzy

no patrz, mignelo mi to na czacie hehe

Cytat:
Chociaż i tak pewnie, z tych co byli na czacie, czytałaś tylko Ty i Red. No, może jeszcze Misiak, jeżeli skusił się zajrzeć na forum. A opinie takich, którzy nie czytali, a krytykują, żeby sobie pokrytykować za moimi plecami, gówno mnie interesują.

hmm... ile nas tam bylo? sporo... i wszyscy czytali jesli mnie pamiec nie myli.

Cytat:
Pewnie Ares byłby lepszy, co?

oj, nie rob mi smaczku... Cool

Cytat:
Rozumiem, że się nie podobało? A dlaczego?

coz... trzy slowa sa tu doskonala odpowiedzia: A Friend In Need
trzeba tlumaczyc wiecej? Zico, pojawienie sie tego samuraja przywolalo okropne wspomnienia z AFINow!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:59, 29 Sty 2008    Temat postu:

red napisał:
ta, z naszego wspolnego czytania i komentowana, huh? Cool
juz wkleilas, ale w opoznionym tempie powiem: dawaj!

Really? Where is it?
Cytat:
coz... trzy slowa sa tu doskonala odpowiedzia: A Friend In Need
trzeba tlumaczyc wiecej? Zico, pojawienie sie tego samuraja przywolalo okropne wspomnienia z AFINow!

E, tam. Uprzedzone jesteście. Dla mnie FINy to odcinek, jak każdy. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:24, 29 Sty 2008    Temat postu:

Cytat:
Really? Where is it?

czesc wypowiedzi R byla z czata jesli mnie pamiec nie myli... a mylic moze, bo bylam zajeta obieraniem mandarynek przez jakis czas, wiec glowy za to nie daje!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xenka
Olimpian God



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:52, 29 Sty 2008    Temat postu: Kilka słów od znakomitej Xenki :)

Ogólnie rzecz biorąc odcinek mi się nie podobał. O ile niektóre kawałki z obu części PH mogę uznać za udane, to ten jest dla mnie niewypałem.
Po pierwsze rzuca mi się w oczy, że przez x stron była gonitwa, praktycznie brak fabuły. No, może poza seksem (dobrowolnym lub nie) i kilkoma "ochami".
Natomiast tutaj nagle pojawia się absolutne posunięcie w fabule. Zamiast rozłożyć pewne wątki i wydarzenia na cały ff, to przez paręnaście stron nic, a potem na hurra wszystko...

A czemu odcinek mi się nie podoba? Ano, bo:

-za wielkie nagromadzenie postaci i światów, które nie mają z sobą nic wspólnego. W Xenie zawsze było tak, że każdy światek (grecki, japoński, chiński, skandynawski) miał swoje tereny, swoje postaci, swoje moce i możliwości. W greckim świecie byli bogowie, była Callisto, był Joxer (choć on pojawił się i w chińskim, w Purity), w japońskim światku był Yodoshi, Akemi; w skandynawskim światku był Odyn, Walkirie.
Zico natomiast pozbierał postaci z różnych światów i wrzucił je do jednego gara. Mamy więc rzymianina ze świata rzymskiego, mamy boginię z kraju Slavenów, mamy amazonki zwykłe z Grecji, amazonki syberyjskie, mamy Evę, mamy Najarę.
Rzadko, a już na pewno nie w takich ilościach, zdarzało się w XWP łączenie postaci. To tak, jakby Callisto sprzymierzyła się z Zielonym Smokiem przeciwko Xenie, a na dodatek by wzięła Berserkera i Juliusza Cezara. Nie podoba mi się takie coś.

-Tamara jest mentorką Alti, ale dla mnie jest zwyczajnym stepowym Joxerem To znaczy : dużo wrzeszczy, chrypi i robi groźne miny, ale na polu walki pierwsza zdycha.
Kiepsko... Ktoś, kto uczył Alti umie jedynie doprowadzić człowieka do samospalenia?
Podczas, kiedy jej uczennica Alti, potrafi przywoływać wizje z przeszłości i przyszłości i je materializować?
Dużo krzyku i ochów, achów było, jaka ona groźna, potężna i w ogóle jakie to asy ma w rękawie.
Ucieszyłam się, bo myślałam, że faktycznie Tamara ma coś oryginalnego i zwalającego z nóg, a tu wielkie rozczarowanie....

-Evunia znowu zrobiła się Ladacznicą Rzymu, tyle, że bez Rzymu? Leci, pędzi zabijać, podrzynać, mścić się. Wygląda na to, że wróciła do punktu wyjścia, tyle, że z inną filozofią...

-Varia to ciota jakich mało. Królowa Amazonek, prawie pokonała Xenę, konszachtowała z Aresem. Teraz jakaś amazonka Alti coś jej wtyknęła i Varia się zachowuje jak Fiorella, która się dowiedziała, że zdradza ją Andres...
Będzie teraz mdlała, trzęsła się i przeżywała kolejne 14257435763752742574 odcinków...
Wszystkie wokół są silne i opanowane, tylko ona umiera, bo ją ktoś zgwałcił. No litości...

-nikt nie zwrócił uwagi na trochę marne wyjaśnienie Zica w kwestii nie istnienia FINów.
Zico napisał, że jakiś bóg (mniemam, że Ares?) zlitował się, zrobił czary-mary i zdarzenia z FINów nigdy nie miały miejsca. No pięknie, szybko, bezboleśnie, ale dziurawo...
Moc greckich bogów w Xenie ograniczała się do świata greckiego. Znów Zico łączy dwa światy, bo wynika to z tego, że Ares jakimś cudem miał taką moc, żeby zmienić bieg losów X i G.
Taką moc miały tylko Mojry i z serialu wynika, że żaden bóg losami nie mógł rządzić. Jak Ares chciał ożywić Evę i Gabrielę, to nie leciał mącić z Nicią, tylko poświęcił boskość, nie?
Jedynym razem, kiedy ktoś inny niż Mojry majstrował przy losie, było When fates.

-ucięty wątek namawiania Gabrieli przez Alti do porwania, czy tam zabicia Evy.
Albo ja nieuważnie czytam, albo nigdzie nie zostało wyjaśnione (albo jednym zdaniem), co z tym wątkiem.
Czyżby Xena za szybko dotarła do Alti i ta nie miała czasu na swój spisek? Czy miało to coś wspólnego z nawiedzeniem Xeny przez Alti?

-Alti przybyła do Xeny pod postacią ducha/jaźni, zwał jak zwał, ale pisanie, że po starciu z Niją jej materialne ciało miało oparzenie, jest trochę niedorzeczne.
No chyba, że Alti przybyła wtedy do Xeny w swoim normalnym ciele, bo się nauczyła lewitować
Ale z tego, co pamiętam, to także w Adventuresach przybyła do niej pod postacią ducha.
Wiem, co powie Zico, że w A. duch Xeny nabija na kołek ducha Alti i jej ciało także nagle ma tę ranę.
No, ale mogłeś nie powtarzać takiej głupoty scenarzystów.

Więcej grzechów nie pamiętam
Z coraz większym niepokojem spoglądam w przyszłość fabuły PH. Coś czuję, że w pewnym momencie to pomieszanie światków zrobi się uciążliwe, albo i chaotyczne.
Jedyny plus dla mnie, to całe to cmentarzysko. Brzmi upiornie, groźnie i w klimatach Alti. Trochę jak pra-źródło mocy wszystkich syberyjskich czarownic.
To może być niezły wątek, o ile Zico, go nie zmarnujesz, jak Tamary
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:42, 29 Sty 2008    Temat postu:

Nie wchodząc w rozległe dyskusje:
Xenka napisał:
-za wielkie nagromadzenie postaci i światów, które nie mają z sobą nic wspólnego. W Xenie zawsze było tak, że każdy światek (grecki, japoński, chiński, skandynawski) miał swoje tereny, swoje postaci, swoje moce i możliwości.

A jak zakwalifikujesz świat odcinka "lifeblood", w którym mamy syberyjskie Amazonki i uczennicę amerykańskiego koledżu?
Cytat:
-Tamara jest mentorką Alti, ale dla mnie jest zwyczajnym stepowym Joxerem To znaczy : dużo wrzeszczy, chrypi i robi groźne miny, ale na polu walki pierwsza zdycha.

Ty byś zaraz chciała fajerwerków technicznych i efektów specjalnych. Ja się w to nie bawię. Bardziej interesuje mnie aspekt psychologiczny postaci. Niby co miałaby robić? Rozwalać góry i zasypywać doliny? A Alti to niby co takiego pokazywała w walce? I mówiłem już, że zaskoczył ją fakt, iż ma do czynienia z boginią. Chciała się poznęcać, ale źle trafiła.
Cytat:
-Varia to ciota jakich mało. Królowa Amazonek, prawie pokonała Xenę, konszachtowała z Aresem. Teraz jakaś amazonka Alti coś jej wtyknęła i Varia się zachowuje jak Fiorella, która się dowiedziała, że zdradza ją Andres...

Jasne. Gdyby Xena chciała zabić Varię, a nie tylko nabić jej rozumu, załatwiła by ją w 10 sekund. Varia zawsze była słaba. Zwłaszcza psychicznie. Puszy się jak paw, zabija jeńców, spiskuje głupio. Ale gdy przychodzi co do czego, to wpada w stupor, jęczy coś o swojej królewskiej randze i zdradza bez zastanowienia. A potem spuszcza nos na kwintę i nawet nie próbuje sie bronić. To durna gówniara z przerostem ambicji. Taka nastoletnia, wioskowa gangsterka, mocna tylko w gronie kompanek.
Cytat:
-nikt nie zwrócił uwagi na trochę marne wyjaśnienie Zica w kwestii nie istnienia FINów. Jedynym razem, kiedy ktoś inny niż Mojry majstrował przy losie, było When fates.

A zatem nie może być regułą coś, od czego są wyjątki. Mogła majstrować Gabriela, mógł i Ares.
Cytat:
Wiem, co powie Zico, że w A. duch Xeny nabija na kołek ducha Alti i jej ciało także nagle ma tę ranę.

Trafiłaś. To właśnie powiem.
Cytat:
-Evunia znowu zrobiła się Ladacznicą Rzymu, tyle, że bez Rzymu? Leci, pędzi zabijać, podrzynać, mścić się. Wygląda na to, że wróciła do punktu wyjścia, tyle, że z inną filozofią...

Cytat:
-ucięty wątek namawiania Gabrieli przez Alti do porwania, czy tam zabicia Evy.
Albo ja nieuważnie czytam, albo nigdzie nie zostało wyjaśnione (albo jednym zdaniem), co z tym wątkiem.
Czyżby Xena za szybko dotarła do Alti i ta nie miała czasu na swój spisek? Czy miało to coś wspólnego z nawiedzeniem Xeny przez Alti?

W kwestii zachowań i motywów Ewy, oraz zdrady Gabrieli, jeszcze będzie, więc nie będę o tym pisał przed zakończeniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xenka
Olimpian God



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:25, 30 Sty 2008    Temat postu:

Zico napisał:
A jak zakwalifikujesz świat odcinka "lifeblood", w którym mamy syberyjskie Amazonki i uczennicę amerykańskiego koledżu?

Już Ci napisałam wcześnie, że to, że twórcy XWP mieli durnowate pomysły, wcale Cię nie usprawiedliwia
Weźże obdarz Xenę jeszcze z dwoma bachorkami nowymi, bo w serialu też miała dwa A poza tym, pomijając moją antypatię do 5s, odrobinę pomysły im się zaczęły kończyć już, nie zauważyłeś tego? Trochę się odkuli w 6s, m.in. trylogią pierścienia.

Cytat:
gdy przychodzi co do czego, to wpada w stupor, jęczy coś o swojej królewskiej randze i zdradza bez zastanowienia. A potem spuszcza nos na kwintę i nawet nie próbuje sie bronić. To durna gówniara z przerostem ambicji. Taka nastoletnia, wioskowa gangsterka, mocna tylko w gronie kompanek.

No widzisz, jedne królowe wysyłają swoje siostry na pewną śmierć, inne zdradzają - każda ma jakiś plan panowania
Po prostu nie lubisz Varii i jej dokopujesz. Ja też jej nie lubię, więc się nawet specjalnie czepiać nie będę. Tyle, że w serialu była bitna i buntownicza, również w sytuacjach zagrożenia.
No ale w porządku, Ty w ten sposób widzisz tę postać i masz prawo do tego.

Cytat:
A zatem nie może być regułą coś, od czego są wyjątki. Mogła majstrować Gabriela, mógł i Ares.

Nadal naciągane... Ta historyjka była typową "zapchajdziurą", bo chciałeś wprowadzić kogoś z FINów a musiałeś jakoś wyjaśnić jak to jest, że akcja dzieje się po FINach a Xena nie jest w stanie sproszkowanym

Cytat:
W kwestii zachowań i motywów Ewy, oraz zdrady Gabrieli, jeszcze będzie, więc nie będę o tym pisał przed zakończeniem.

A to dobrze, bo mnie zaciekawił tamten wątek Smile


Ostatnio zmieniony przez Xenka dnia Śro 11:37, 30 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:59, 30 Sty 2008    Temat postu:

Xenka napisał:
No widzisz, jedne królowe wysyłają swoje siostry na pewną śmierć, inne zdradzają - każda ma jakiś plan panowania

Wydaje mi się, czy coś sugerujesz? Confused
Cytat:
Tyle, że w serialu była bitna i buntownicza, również w sytuacjach zagrożenia.

Taa... Przy Bellerofoncie tylko jęczała, że jest królową i straszyła go kompankami... Laughing


Ostatnio zmieniony przez Zico dnia Śro 16:01, 30 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:01, 30 Sty 2008    Temat postu:

dobra Zico, stop it! zapodaj lepiej juz ta ostatnia czescia cobysmy mieli co komentowac Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:04, 30 Sty 2008    Temat postu:

Cytat:
dobra Zico, stop it! zapodaj lepiej juz ta ostatnia czescia cobysmy mieli co komentowac

Pomału. Very Happy Dopiero co wrzuciłem tę. Może wrzucę na sobotę? Ale chyba na pewno będą jeszcze dwie części. Jakoś się rozpisałem... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:31, 30 Sty 2008    Temat postu:

dopiero?! Laughing kulam sie...
jak sie rozpisales to good. wrzuc CALOSC na raz i po problemie. pozniej mozesz skrobnac sequela jak Ci sie zechce, albo cos nowego Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:18, 30 Sty 2008    Temat postu:

Poczekaj do soboty. Mam napisane już parę stron, jeszcze gdy nie miałem neta. Poprawię, trochę dopiszę i wrzucę co mam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xenka
Olimpian God



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 7:32, 31 Sty 2008    Temat postu:

red napisał:
zapodaj lepiej juz ta ostatnia czescia cobysmy mieli co komentowac Cool

Red, a gdzie Twój długi i szczegółowy komentarz do aktualnej części?Twisted Evil

Zico napisał:
Pomału. Smile Dopiero co wrzuciłem tę. Może wrzucę na sobotę? Ale chyba na pewno będą jeszcze dwie części. Jakoś się rozpisałem... Very Happy

Pocieszające... Hehe Smile
PH już przeszedł do historii polskich fanfików. Każdy zrzeszony polski xenowy fan choćby wie o istnieniu PH, a większość czyta i komentuje.


Ostatnio zmieniony przez Xenka dnia Czw 7:33, 31 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:26, 31 Sty 2008    Temat postu:

Xenka napisał:
PH już przeszedł do historii polskich fanfików. Każdy zrzeszony polski xenowy fan choćby wie o istnieniu PH, a większość czyta i komentuje.

Myślisz? Hoho... Nie wiem, czy to dobrze. To mi wyrabia z góry pewną łatkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 23, 24, 25  Następny
Strona 19 z 25

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin