Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Opowiadanie "Poza horyzont". Komentarze.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:27, 05 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
i nie wiem jak nie masz do red pretensji jak masz i strasznie fochujesz za to, ze sie smiala z 3 cyckow

focha to ja tam nie wychwyciiiiilam Cool
Zico dostal ode mnie komenta na forum i wie co mi sie podobalo, a co nie. na czacie postanowilam wiec sie powyglupiac co zreszta poprawilo mi humor i rozerwalo po dosc nieprzyjemnym poranku.

btw: zostawmy juz te sprawe drasniecia, czy tam rany smiertelnej. fanfik to fikcja i niech nia pozostaje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:51, 05 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
to wiedziales czy nie? jak tak, to czemu uzyles nazwy damascenka, jakby to bylo cos, ho ho w porowaniu z mieczem?

Nazwy damascenka użyłem w kontekście rodzaju stali, z której wykonano broń, a nie broni ogólnie. Coś Ci się znowu pomyliło. Szabla, o której myślisz, nazywała się saracenką. A z damascenu wykonywaną wiele rodzajów broni. Nawet noże.
Cytat:
1. cycka zbieralaby z ziemi
2. ciecie w tetnice i w cycek, wykrawiloby ja zanim by zdolali jakos jej pomoc - ona sie kurna rusza i walczy jak terminator jakis, a nie czlowiek, ktory dostal bardzo grozna rane i trzeba go natychmiast ratowac!
3. upieraj sie dalej, po prostu chcesz to robic. Ta rana jest smiertelna i po prostu smieszy, bo jest jak z ta strzala w dupie, ktora tez jest uwzana za radosne drasniecie.

I znowu ta mantra. Confused Żesz k... mać... Masz tutaj jasny przykład, że choćby człowiek nie wiadomo co napisał, to czytelnik będzie miał i tak swoje tego wyobrażenie (to a propos tych klatek i królików). Przeczytaj jeszcze raz ten fragment. To dwa ostatnie ciosy kończące walkę. Gdzie ta Najara jeszcze tam rusza się jak Terminator? Stoi tylko i chwieje się. Gdzie ta przecięta tętnica. Gdzie te rzeki krwi i ucięte cycki?... Boże...
Cytat:
i nie wiem jak nie masz do red pretensji jak masz i strasznie fochujesz za to, ze sie smiala z 3 cyckow. Przeczytaj wrescie Wezyra, to sie tez bedziesz mogl powyglupiac i ponatrzasac. Ja tam nie rzucam sie z zebami na Haruke za te pochwe
Od tego jest czat, ze mowi sie tam powaznie, ale tez robi skrajne jaja, polewke, zlosliwosci, ale nie smiertelnie powaznie.
Tasha moze sie i wymadrzala, ale akurat tutaj moze. Tez mnie denerwuja niektore jej zagrania, ale cholera zna sie na tym zelastwie i nawet ja zamykam gebe, jezeli ona mi cos mowi o tych katanach, mimo ze sama tez sporo wiem.
Dragon nie ukrywal, ze jest zalany, wiec nie wiem o co masz do niego pretensje. Mial deklamowac ci szekspira?

Teraz już się nie upierasz, że były same poważne komentarze? Smile Gdybym się fochował to pieprznąłbym ten chat, od razu po tym, jak Pavar wywalił mnie dwa razy na dzień dobry. Broń przyjaciół, ale obiektywnie. Dragonowi odpuszczam, bo i mi się trafiło zapić na chacie. Ale z Tashą nigdy się nie dogadam, bo mam alergię na ludzi traktujących mnie z góry. I choćby przyszła do mnie z kamiennymi tablicami, to nie miałbym zamiaru jej słuchać.


Ostatnio zmieniony przez Zico dnia Wto 0:55, 05 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:58, 05 Lut 2008    Temat postu:

to wy sie tu posprzeczajcie, poOTujcie sobie, a red pojdzie paluluuuu.... w kimono.... padnie na rzesy i bedzie gryzc wlasna klawiature (no chyba, ze jej pocieknie z pyska, to ja wyslini, a ponoc kazdy sie slini w czasie snu) Spi

moze wam powiem jeszcze taka ciekawostke mala: czlowiek podczas calego swojego zycia, przez sen, zjada ponad 6kg pajakow Cool

no, to teraz... kolorowych Twisted Evil

o, i to bylby koniec OT z mojej strony.


Ostatnio zmieniony przez red dnia Wto 1:00, 05 Lut 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 1:31, 05 Lut 2008    Temat postu:

Może i racja? W końcu, o co tu się kłócić? To tylko fantasy. Smile Może się podobać, ale nie musi. Tak naprawdę, to mam tylko zonka o ten mentorski, pełen wyższości, ton Tashy i upieranie się przy śmiertelności tej nieszczęsnej rany. Ale to nic. Przeżyję. Wkrótce kończę PH. A potem dziesięć razy się namyślę, zanim zacznę znowu coś pisać. Chociaż lubię to, więc pewnie będę dalej Was torturował. Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:32, 05 Lut 2008    Temat postu:

red napisał:
moze wam powiem jeszcze taka ciekawostke mala: czlowiek podczas calego swojego zycia, przez sen, zjada ponad 6kg pajakow Cool


O boże, red, powinnam cię za to zabić. Albo nie! Torturować powinnam, a potem zostawić na pożarcie sępom! Przecież ja boję się panicznie pająków, a ty mi mówisz, że w nocy się nimi zajadam?! RED?! Shocked
OT, OT, wiem, wiem. Świadomy xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:38, 05 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
O boże, red, powinnam cię za to zabić. Albo nie! Torturować powinnam, a potem zostawić na pożarcie sępom! Przecież ja boję się panicznie pająków, a ty mi mówisz, że w nocy się nimi zajadam?! RED?!

mowiac w ogromnym skrocie... da Rotfl


Ostatnio zmieniony przez red dnia Wto 15:43, 05 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:44, 05 Lut 2008    Temat postu:

Chyba w to nie wierzycie, dziewczyny? Przecież to typowa Urban Legend. Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:26, 05 Lut 2008    Temat postu:

no nie powiedzialabym Zico :> pajaki lubia wilgotne miejsca. wlaza ludziom do ust, nosa, uszu... tak samo karaluchy i prusaki - je tez 'pozeramy' w czasie snu o ile sa w blokowiskach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:00, 05 Lut 2008    Temat postu:

Ja bardzo chętnie sobie w to nie powierzę, lepiej się poczuję xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:53, 05 Lut 2008    Temat postu:

sam masz mantre. Chciales "o co wam chodzi i o co wam chodzi", to masz w punaktach, ale jak widac i tak po nic.
Pewnie, ze bedziesz pisac, bo wbrew temu co mowosz nie piszesz do czytelnikow i dla czytelnikow. Nie piszesz nawet o Xenie, bo lubisz serial. Piszesz, bo chcesz przelac na ekran jeden, jedyny rys, w ktorym umiesz pisac. Ani w lewo, ani w prawo. To nie jest fanfikowanie i sprawdzanie warszatu. To rutyna z podciaganiem pod XVII wiek wszystkiego jak leci + slownictwo z XXw jak leci.
Masz gdzies jakakolwiek prosbe, zeby sprobowac innej formy. Tak dla eksperymentu, poprawienia warsztatu i zrobienia przyjmenosci czytelnikom, a nie tylko sobie. Pisanie tylko do siebie, tekstow, ktore tylko autorowi sie podobaja, jest pierwszym objawem pisania zlego.
Ty bedziesz pisac dalej o amazonkach, kurwach i pojedynkach z sufitu, a ja nie bede tego czytac, bo AO, ubera czy parodii sie nie doczekam.

Cytat:
azwy damascenka użyłem w kontekście rodzaju stali, z której wykonano broń, a nie broni ogólnie. Coś Ci się znowu pomyliło. Szabla, o której myślisz, nazywała się saracenką. A z damascenu wykonywaną wiele rodzajów broni. Nawet noże.


no co ty nie powiesz? <g> A ja to niby w kontekscie czego tego uzylam? Wiec jednak nie widziales, a sie burzyles. Samurajskie miecze tez byly skuwane w ten sposob, ze pojawiala sie charakterystyczna struktura jak przy damascenie. Nieco inna w ksztalcie, ale wynikajaca z tych zamych zalozen technicznych.
Dlatego dla mnie jest dziwne nazywanie niemal tych samych stali jakby byly inne, ale wiem, ze wiedza to tylko ci, ktorzy interesuja sie takimi duperelami, wiec to bylo stwierdzenie, a nie pretensja. Pretensja byla o urazenie i obrazanie, w rezultacie ludzi, od ktorych ja sie czegos uczylam.

Cytat:
I znowu ta mantra. Confused Żesz k... mać... Masz tutaj jasny przykład, że choćby człowiek nie wiadomo co napisał, to czytelnik będzie miał i tak swoje tego wyobrażenie (to a propos tych klatek i królików). Przeczytaj jeszcze raz ten fragment. To dwa ostatnie ciosy kończące walkę. Gdzie ta Najara jeszcze tam rusza się jak Terminator? Stoi tylko i chwieje się. Gdzie ta przecięta tętnica. Gdzie te rzeki krwi i ucięte cycki?... Boże...


Nope, jak napisze dokladnie, to bedzie mial takie samo niemal jak autor, a moze nawet identyczne. Jak napisze tak jak ty: stolik i klatka i nic wiecej, to wtedy bedzie mial swoje wyobrazenia, a ty zadne, bo sam mowisz, ze ich nie masz jak to piszesz, bo cie nie interesuje.
Ciekawa jestem jak bedziesz widzial niektore sceny sceny w Wezyrze. W gryzaczkach widziales wiekszosc tak jak ja, zobaczymy czy i tu udaje mi sie sztuka kierowania mozgiem czytelnika
No wlasnie caly czas pisze o tym, ze nie ma tych ucietych cyxkow i krwi, a byc powinna Smile
I, ze przecieta tetnica byc powinna, ze by padla od razu i nie wiem czy ktokolwiek by ja zdolala uratowac i tamowac. A w ogole te Nija dupa, a nie bogini, tyle czasu leczyc. hyba ci sie z niezwykle utalentowana znachorka pomylila, a nie boska istota
No i czemu one tak wszystkie sie upieraja na dworzu i golej ziemi? Do namiotu jakiegos zabrac te ofiary. Ze by nie przezyly przenosin? Furda, klepiesz, ze to fantasy i zagrywki rozne mozna stsowac, wiec jak cycki nie odpadaja od przejechaniu brzytwa, to i zdechnac by ci nie zdechly przeniesione, ostatecznie Nija mogla je teleportowac

A poza tym to ja sie tobie dziwie. Naprwde nie spodziewales sie ciezkiej cholery i burzy ze strony SG, a przynajmniej od Lash, siegajac po tematyke, o ktorej trabisz, ze sie nie znasz i masz w powazaniu?
Jakos nie wierze. Musiales sie z tym liczyc, ze tym razem nie pojdzie o dziwki i kurtwy, ale o Samuraja <g>
Nie, nie przekrecaj moich slow. Napisalam, ze czat jest miejscem gdzie nie mowi sie tylko smiertelnie powaznie i nie ma co sie obruszac, ze zamiast rzeczowej dyskusji czy tylko niej, beda teksty odpalowe, zlewki, zarty itp. To tak a propos tekstow red, ktore wcale, a wcale mnie nie draznily, nie smucily i gdyby to odt. mojego fanfika, przedrzeznialabym sie i wyolbrzymiala przytyki na rowni z nia i innym, a z tymi co powaznie, to bym jednoczesnie powaznie rozmawiala.
I nadal twierdze, ze masz tam konkrety i rzeczowe rzeczy. Ale jezeli tylko na pobocznosci wolis zwracac uwage i to podkreslac,to ja ci juz nic nie poradze.
No coz ja sie tez wymadrzam, ale jednoczesnie mam nadzieje, ze nie na zasadzie z gory. Znaczy sie madrze, madrze sie, ale nie uwazam rozmowcy za glupszego czy gorszego, po prostu jestem przekonana, ze mam racje i niech mi udowodni, ze nie mam. Wyjatkiem jest j. polski <g>
Kazdy cos takiego ma. Ty tak masz co do ROC i wysypki na namniejsze slowo les z jej ust
Tasha strasznie sie madrzy co do komputerow, no i co mi tam? Po prostu sie z nia o to nie kloce, czesc rzeczy przyjmuje, ze faktycznie wie, czesc uznaje za przewrazliwienie, ale co do katan, ona ma richt Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:34, 05 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
sam masz mantre. Chciales "o co wam chodzi i o co wam chodzi", to masz w punaktach, ale jak widac i tak po nic.

Po prostu się z Wami nie zgadzam w tym względzie, jestem pewien swoich racji i nie mam nawet najmniejszego zamiaru przejmować się tymi opiniami. Chciałaś prosto i jasno, to masz. Razz Kiedy ktoś mi wytknie coś, czego nie zauważyłem, co poniewczasie i ja uznam za błąd, albo będę miał wątpliwości, czy czasem ten ktoś nie ma racji - to zmienię, poprawie, albo wywalę. Tym razem tak nie jest i tyle. Spojrzeliście na ten fragment nieobiektywnie i z programowym uprzedzeniem, żeby się czepić i wyśmiać. Bo tak już jest u SG, FINy Wam się nie podobają i macie się za wyrocznie od Japonii. Jestem tego pewien i nie zamierzam dłużej ciągnąć tej dyskusji. Tak jest i tak zostaje. O katanie napisałem przecież, że była skuta z 200 warstw, więc co się czepiacie? Wszystko się chyba zgadza? Nie nazwałem jej damascenką, bo ta nazwa odnosi się do stali skuwanej w Europie i na Bliskim Wschodzie. Ale wiem, że i Japończycy używali podobnej techniki. Styl walki wojownika nawet jeżeli nie był typowy dla samuraja, to wynikał z określonych okoliczności, przeciwnika i jego broni. Nikt nigdy nie sprawdzał, jakby wyglądała walka samuraja z ostro atakującym Europejczykiem, mającym przewagę fizyczną i uzbrojonym w potężny miecz. Ja myślę, że właśnie tak. Samuraj ograniczałby się do obrony, cofając się i próbując znaleźć okazję do czystego ciosu, ewentualnie próbowałby jakichś sztuczek. Tak właśnie to opisałem, bez zagłębiania się w szczegóły techniczne; uważam, że jest dobrze i cześć. Rana, jak każda rana, może być lekka, ciężka i śmiertelna. Ta była dotkliwa, ale powierzchowna. Gdyby podciął jej gardło, czy pchnął w jakiś żywotny organ, byłoby o czym gadać. A tak to tylko kontuzja. Tyle.
Cytat:
Pewnie, ze bedziesz pisac, bo wbrew temu co mowosz nie piszesz do czytelnikow i dla czytelnikow. Nie piszesz nawet o Xenie, bo lubisz serial. Piszesz, bo chcesz przelac na ekran jeden, jedyny rys, w ktorym umiesz pisac. Ani w lewo, ani w prawo. To nie jest fanfikowanie i sprawdzanie warszatu. To rutyna z podciaganiem pod XVII wiek wszystkiego jak leci + slownictwo z XXw jak leci.

He, he. Dlaczego nie powiesz wprost - grafomania? Razz
Cytat:
Masz gdzies jakakolwiek prosbe, zeby sprobowac innej formy. Tak dla eksperymentu, poprawienia warsztatu i zrobienia przyjmenosci czytelnikom, a nie tylko sobie. Pisanie tylko do siebie, tekstow, ktore tylko autorowi sie podobaja, jest pierwszym objawem pisania zlego.
Ty bedziesz pisac dalej o amazonkach, kurwach i pojedynkach z sufitu, a ja nie bede tego czytac, bo AO, ubera czy parodii sie nie doczekam.

Może się i doczekasz, skoro tak bardzo chcesz. Smile Współczesnego ubera na pewno nie, ale AO, czy jakiegoś lekkiego, zabawnego kawałka - możliwe. Rzecz w tym, że nie mam obecnie dobrego pomysłu na takie coś. Chyba, że zgodzisz się na takie coś, o czym kiedyś rozmawialiśmy. Tyle, że wtedy to pewnie dopiero byście po mnie pojechali...
Cytat:
Ciekawa jestem jak bedziesz widzial niektore sceny sceny w Wezyrze. W gryzaczkach widziales wiekszosc tak jak ja, zobaczymy czy i tu udaje mi sie sztuka kierowania mozgiem czytelnika

Jeżeli będzie tak samo dobre, to możliwe. Rzecz w tym, że nie lubię klimatu i tematu Wezyra, więc nawet jeżeli będę go widział tak samo, jak Ty, to wcale nie musi mi się spodobać. Właśnie siadam do czytania tej księgi z 1001 i jednej strony. Smile Biorąc pod uwagę długość dzieła, komentarz będzie pewnie w odcinkach. Razz
Cytat:
A w ogole te Nija dupa, a nie bogini, tyle czasu leczyc. hyba ci sie z niezwykle utalentowana znachorka pomylila, a nie boska istota

Gdyby uleczyła je od ręki, to znowu byś marudziła, że nie u siebie, a wyprawia cuda. Razz
Cytat:
A poza tym to ja sie tobie dziwie. Naprwde nie spodziewales sie ciezkiej cholery i burzy ze strony SG, a przynajmniej od Lash, siegajac po tematyke, o ktorej trabisz, ze sie nie znasz i masz w powazaniu?
Jakos nie wierze. Musiales sie z tym liczyc, ze tym razem nie pojdzie o dziwki i kurtwy, ale o Samuraja <g>

Jeżeli już o to pytasz, to nie spodziewałem się, że w ogóle to przeczytają. Zresztą, myślę, że oprócz Misiaka, inni i tak nie przeczytali. Tasha dała to jasno do zrozumienia. Może jakieś fragmenty wyrwane z kontekstu, które im podesłałaś, we wiadomym celu (notabene bez porozumienia ze mną - nieładnie Razz ). A zdanie kogoś, kto nie zadał sobie trudu zapoznania się z całością, mało mnie interesuje. Zwłaszcza zdanie Lashany i Tashy. Lash dokąd była na forum, wydawała się w porządku. Ale teraz złośliwość padła jej na mózg i szkoda czasu na dyskusje z nią. Wpływ Tashy? Evil or Very Mad
Cytat:
To tak a propos tekstow red, ktore wcale, a wcale mnie nie draznily, nie smucily i gdyby to odt. mojego fanfika, przedrzeznialabym sie i wyolbrzymiala przytyki na rowni z nia i innym, a z tymi co powaznie, to bym jednoczesnie powaznie rozmawiala.

Ale Red nie potrzebuje adwokata. Razz Wyjaśniła już tę sprawę i nie mam do niej pretensji. Zresztą Red tylko robiła sobie jaja, a nie wymądrzała się na poważnie. I przede wszystkim nie traktowała mnie z góry, jak Tasha, Lash i Dragon. To niestety choroba, która toczy część SG (podkreślam - część), gdy zbiorą się razem. Może Ty tego nie dostrzegasz, ale ktoś z poza bractwa - owszem. I nie jest to przyjemne.
Cytat:
No coz ja sie tez wymadrzam, ale jednoczesnie mam nadzieje, ze nie na zasadzie z gory.

Nie. Nie uważam, żebyś traktowała mnie z góry. Nie będę Ci słodził, ale rozmawia mi się z Tobą dobrze, nawet gdy się kłócimy (czyli 99% czasu Razz ). Widocznie to kwestia klasy rozmówcy. I nie mam tu na myśli ilości ukończonych klas w szkole...
Cytat:
Znaczy sie madrze, madrze sie, ale nie uwazam rozmowcy za glupszego czy gorszego, po prostu jestem przekonana, ze mam racje i niech mi udowodni, ze nie mam. Kazdy cos takiego ma. Ty tak masz co do ROC i wysypki na namniejsze slowo les z jej ust

A zatem powinnaś zrozumieć, że ja mam tak samo. Very Happy I na słowo, to ja komu mogę...
Cytat:
Tasha strasznie sie madrzy co do komputerow, no i co mi tam? Po prostu sie z nia o to nie kloce, czesc rzeczy przyjmuje, ze faktycznie wie, czesc uznaje za przewrazliwienie, ale co do katan, ona ma richt Smile

No to niech się wymądrza komu innemu, bo dla mnie trzeba czegoś więcej, żeby zasłużyć sobie na miano autorytetu. Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:14, 26 Lut 2008    Temat postu:

Postanowiłem jednak dać jeszcze dwa krótsze odcinki. Mało mam teraz czasu na fanfik, a nie chcę Was trzymać w niepewności. Trochę mam już napisane, resztę dopiszę i jutro/pojutrze powinien być nowy eps. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:09, 27 Lut 2008    Temat postu:

a pizgnac? Twisted Evil
ja tu czaje i czaje, a ty sie obcyndalasz! Ziiiiiicoooooo, wsadzaj juz calosc, a najwyzej sobie kiedys tam sequela dopiszesz noooo!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:58, 27 Lut 2008    Temat postu:

mnie tam sie nie spieszy
ciagle ci powtarzam, ze wole porzadnie niz terminowo i byle by bylo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:26, 28 Lut 2008    Temat postu:

red napisał:
ja tu czaje i czaje, a ty sie obcyndalasz! Ziiiiiicoooooo, wsadzaj juz calosc, a najwyzej sobie kiedys tam sequela dopiszesz noooo!

NW. Dwa odcinki. Pierwszy jutro (a właściwie to już dziś) wieczorem. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:02, 29 Lut 2008    Temat postu:

Właśnie wrzuciłem kolejny odcinek. Tak jak mówiłem, jest niestety krótki. Wrzuciłem go, ponieważ następny, ostatni, będzie znacznie dłuższy i trochę zejdzie zanim go przygotuję. Po co macie być pozbawieni, na tak długo, czegoś nowego, nie? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:10, 29 Lut 2008    Temat postu:

Krótkie, krótkie, ale dobrze, niech będzie i tak.
Początek idealny, bo ja w ogóle uwielbiam Niję lepiącą się do Xeny, mimo, że już dawno, przynajmniej tak mi się wydawało, uzgodniły, że Xena wraca do Gabrieli, ale Nija spada na swoje włości.
Poza tym zastanawia mnie skąd nasza wielka i wspaniała Nija wie tyle na temat Amazonek? To chyba nie ta bajka Rolling Eyes Chyba że się kobieta mitologią i historią gracką, w szczególności Amazonkami, interesuje. Laughing
Marek M. i jego cudowne wtrącenie też potrzebne... rozumiem - rozluźnienie atmosfery... ale przez niego i w taki sposób? A fe, ale to może tylko moje osobiste uprzedzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:43, 29 Lut 2008    Temat postu:

Narya napisał:
Początek idealny, bo ja w ogóle uwielbiam Niję lepiącą się do Xeny, mimo, że już dawno, przynajmniej tak mi się wydawało, uzgodniły, że Xena wraca do Gabrieli, ale Nija spada na swoje włości.

Żałujesz im tej ostatniej nocy? Zresztą i tak przerwanej. Razz Okrutna jesteś...
Cytat:
Poza tym zastanawia mnie skąd nasza wielka i wspaniała Nija wie tyle na temat Amazonek?

Coś chyba przegapiłaś. Pewnie przez osobiste uprzedzenia wobec Niji... Razz Ona ma tylko taki luźny pomysł. To przecież Xena wyjaśnia jej te amazońskie zawiłości, a ostatnie słowo należy do Cyane. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:07, 29 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
-W porządku, śnieżynko. Rozumiem -Xena pocałowała Niję w kącik ust
[...]
Xena delikatnie położyła palec na jej ustach.
-Ciii... To nie podlega dyskusji, kochanie.
[...]
Xena przytuliła się do niej.
-Nie mówmy teraz o tym. Zobaczymy, jak to będzie...

o fe, ble, fooy... niet, niet, niet!
Nija + Xena = NEVER AGAIN!
Bad Zico, veeeery bad Zico...

oprocz tego paskudnego poczatku nie jest zle, choc mogloby byc lepiej... albo to ja cos nieteges jestem... zreszta ostatnio ciagle jestem nieteges, bo ta cholerna kierowniczka nerwowo mnie wykancza i tyla, wiec podminowana laze. anyway, mam nadzieje staz zmienic na cos z jezykiem i to juz w krotce!
jeszcze co do tej czesci fika... krotka, ale to nawet dopsz, bo nie chce mi sie dzis zbytnio czytac.
ogolem czekam na jakas akcje, byle nie sexualna X & N.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:15, 01 Mar 2008    Temat postu:

Hyhy... Świat pełen jest lubieżnych Niji i wrednych kierowniczek sklepów. Nie wiedziałaś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:41, 02 Mar 2008    Temat postu:

da, wiedzialam, ale juz wole ogladac moja kierowniczke niz Nije z X Twisted Evil
kiedy czesc kolejna? mam szykowac noze do zbierania skalpowania? Rotfl
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:04, 02 Mar 2008    Temat postu:

Cytat:
kiedy czesc kolejna?

Szczerze mówiąc - nie wiem. Mam w głowie każdą scenkę i słowo, które powinienem napisać, ale kiedy się zmobilizuję i to zrobię - jeszcze nie wiem. Może na ten weekend? Ale nie obiecuję. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:13, 28 Mar 2008    Temat postu:

I teraz nadszedł ten smutny moment kiedy doszło do tego że kończy się opowiadanie PH II. Może nie każdemu się podobało. ale drugiego nie będzie póki co./

Ostatnio zmieniony przez Zico dnia Pią 16:17, 28 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:33, 28 Mar 2008    Temat postu:

Cytat:
Uschnięty las, pełen ludzkich szkieletów i martwych kikutów drzew, zwany Cmentarzem Królowych, przytłaczał Gabrielę i przerażał. Był czymś obcym i niepojętym dla prostej Macedonki, przyzwyczajonej do przyjaznych gajów ciepłego południa. Noc spędziła w namiocie Alti. Bała się i długo nie mogła zasnąć, jednak wolała to, niż towarzystwo Cariss i Heidi.

nie no, najpierw waleczna i odwazna bardziej niz Gabinator w S6, a teraz wystraszone dziecie z czasow S1? Rolling Eyes poza tym jak mozna ja bylo do cholibki jednej wsadzic do namiotu z Alti?! w dodatku ta wredna czarownica nawet sie do niej nie chciala dobierac (co raczej nie bardzo pasuje do jej ostatnich zachowan).

Cytat:
Komendantka spojrzała kątem oka na Alti, siedzącą do nich tyłem. Szamanka odwróciła się powoli. Otrząsnęła się i popatrzyła uważnie na Gabrielę. Potem uśmiechnęła się i wstała energicznie. Podeszła do dziewczyny. Gabi uklęknęła i schyliła głowę. Alti pogłaskała ją po włosach.
-Spójrz na mnie -rzekła.
Bardka uniosła wzrok. Wiedźma wciąż się uśmiechała.
-Dobrze spałaś? -spytała.
Gabriela skinęła głową.

ulegla niczym uzalezniona od prochow dziwka puszczajaca sie za najmniejsze pieniadze tylko po to by miec na prochy...

Cytat:
Zwymiotowała dzisiejszy posiłek, wczorajszy, zwymiotowała nawet soki trawienne.

wczorajszego nie moglaby zwymiotowac, gdyz w trakcie snu zostalby przetrawiony

Cytat:
-Ale dlaczego?... -jęczała Gabriela z rozpaczą. -To niekonieczne... Już obiecuje ci posłuszeństwo... Przysięgam... Proszę...
Alti błyskała ślepiami.
-Masz mnie za idiotkę? To moje zabezpieczenie. A dla ciebie motywacja do działania. Tak na wszelki wypadek. Gwarancja, że się nie rozmyślisz, gdy już poczujesz dłonie Xeny na swoim grubym tyłku... Jeżeli mnie zdradzisz – zdejmę zaklęcie. Jeżeli opuścisz ten las, albo jeżeli ja zginę – zaklęcie zdejmie się samo. A wtedy on się obudzi – zdezorientowany i oszalały ze strachu. Zacznie się dusić... Poszuka sobie wyjścia zębami i pazurami... Zrobi ci krwawą miazgę z wnętrzności. Będziesz umierać w niewyobrażalnych mękach. Długo umierać. I nikt nie będzie w stanie ci pomóc. Nawet ta wasza slaweńska diablica... A twoją księżniczkę powieszę na drzewie za ścięgna i obedrę ze skórki jak norkę.
Odepchnęła Gabrielę na ziemię i rzuciła jej mały szklany flakonik.
-To nie jest trucizna. Działa nasennie. Delikatnie. Nawet głowa jej po tym nie zaboli. Znajdziesz sposób, żeby im to podać. Na przykład z okazji waszej pierwszej nocy po rozłące. Wezmę co moje i odejdę. Zostawię ci Xenę przy życiu; dalej będziecie mogły się radośnie gzić w waszych namiotkach...
Cariss ujęła szamankę za ramię.
-Pani, uwierzysz tej szmacie? Przecież to dziwka. Obieca wszystko każdemu, kto ma nad nią władzę...
Alti prychnęła.
-Ty byś kombinowała ze szczurem w brzuchu?

ekhm, znajac Gabrielle z serialu, owszem, kombinowalaby nawet z diablem pod sercem. zrobilaby wszystko by ratowac Xene, poswiecila by wlasne zycie, zaprzedala dusze zlu, tylko po to by Xena byla bezpieczna. totke zes namieszal.

Cytat:
-A jeżeli tam będzie Alti? -spytała. -Nie da wam szans...
Marek chciał zaprotestować i rzekł ostro:
-Nie wzięłaś mnie tu, Xeno, żebym trzymał konie. Chcesz mnie poniżyć?

nie wiem czemu, ale podoba mi sie ten tekst Cool

Cytat:
Ewa przeczesała dłonią włosy Gabrieli. Odchyliła ramię... Bardka zawołała w rozpaczy:
-Pozwól mi najpierw zobaczyć Xenę!
Championka otrząsnęła się. Spojrzała jeszcze raz na Macedonkę. Potem rzekła zgryźliwie:
-Czego się boisz ciociu Gabrielle? Mnie? To ja Ewa -wpiła w nią wściekłe spojrzenie, ale dodała już spokojniej. -Myślałaś, że chcę cię zabić?
Gabi nie musiała potwierdzać, że tak myślała. Było to widać po jej bladej twarzy. Ewa jeszcze raz się uśmiechnęła.
-A wiesz, że z chęcią zrobiłabym ci trepanację czaszki o to drzewo?... Ale wiem, że moja matka cię kocha i byłoby jej przykro, gdyby znalazła twój blond czerep rozbity pod nogami...
Rozejrzała się i rzekła znowu:
-Zrobimy tak: ja cię teraz nie zabiję, a ty będziesz do końca życia dostarczać szczęścia mojej mamie. O tym tutaj jej nie powiemy, dobrze? Po co łamać jej serce? Będziesz jej najlepszą przyjaciółką, kochanką i towarzyszką. A chociaż jeden raz się potkniesz i zjawię się ja. Wiesz, co wtedy zrobię?...
Gabriela potwierdziła skinieniem głowy.

nie no, Zico! zaczynam sie martwic, czy aby ta namiasta neta jaka obecnie posiadasz nie powoduje u Ciebie jakis psychopatycznych zachowan albo mysli, bo to co widze w tej czesci fika (i nie mowie tu tylko o tym konkretnym fragmencie, ale o ogole, ktory do tej pory przeczytalam), to chyba powinienes byl przeczytac to pare razy i pozmieniac. odnies to teraz do rzeczywistosci z serialu i porownaj. co sie nie zgadza? WSZYSTKO! to nie jest Eve, spokojne dziewcze niosoce slowo i nauki Eliego, tylko jakas wredna, ciemna dusza istota!

Cytat:
-Ja nie mogę!... Nie mogę tak!... -łkała bardka. -Ona mnie zmusiła! Ale i tak nie mogę! Wolę zginąć!
-O czym ty mówisz, światełko? -Xena przygarnęła ją czule.
Gabi, szlochając wyznała całą prawdę wojowniczkom. Chociaż pod koniec opowieści Ewa wyraźnie kwapiła się ku sztyletowi, to Xena zgromiła ją spojrzeniem

no, to sie nazywa Gab Kwadratowy
ale Eve wciaz nie jest soba...

Cytat:
-Hej ludziska! Kocham moją przyjaciółkę Najarę! Dostałam od niej zajebisty prezent i powinnam jej za to dać... no dać buzi. Mmm...

niesadze by w tamtych czasach ktos potrafil powiedziec cos takiego, ale podoba mi sie ten tekst Rotfl

podsumowujac... cienko... tylko niewielkie fragmenty tekstu nie odpychaly mnie od ekranu kompa, ale praktycznie przez cala dlugosc tej czesci (ostatniej?) mialam ochote przerwac czytanie i zajac sie ksiazka, ktora musze skonczyc nim wezme sie za "Deja Dead".
Eve kompletnie nie taka jaka byc powinna, Xena tez cos nie teges, o Gabrielli nie wspominajac, chociaz na samym koncu ja nawrociles na wlasciwe tory, to poczatek partii zjezyl mi wlosy na glowie.
coz, moze odpocznij troche, odsapnij, przypomnij sobie kilka odcinkow XWP i dopiero wtedy zacznij pisac, co? tak zeby nie wychodzilo z tego "kurwiaco-cipowate dziwkadlo" (sporo bluznierstw i w ogole brzydkiego slownictwa przez co fik moze odpychac).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ktosik
Czeladnik Hefajstosa



Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz

PostWysłany: Pią 20:30, 28 Mar 2008    Temat postu:

Cytat:
-Gabriela jest światełkiem mego życia. Nawet jeżeli czasem myli się to światełko, w ocenie sytuacji, to każdy, kto by ją chciał skrzywdzić, będzie miał we mnie osobistego mordercę do końca życia. Do skutku... Ciebie to też dotyczy, Ewo. Nie chcę wątpliwości w tym względzie...


Najlepszy tekst Xeny w całym opowiadaniu Very Happy Nigdy nie przepadałam za Evą. Very Happy


Ostatnio zmieniony przez ktosik dnia Pią 21:27, 28 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25  Następny
Strona 21 z 25

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin