Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Młot na Wezyra
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:57, 10 Maj 2008    Temat postu:

Uff... Ciężko było, ale przeczytałem. Czas zatem pokusić się o podsumowanie końcowe. Będzie krótkie i bez czepiania się.
Temat. Jak mówiłem temat mi się nie podoba i nic tego nie zmieni. Ja bym nigdy nie wysłał X i G do Arabii (chyba, że jako pilotki strategicznego bombowca z bronią atomową). O wpychaniu ich w spocone łapska arabusów nawet nie wspominam. To temat wywołujący odruchy wymiotne i nie nadaje się do komentarzy.
Styl. Nie jest źle. Jak zwykle u Ciebie, czyta się lekko i przyjemnie. Pominąwszy te sprawy, o których Ci wspominałem. Wprawdzie utrzymujesz, że część z tego to efekt zamierzony, ja jednak uważam to za błędy.
Ogólnie może być. Narzekania nic nie zmienią. Fanfik istnieje i zajął już klasyczną pozycję wśród tego typu twórczości. Drugi raz pewnie go nie przeczytam, ale czytałem już gorsze rzeczy. Szkoda trochę tylko, że nie chcesz wykorzystać doświadczeń i dzisiejszego spojrzenia, żeby napisać coś nowego. Dojrzalszego i o bardziej podchodzącej fabule. Choćby dalszego ciągu 10 Zim ze mną... Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:08, 10 Maj 2008    Temat postu:

Aha, czyli blad nie tyle tkwi we we mnie co w tobie
Szkoda, ze nie umiesz odciac sie od antypatii i spojrzc na to jako na historie i basn. Przeciez ja tez nie kocham terrorystow, ale opowiesci z Tysiaca i Jednej Nocy czytam z przyjemnoscia, czuje sympatie do kumpla Robin Hooda z serialu i filmu Kostnera. Po prostu trzeba oddzielac pewne rzeczy i nie wrzucac wszystkiego do jednego wora. Ani Slowianie, ani Europejczycy, ani Nowozelnadczycy, ani Azjaci, ani Francuzi nie sa lepsi, nie sa tez gorsi. Sa to przede wszystkim ludzie i poza fanatyzmem i zlymi rzeczami w historii kazdy ma cos fajnego, ciekawego i milego do zaoferowania z kultury.
Tak,tam gdzie napisalam, ze zamierzone tam tak bylo, tam gdzie przyznalam, ze dzis bym tego tak nie uzyla i ze sie zagalopowalam tak tam jest. Pisalam to naprwde na zywca i na oczach innych, nie w zamknietym pokoiku, rozmawialam o pomyslach, odgrywalam scenki i opowiadalam o behindach danego odcinka w mailach czy na festach. Swiadomy blad nie jest bledem, ale tez uwazam, ze nie nalezy z tym przesadzac. To jak przyprawa. Ma czemus sluzyc, a nie zepsuc.
Opowiadanie jest bardzo kiepskie technicznie, widze to teraz i wstyd mi, ale wlasnie nie poprawie. Jest tez mila wspominka z czasow kiedy zycie bylo dla mnie sympatyczne bardzo. Z powodu ludzi i XWP wlasnie.
Czy nie chce 10 zim? Chce. Sklada sie na to jednak sporo rzeczy w moim zyciu prywatym, ze nie wiem czy to rusze. Na razie probuje z pbm, probuje, znow cieszyc sie tym, ze tworze jakas fabule, z mysle, a ze nie zwisa mi kompletnie czy jutro wstanie slonce czy nie.
I chyba nie bedzie za dobrze, jezeli wlasnie teraz zaczne sie wczuwac w swiat syberyjskich szamanow i Alti <g> I tak mam ponuro w glowie <g>
Wole spokojniejsza Sing Lung, ktora chce byc mila <g>
We wrzesniu ma wrocic z macierzynskiego kolezanka, ktora obecnie zastepuje. Moze tez w koncu poprawia sie warunki lokalowe. Zobacze co sie wtedy zmieni. Jezeli dostane dobre miejsce do pracy, a najlepiej wroce tam gdzie bylam, wtedy znow bede zadowolona z tego co robie, a przede wszystkim bede miala spokoj i czas na odsapniecie i zajecie sie tez pisaniem, a nie tylko 12 godzinna harowa.
Zdrowia juz pewnie nie poprawie, ale moze za dwa lata znow sie przyzwyczaje do zlego <g>
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:45, 10 Maj 2008    Temat postu:

To nie jest całkiem tak. Terroryści, to dopiero teraz, a ja nigdy nie lubiłem kultury arabskiej, ani tamtego regionu świata. Arabowie zawsze kojarzyli mi się ze śliskimi typami spod "Maxyma". A doświadczenia z Francji tylko mnie utwierdziły w tym przekonaniu. No, a teraz jeszcze doszedł ten cały fundamentalizm. Wolę już Persję. Trzeba było tam umieścić akcję. Klimaty podobne, a nie ma Arabów.
Co do 10 Zim, to wciąż mam nadzieję, że skończymy ten fanfik. Sporo w niego serca włożyłem i szkoda by było, gdyby miał tak pozostać. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:23, 10 Maj 2008    Temat postu:

no to wyobraz sobie, ze to Persja
w koncu dziny i cala otoczka basni to i stamtad... oraz z Dalekiego Wschodu tez Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:41, 12 Maj 2008    Temat postu:

Cytat:
no to wyobraz sobie, ze to Persja

Nie mogę. Przez te nazwiska i obficie serwowaną arabską terminologię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:36, 03 Cze 2009    Temat postu:

przeklejam

Z napisala
Cytat:

Przeczytałam Wezyra Nie znalazłam tematu z komentarzami do niego, więc napiszę tutaj. Muszę przyznać, ze fajnie się czytało. Po tym, co przeczytałam wcześniej, po raz pierwszy nie miałam problemu z obrazem prawdziwej Xeny i Gabrieli. Nie znam się za bardzo na kulturze arabskiej, więc się nie będę w to zagłębiać. Opisy były jak dla mnie genialne. Naprawdę czułam się, jakbym oglądała kolejny odcinek. Mam tylko jedno ale. Nie podobało mi się wymieszanie stylów. Najpierw przez kilka części odcinek był z tych poważnych, a nagle zamienił się w komediowy. Trudno mi było przeskoczyć na inny klimat i gacie Gołoty na tyłku Dżina były dla mnie zgrzytem. Bardzo lubiłam te komediowe odcinki Xeny, ale tutaj miałam wrażenie, że pewnego dnia autorka obudziła się w nastroju do pisania komedii i wpasowała ją nie tam, gdzie trzeba. Nie mogłaś R skorzystać z dobrego humoru i napisać odrębną komedię? Podsumowując, Wezyr był świetny.

Poproszę jeszcze coś w tym prawdziwym klimacie xenowym


Tutaj masz zale Zica na Wezyra
oraz moje proby odparcia kazdego jego nie, przede wszystkim jego z gory zaloznoego nie na tematyke arabska <g>
No, ale moje na tak, jest zdecydowanie co do bledow jezykowym, ortow i innej stylistyki. Fabularnie z perspektywy czasu stwierdzam, ze s trasznie nawine i straszne tendecyjne i strzasnie oklepane
No coz nie mogla pisac inaczej, bo pisalam ff odcinkami przez poltora roku i wlasnie owszem, kazda czesc byla jakby takim epizodem wydzrzeniowym, scenka, ktora mi wymyslila i wpasowywalam ja w fabule calosciowa. Oczywiscie ogolny zarys fabuly glownej mialam, jedynie wplatalam w nia miesko i od czasu do czasu nadprogramowe dodatki. Powiem ci, ze piszac poczatek fika juz mialam napisany takze epilog Smile.
Ale czy odcinki serialu tez sa po calosci w jednej tonacji? Przeciez w ejdnym odcinku moze byc watek powazny, a za chwile troche zartow. Poza tym ja osobiscie nie wyobrazam sobie jak mozna pisac o Dzinie, ktorego widzialam jak z Disneya inaczej niz w takim zwariowany mstylu
Ogolnie kawalki dot XENY mialy byc powazne, a te dot GABRIELI zabawne, bo one wtedy byly tak podzielone w serialu, z ktorym DOPIERO zaczynalam zabawe. Gabriela miala byc takim odgromnikiem, jasniejsza strona fika, ta naiwna jeszcze troche, narwana i taka, do ktorej pasuje bawienie sie z dzinem, troche wyglupow i wpadek. Ale tam gdzie one dwie sie stykaly i uczucia, wiadomo musialo byc cos powaznego, lzawego i sub, a tam gdzie Xena, to oczywiscia jakas kolejna mroczna tejmnica z przeszlosci
Co do tematyki arabskiej, recze ci, ze poparte to co jest w fiku, jest porzadna wiedza ksiazkowa, jeszcze ze studiow i troche zyciowa, bo nawiazalam wtedy kontakty z paroma osobami z tej kultury tutaj u nas.
Mialam bodajze dopiero obejrzane troche pierwszego sezonu, bo pierwsza czesc fika byla czytana na pierwszym fescie w 99, kiedy to nie mialam dostepu do 1s i naogladalam sie na fescie bardziej znanych odcinkow z tego.
I owszem w zaleznosci o nastrojum pomyslu, taki mi wychodzil odcinek, raczje trzeba to traktowac, ze nie jest to jeden odcinek serialowy, ale tak wlasnie jakby kilka odcinkow przeplatajacych sie - raz powazniej, raz weselej.


Ostatnio zmieniony przez R dnia Śro 15:36, 03 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Z
Half Mortal



Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 651
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:52, 03 Cze 2009    Temat postu:

To tu widziałam, ale nie chciałam do młota ręki przykładać Wink

Tak mi jakoś kaszubszczyzną zajechało ;-)Miałaś Ty obejrzane, jo? Wink

Może i naiwne, ale napisane w taki sposób, ze miałam Xenę przed oczami. Opisy przyprawiły mnie o opadnięcie szczęki. Nie wiedziałam, że można to napisać w taki sposób. Że walkę widziałam z najmniejszymi szczegółami. No po prostu... Zaskoczyło mnie to. Szczególnie po przeczytaniu poprzednich o Xenie ginekolog i Waszej przygodzie z Xeną i Calisto. Tamte fiki podobały mi się, ale nie miały nic wspólnego z serialem. Wezyr owszem. Ja chcę jeszcze Wink

Ten Dżin był taki komediowy w scenie z Xeną. Jakoś nie w tym momencie. Mnie te gacie, co się pojawiły ni z tego ni z owego, zdziwiły. Tak jakoś z zaskoczenia mnie wzięłaś Wink


Czyżbym to tylko ja w tym towarzystwie oglądała Xenę od pierwszego pojawienia się jej na ekranie? I to za mojej bytności w Niemczech, czyli długo przed pojawieniem się jej w polskiej telewizji? Teraz wiem, dlaczego pamiętam dużo mniej niż Wy Wink


Ostatnio zmieniony przez Z dnia Śro 22:08, 03 Cze 2009, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin