Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Opowiadanie "Poza horyzont". Komentarze.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 23, 24, 25  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:38, 09 Paź 2006    Temat postu:

Cytat:
PS. Aha. Będzie tu pisał, od czasu do czasu, gość o pseudonimie Garrincha. To mój młodszy brat. Przyjmiecie go bezstresowo?

No pewnie, przynajmniej postaramy się Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Garrincha
Oferma(Joxer)



Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 23:12, 10 Paź 2006    Temat postu:

duze buziaki i w ogóle wszystkiego najlepszego zyczy garrincha. Nowy czlowiek na forum. Moj brat niedźwiedź siedzi i słucha neny i kraftwerku, u niego to znaczy duże zamyslenie. Może cos z tyego będzie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:27, 11 Paź 2006    Temat postu:

Witaj di di (albo dai dai), czyli mlodszy bracie Zica Smile
A czy bezstresowo to sie zobaczy, glownie to od niego samego zalezy i czy bedzie czul wywar, czy stroil fochy od byle czego

Zico, zaloze oddzielny temat o tej broni i Slowaianach. Co ma sie nam tutaj marnowac.
Owszem, pewne rzeczy bede/bedziemy wytykac, bo co innego trzymac sie nomenklatury serialowej, nawet blednej historycznie, a co innego pisac fanfika, w ktorym uzywa sie rzeczy historycznych. Oczywiscie, ze nie jestem az taka fanatyczka, zeby czepiac sie kazdego szczegolu (mimo wszystko Smile), rozne odstepstwa sa mile widziane, jezeli tylko pasuja do calosci i nie sa chwytem juz zupelnie ponizej pasa (np Xena jedzaca frytki razem z Alex ).
Czy nam nie przeszkadza? Alez skad, bardzo przeszkadza, dlatego tak jak Dragon napisal, jezeli wykoslawienie historii bylo az nazbyt wielkie, leczyismy sobie kaca siegajac do zrodel i patrzac jak to bylo naprawde. Ale tam gdzie taka po prostu byla konwencja to sie przymyka oczy. A jedna z glownych, na ktora nalezalo jak najszybciej przestac zwracac uwage, to wlasnie mieszanie epok i dat historycznych. Ale przeciez ty tego nie robisz, ty twardo trzymasz sie okreslonych warunkow historycznych i miejsca, dlatego tutaj kazde nazbyt duze odejchanie od obecnie znanej nam wiedzy bedzie tropione Smile
Ale przede wszystkim bedzie sledzona logika fabularna i logika naszych milusinskich. Po prostu z racji doswiadczenia fanowskiego i czucia pewnych rzeczy przez skore. Tam gdzie cos bedzie nam zgrzytalo z ich zachowaniem, mowieniem, czynem, opisem, powiemy ci to. A ty zrobisz z tym co bedziesz chcial. Albo przyznasz nam racje, albo pozostaniesz nieczuly Smile
Na pierwszy ogien idzie ta nieszczesna zima. Mimo wszystko Europa to Europa i cholernie zimne zimy to Skandynawia przerabiala, na rowni ze Slowianami, jak nie bardziej. A cienkie ubranie, to juz wymysl scenarzystow nie nasz. To co nam nie pasuje, to po prostu wkladanie w mysli obu bohaterek zaskoczenia takim zimnem, tak jakby nigdy go nie poczuly. Okej, G mogla go nie poczuc, tylko pod warunkiem, ze akcja dzieje sie przed wydarzeniami 6s. A Xena moze byc nuim zaskoczona tez jezeli to jest przed 6 lub, jezeli zalozymy, ze trafila do Skandynawii akurat, kiedy zima byla lagodna, a pozniej jako Walkiria nie czula nic, a nic tego zimna. To tak, to wtedy sie zgadzam i jesto to dla mnie logiczne.
O blokowaniu mieczy japonskich i innych to niech sie moze Tasha wypowie w tym nowozalozonym watku co bedzie. Acz ja na razie podejrewam, ze nie masz racji w swoim przekonaniu co do zachowania sie szabel japonskich.
Co do broni slowianskich i preslowianskich z kolei ja cos napisze, tazke w oparciu o madra wiedze Smile I zobaczymy co nam wyjdzie.
A tak poza tym ja tez sie przychylam do stepow, Kaukazu i takie tam, ale siegam tez dalej, bo do Chin, jednkaze to moje osobiste zboczenie i nie poradze nic na to Smile
Duzy wplyw ma tez na to legenda Amazonek, a wiec Sarmaci, Sauromaci, Scytowie i tak dalej. Ludy iranskiei tez tam sie paletaja, ale to juz po prostu kwestia siegania bardzo daleko i gleboko, do tej pierwszej nacji, ktora mogla byc ta, ktora sie rozlazla po swiecie Smile
A, braciszek dai lo powiedzial, ze ciezk onad czyms dumasz? Good. Znaczy sie wymysla kolejna czesc ff, dobra, czekam wiec Smile
PS tak sobie pomyslalam, ze moglaby byc piekna scenka jak Alex dostanie po latach do zjedzenia oliwki. Toz dla prawdziwego Greka z tamtych czasow oliwki, ser i oliwa, to cos za co by zabil i bez czego sie nie obejdzie. To jak dla nas zjedzenie po latach prawdziwych flakow lub bigosu Smile
Chociaz kto wie... jezeli Faranowie mieli u siebie scytyjskie wyroby, to moze i my oliwki? Smile
PS2 boj sie bogow, dawac im w tamych czasach okowite do picia?! Miod to i owszem, ale nie gorzale przeciez <g>
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:36, 11 Paź 2006    Temat postu:

Witam.
Cytat:
Zico, zaloze oddzielny temat o tej broni i Slowaianach. Co ma sie nam tutaj marnowac.

No. Pomysł nie najgorszy. Dobry temat z dziedziny uzbrojenia przydałby się.
Cytat:
(np Xena jedzaca frytki razem z Alex ).

Eee... Aż taki postmodernistyczny to ja nie jestem...
Cytat:
Tam gdzie cos bedzie nam zgrzytalo z ich zachowaniem, mowieniem, czynem, opisem, powiemy ci to.

Na to właśnie liczę. Czasami upieram się, jednak większość sugestii fanów biorę pod uwagę i wprowadzam korekty.
Cytat:
Na pierwszy ogien idzie ta nieszczesna zima.

Zmieniłem to. Prywatnie uważam, że racja jest po mojej stronie, ale przecież nie piszę tego fanfika tylko dla siebie. Nie chcę być kontrowersyjny...
Cytat:
A, braciszek dai lo powiedzial, ze ciezk onad czyms dumasz? Good. Znaczy sie wymysla kolejna czesc ff, dobra, czekam wiec

Tak, jak ostatnio, spróbuję wrzucić kolejny odcinek przed weekendem. Może w piątek wieczorem, albo w sobotę rano.
Cytat:
PS tak sobie pomyslalam, ze moglaby byc piekna scenka jak Alex dostanie po latach do zjedzenia oliwki.

Rzeczywiście. To mogłoby być ciekawe. Po latach jedzenia kaszy na tysiąc sposobów, Alex pewnie zabiłaby za pożądne greckie śniadanie. Tylko, że trudno mi wyobrazić sobie Xenę targającą oliwki przez pół Europy. Chyba, że jako przystawkę do Martini... Możliwe, jednak, że jeżeli pozwolę Alex przeżyć do końca opowiadania i powrócić w rodzinne strony, czekać ją będzie pożądna śródziemnomorska wyżerka.
Cytat:
PS2 boj sie bogow, dawac im w tamych czasach okowite do picia?! Miod to i owszem, ale nie gorzale przeciez <g>

No cóż... Na temat pochodzenia wódki jest wiele teorii. Zresztą jedna głupsza od drugiej. W tym także taka, że wymyślili ją właśnie Słowianie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:29, 11 Paź 2006    Temat postu:

nie chodzi o wodke, chodzi o umiejetnosc otrzymywania wysokoprocenowego alkoholu z destylacji, a nie niskoprocentowego z fermentacji i czasy, kiedy to odkryto Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:44, 11 Paź 2006    Temat postu:

Witaj na forum Garrincha, zycze milego postowania i w ogole:P.mam nadzieje ze bedziesz sie rownie duzo udzielał jak Twoj brat;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:51, 11 Paź 2006    Temat postu:

He, he. Nie wiem, czy Prasłowianie mogli już znać gorzałę, ale z pewnością powinni...
Co do tego, kto i gdzie wynalazł destylację, to też nie jest takie oczywiste. Wiadomo, że znali ją już dawni Arabowie, chociaż, jak to oni, używali tylko leczniczo. Skąd Arabowie poznali ten proces? Możliwe, że od Chińczyków, z którymi utrzymywali kontakty handlowe. Z tego co wiem, Chińczycy także nie pili wysokoprocentowych alkoholi. Ale, gdyby znali proces destylacji, nie byłoby dziwnym, że poznały go też ludy wielkiego stepu. W tym Słowianie, którzy zrobili, w końcu, właściwy użytek z tego wynalazku. Może to i czysta spekulacja, ale niech będzie moim wkładem w bardziej przyjazny świat, ludzi z kręgu Światowida.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:42, 11 Paź 2006    Temat postu:

na razie to jest ciagle nieprawda (Herodot by nie omieszkal i paru innych zaznajomic sie z takim trunkiem), ale niech ci bedzie.
i tak o to X i G dolaczyly do grona kolejnej nacji rozpijanej przez Slowian, Zubrowka (he he wybaczcie, ale wlasnie jestem po 100% china filmie, w ktorym wszyscy pija nasza zubroweczke i to z butelek o pojemnosci 2l!!! Sprzedaja takie tam u nich w kazdym sklepie niemal ha ha)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 4:26, 12 Paź 2006    Temat postu:

No, wiem, że miało być dopiero w piątek, ale uwziąłem się i skończyłem wcześniej. Tym razem poszedłem na całość i wprowadziłem postać naszego, słowiańskiego boga. Chociaż, na razie, w wersji light. Bez dodatkowych twarzy i tego typu udogodnień. W tej części stawiam Xenę przed dwoma dylematami. Jak z tego wybrnie, jeszcze nie wiem. Za to obiecuję miłośnikom wszelkich rzeźni, że w następnym odcinku znajdą coś dla siebie. Tym optymistycznym akcentem, kończę, i jak zwykle zapraszam wszystkich do dyskusji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:03, 12 Paź 2006    Temat postu:

Dzisiaj rano przeczytałam 7 rozdział i powiem ze ff niezle się rozkreca:)Jest jednak cos co mnie zniesmaczyło(?)
Cytat:
Wyglądacie, jakbyście dopiero skończyły sobie lizać migdałki...

Okreslenie "lizanie migdałków" kompletnie mi tutaj nie pasuje(przynajmniej mi), jest ono tak jakby za bardzo slangowe.
A druga rzecz to X próbujaca uderzyc G za takie cos Confused Ok rozumiem zazdrość i jeszcze jakis godzinny wykład, ale zeby od razu bic...(chciaz z drugiej strony przynajmniej nie jest cukierkowo Laughing)
Dobra koncze juz bo na autobus nie zdąze.
PS:Czekam na zapowiedziana rzeznie;)
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:58, 12 Paź 2006    Temat postu:

czesc 7

nie, nie, nie, nie Sad

Xena w innej rzeczywistosci z bogie, ok, ale nie tak by sie zachowywala
bylby sarkazm, blyaby kpina, bylby brak szacunku i czepianie sie bogow, ze dbaja o swoje interesy, a o smiertelnikow nie i ze nie interesuja ja propozycje i boskie plany, kieruje sie tylko i wylacznie swoim instynktem i rozumem, a w ogole to hate gods.
To jest podejscie Xeny. Moze czuc sztuczki bostwa, ale walczyc z nimi, oganiac sie i byc raczej wrogo nastawiona do jego intryg
na pewno bylby powornania w myslach z Aresem i innymi
Nie dalaby sie omotac i nie lapala sie za ramie <g>
A w ogole to:

Cytat:
Miał na sobie jasną, rozpiętą na piersi koszulę; brązowe, skórzane spodnie i wysokie, czarne buty wiązane rzemieniami. Uśmiechał się. Miał te same ciemne, przyjazne oczy, które budziły zaufanie. Szedł rozgarniając rękoma łany kwiatów.


jak boga dydy HERK!

ha haha

no nie moge, sorki, nic osobistego, ale jak przeczytalam ten opis, to mi sie natretnie przed oczy Sorbo pcha Smile

No i faktycznie, niech sobie nie wyobraza... Ares by sie wtracil i paru innych, na pewno.

Cytat:
Swantewit rzekł cicho:
-Tutaj umiera Krassus. Tyran Koryntu. Niegdyś potężny; dziś opuszczony przez wszystkich. Tak, Xeno... Twoja banicja dobiega właśnie końca. Psy Krassusa odstąpiły go. Możesz wracać, jeżeli zechcesz


no comone, Xena sie takim kims przejmuje? pol swiata ja sciga, na drugiej polowie ma wrogow W zyciu by nie uciekala na jakas banicje, co najwyzej ciagle by ja czekaly konfrontacje
Cezarowi sie nie dala, a jakis tam jeden wladca miasta-panstewka
phi
nieprzekonujace

Cytat:
Gabi wręcz tokowała, jak samica głuszca, wokół młodszej koleżanki.


niefortunne okreslenie. Bardzo. Jak piesc do nosa... Co ty z niej robic? Sztangistke???

Cytat:
demonstrując Cypryjce swoje duże, twarde muskuły; podciągała się po kilkadziesiąt razy na belce i pozwalała jej ostrzyć swój miecz. Uczyła ją nawet sposobów walki sztyletami Sai


duze, twarde muskuly OMG
dla nas to byly zawsze ksztaltne ABS, ladnie wyrzezbiona sylwetka, lagodnie umiesnione ramiona...
Ale moze to kwestia meskiego podejscia do tematu <g>
nieeeee, twoj opis to Gabriela ciezka kulturystka, a nie fitnessowa Sad

popieram Lune z migdalkami - znow okreslenie uberowe. Poza tym scena zazdrosci u nich jest przewaznie lagodniejsza, opiera sie na emocjach wyrazanych minami, gra ciala, a przede wszystkim spojrzeniem, westchnieciem, sarknieciem, milczeniem. Xena - damski bokser? No daj spokoj. Ona co najwyzej mogla ja spiorunowac wzrokiem i zacisnac szczeke az jej wszystkiei miesnie zadrgaly i wscielkal pojechac na koniu w nocu, ale nigdy, nigdy nie chceic jej uderzyc, podniesc na nia reke! Za cokolwiek, a najmniej za to, ze flirtuje z kims. Sczegolnie, ze zaraz by jej sie wlaczyly wyrzuty sumienia, ze sama tak postepowala, ze kiedys tak uwodzila i ma na sumienu iles tam dzierlatek <g>
Co najwyzej by pogadala powaznie z G i powiedziala jej, zeby nie robila Alex zludnych nadziei, zeby nie rozkochiwala malej w sobie, potem jej lamala serce, jezeli nie mylsi na powaznie, jezeli nie widzi co robi i jak to na nia dziala, ze moze to dla niej niewinny flirt, a dla tamtej nie. No i pewnie sama by zaproponowala, ze moze usunie sie w cien, jezeli G z tamta bedzie sczesliwsza <g>
Nie rob z Xeny faceta Smile
Takie sceny to w zbocznych fanfikach zachodnich, z sado maso, kiedy Xenie cos odbija i zachlana robi krzywde G jak facet, ale to jest bardzo specyficzna i marginesowa dzialka tworczosci fanfikowej (np. opisy gwaltow). Nie sadze, ze w tym kierunku zmierzasz? <g> To raczej dosc normalny ff Smile

a propos scen zazdrosci
fragmecik all overa no 2 Smile

A z tym nakryciem, to wygladalo raczej tak jak ojciec wracajacy do domu, ktory nakryl zone z kolezanka albo corke <g>
Do reszty nie mam zastrzezen, ale przydaloby sie przestac robic z X bezwolnej dziumdzi, zbijajacej baki w jakiejs wiosze, tylko kazac przejac jej ster wydarzen. Powinna badac, sledzic, wyciagac informacje, zdominowac choc troche teg ofaceta, a nie lazic i maslane oczy robic i nic, a nic sie nie interesowac co sie dzieje wokol niej
sensowne by bylo, zeby oni byli na jakims jeziorze czy czym, czy w dolinie, ktora na okres zimy zostaje odcieta od swiata i w ziwazku z tym Xena jest ZMUSZONA tam byc i te zime spedzac, bo normlanie to juz by cos kombinowala. Tylko przymus, moze sprawaic ze z jednje strony mysli jedno, a z drugiej powoli zaprzyjaznia sie z Veliborem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 5:19, 13 Paź 2006    Temat postu: Lizanie

Zico był dzisiaj na pogrzebie znajomego. Był u spowiedzi i przystępował do komunii, więc komentarz też będzie odpowiedni do okoliczności...
Cytat:

Okreslenie "lizanie migdałków" kompletnie mi tutaj nie pasuje(przynajmniej mi), jest ono tak jakby za bardzo slangowe.

Dobrze, jeżeli to wyrażenie zbytnio zgrzyta, usunę je, chociaż dla mnie pasuje do całości... W czasach Xeny też pewnie używano slangu i obie Panie z pewnością miały jakieś wyrażenie na określenie dogłębnego pocałunku.
Cytat:
A druga rzecz to X próbujaca uderzyc G za takie cos Ok rozumiem zazdrość i jeszcze jakis godzinny wykład, ale zeby od razu bic...(chciaz z drugiej strony przynajmniej nie jest cukierkowo )

Czy Xena mogła chcieć, od czasu do czasu, przyłożyć Gabi? Ja bym się temu nie dziwił... Tego kawałka nie usunę, gdyż za bardzo pasuje mi do reszty... Xena chciała ją uderzyć w impulsie. Na pewno nie próbuje być sadystką, która znęca się nad swoją kobietą.
Cytat:
nie, nie, nie, nie

Xena w innej rzeczywistosci z bogie, ok, ale nie tak by sie zachowywala
bylby sarkazm, blyaby kpina, bylby brak szacunku i czepianie sie bogow, ze dbaja o swoje interesy, a o smiertelnikow nie i ze nie interesuja ja propozycje i boskie plany, kieruje sie tylko i wylacznie swoim instynktem i rozumem, a w ogole to hate gods.
To jest podejscie Xeny. Moze czuc sztuczki bostwa, ale walczyc z nimi, oganiac sie i byc raczej wrogo nastawiona do jego intryg

Tak bym zrobił, gdyby chodziło o bogów olimpijskich, ale Swantewita, sam się boję i wolę nie przeginać z nim. W końcu to piorun zabił mojego przyjaciela.
Cytat:
na pewno bylby powornania w myslach z Aresem i innymi

Czy ja się tego Aresa w końcu pozbędę, czy już będzie mnie prześladował do końca życia?!
Cytat:

jak boga dydy HERK!

Wiem , że za to popularności tu nie uzyskam,. ale HERKu to jedna z moich ulubionych postaci. Ałałaa...
Cytat:
Ares by sie wtracil i paru innych, na pewno.

Aresa do gazu!!!
Cytat:
no comone, Xena sie takim kims przejmuje? pol swiata ja sciga, na drugiej polowie ma wrogow W zyciu by nie uciekala na jakas banicje, co najwyzej ciagle by ja czekaly konfrontacje
Cezarowi sie nie dala, a jakis tam jeden wladca miasta-panstewka
phi
nieprzekonujace
d
Krassus był, co prawda, władcą niedużego państwa, ale za to bardzo mściwym człowiekim. Za swego życia nie potrafił odpuścić żadnej przewiny... No i oczywiście miał takich ludzi, jak Terteus. Wiernych i doświadczonych. Żelaznych ludzi w drewnianych czasach...
Cytat:
Xena w innej rzeczywistosci z bogie, ok, ale nie tak by sie zachowywala
bylby sarkazm, blyaby kpina, bylby brak szacunku i czepianie sie bogow, ze dbaja o swoje interesy, a o smiertelnikow nie i ze nie interesuja ja propozycje i boskie plany,

Wszystko OK. Ale tylko w przypadku bogów olimpijskich, do których jest przyzwyczajona.
Cytat:
o i faktycznie, niech sobie nie wyobraza... Ares by sie wtracil i paru innych, na pewno. ,

Tego gościa na A... na szczęście w moim fanfiku nie będzie.]
Cytat:
Cytat:
Gabi wręcz tokowała, jak samica głuszca, wokół młodszej koleżanki.


niefortunne okreslenie. Bardzo. Jak piesc do nosa... Co ty z niej robic? Sztangistke???

Cytat:
demonstrując Cypryjce swoje duże, twarde muskuły; podciągała się po kilkadziesiąt razy na belce i pozwalała jej ostrzyć swój miecz. Uczyła ją nawet sposobów walki sztyletami Sai


duze, twarde muskuly OMG

Duże, twarde muskuły to raczej normalna rzecz u dziewczyny ze wsi... Poza tym, jak już mówiłem, rezerwuję sobie pewne prawo do małych zmian i udogodnień w fabule.
Cytat:
Ale moze to kwestia meskiego podejscia do tematu <g>
nieeeee, twoj opis to Gabriela ciezka kulturystka, a nie fitnessowa

Może w pewnym sensie to jest fakt. Zico uwielbia napakowane dziewczyny.
Co do reszty fanfika to później. Zico prosi o wybaczenie, ale pada już na twarz... Przespać się chociaż z pół godziny...


Ostatnio zmieniony przez Zico dnia Wto 0:48, 24 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 13:27, 13 Paź 2006    Temat postu: Re: Lizanie

Generalnie zgadzam sie z Res. A poza tym: Xena cos za szybko maslane oczy do Velibora robi, i na powaznie rozwaza ciaze?!...jakos w to nie wieze....
Cytat:
Tak bym zrobił, gdyby chodziło o bogów olimpijskich, ale Swantewita, sam się boję i wolę nie przeginać z nim.

Tez nie mowimy o Twoim podejscui tylko Xeny.
Cytat:
Cytat:
no nie moge, sorki, nic osobistego, ale jak przeczytalam ten opis, to mi sie natretnie przed oczy Sorbo pcha
Chociaż uważam się raczej za hetero człowieka, to Kevina z łóżka bym nie wyrzucił...

Tez mialam natretne skojarzenia z Herkiem...
Hmmm o gustach podobno sie nie dyskutuje i nie wiem jak Kevina, ale Herka (mimo ze jestem hetero) bym z lozka wyrzucila....
Cytat:

Aresa do gazu!!!

Dobrze, ze Paula tego nie widzi...Zreszta...co Ci to da bog gazem nawet sie nie poddusi...
Cytat:
Krassus był, co prawda, władcą niedużego państwa, ale za to bardzo mściwym człowiekim. Za swego życia nie potrafił odpuścić żadnej przewiny... No i oczywiście miał takich ludzi, jak Terteus. Wiernych i doświadczonych. Żelaznych ludzi w drewnianych czasach...

Cezar tez byl msciwy. I tez pewnych ludzi, o armii nie wspominajac.
Cytat:
Wszystko OK. Ale tylko w przypadku bogów olimpijskich, do których jest przyzwyczajona.

Wszystkich bogow. Nie zapominaj ze z innymi tez miala do czynienia - Odyn chociazby. Na roznych innych tez sie pewnie natknela w czasie podrozy wiec watpie zeby zbijala ja z tropu narodowosc bostwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:42, 13 Paź 2006    Temat postu:

Na początek, chciałbym wyjaśnić te skojarzenia z Herkulesem. Owszem, są trafne, ale zupełnie nieuprawnione. Opisując Velibora, a po części też Swantewita, miałem raczej przed oczami Ziemowita ze "Starej Baśni", granego przez pana Żebrowskiego. Ciekawe, że nikt tego nie wyczaił?... Fakt, że film nie najwyższych lotów, ale podobnie, jak w "Wiedźminie", cała otoczka wizualna zrobiona świetnie.
Dlaczego, niby, Xena miałaby, tak na dzień dobry, być uprzedzoną do zupełnie sobie nieznanego boga? Przecież z ręki Swantewita i jego wyznawców nie odniosła żadnej krzywdy. Bóg zachowuje się przyjaźnie; niczego jej nie nakazuje, a tylko składa propozycję do rozważenia. Nie każe jej zostać nałożnicą Velibora, tylko uświadamia jej skrywane uczucia słowiańskiego warlorda. Przedstawia możliwe korzyści wynikające z takiego rozwoju wypadków. Gdyby wpadł tam na spienionym koniu, w swojej prawdziwej postaci, wywijając mieczem i ciskając piorunami to wtedy tak...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:35, 13 Paź 2006    Temat postu:

Cytat:
Ares by sie wtracil i paru innych, na pewno.

Ares był w tym czasie u krawca, mierzyć nowy, czarny strój z cekinami...
Cytat:
no comone, Xena sie takim kims przejmuje? pol swiata ja sciga, na drugiej polowie ma wrogow W zyciu by nie uciekala na jakas banicje, co najwyzej ciagle by ja czekaly konfrontacje
Cezarowi sie nie dala, a jakis tam jeden wladca miasta-panstewka
phi
nieprzekonujace

No, przecież, jakiegoś zaprzysięgłego wroga musiałem jej zafundować, żeby ruszyła na tę północ... Cezar to zbyt duża postać. Nie myślę, aby chciało mu się tracić cenny czas na uganianie się za jedną niepokorną spódniczką...
Cytat:
Cytat:
Gabi wręcz tokowała, jak samica głuszca, wokół młodszej koleżanki.


niefortunne okreslenie. Bardzo. Jak piesc do nosa... Co ty z niej robic? Sztangistke???

Cytat:
Cytat:
demonstrując Cypryjce swoje duże, twarde muskuły; podciągała się po kilkadziesiąt razy na belce i pozwalała jej ostrzyć swój miecz. Uczyła ją nawet sposobów walki sztyletami Sai


duze, twarde muskuly OMG
dla nas to byly zawsze ksztaltne ABS, ladnie wyrzezbiona sylwetka, lagodnie umiesnione ramiona...
Ale moze to kwestia meskiego podejscia do tematu <g>
nieeeee, twoj opis to Gabriela ciezka kulturystka, a nie fitnessowa

Powiedzmy, że to taka Gabi z ewentualnego 7 sezonu, lub nawet z 8. Bodybuilding i te sprawy... Możecie się na mnie złościć, ale nie możecie zaprzeczyć, że ta postać ewoluowała w takim właśnie kierunku. Za co, zresztą, ją lubię...
Cytat:
popieram Lune z migdalkami - znow okreslenie uberowe.

Mówiłem już; mogę to zmienić. Zrobię to przy okazji kilku innych technicznych poprawek.
Cytat:
Xena - damski bokser?

Umieściłem tę scenkę, aby pokazać siłę fizyczną G. Co miałem zrobić? Kazać im siłować się na ręce, po gorzale?
Cytat:
Co najwyzej by pogadala powaznie z G i powiedziala jej, zeby nie robila Alex zludnych nadziei, zeby nie rozkochiwala malej w sobie, potem jej lamala serce, jezeli nie mylsi na powaznie, jezeli nie widzi co robi i jak to na nia dziala, ze moze to dla niej niewinny flirt, a dla tamtej nie. No i pewnie sama by zaproponowala, ze moze usunie sie w cien, jezeli G z tamta bedzie sczesliwsza

Spoko. Dopiero rozwijam ten wątek. Będzie jeszcze okazja do poważnych rozmów...
Cytat:
Nie rob z Xeny faceta
Takie sceny to w zbocznych fanfikach zachodnich, z sado maso, kiedy Xenie cos odbija i zachlana robi krzywde G jak facet, ale to jest bardzo specyficzna i marginesowa dzialka tworczosci fanfikowej (np. opisy gwaltow). Nie sadze, ze w tym kierunku zmierzasz?

To nie u mnie. Mówiłem już, że nie piszę pornosów...
Cytat:
A z tym nakryciem, to wygladalo raczej tak jak ojciec wracajacy do domu, ktory nakryl zone z kolezanka albo corke <g>

Bo, po części, tak to miało właśnie wyglądać.
Cytat:
Do reszty nie mam zastrzezen, ale przydaloby sie przestac robic z X bezwolnej dziumdzi, zbijajacej baki w jakiejs wiosze, tylko kazac przejac jej ster wydarzen. Powinna badac, sledzic, wyciagac informacje, zdominowac choc troche teg ofaceta, a nie lazic i maslane oczy robic i nic, a nic sie nie interesowac co sie dzieje wokol niej

Oczywiście, po spokojnym wprowadzeniu w temat, Xena znajdzie wkrótce zajęcie pasujące do niej. Cierpliwości...
Cytat:
A poza tym: Xena cos za szybko maslane oczy do Velibora robi, i na powaznie rozwaza ciaze?!...jakos w to nie wieze....

No, w końcu nie miała już od dawna faceta... Poza tym, temat ciąży, to dopiero rozważania. Na razie, jeszcze nie mieli okazji, choćby się pocałować.
Cytat:
Hmmm o gustach podobno sie nie dyskutuje i nie wiem jak Kevina, ale Herka (mimo ze jestem hetero) bym z lozka wyrzucila....

Niestety, chyba nie będziemy mieć okazji, aby się o tym przekonać w rzeczywistości...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 0:03, 14 Paź 2006    Temat postu:

Zico napisał:
Opisując Velibora, a po części też Swantewita, miałem raczej przed oczami Ziemowita ze "Starej Baśni", granego przez pana Żebrowskiego. Ciekawe, że nikt tego nie wyczaił?...

Nieee raczej ciezko by bylo zwlaszcza ze jesli o Stara Plesn chodzi ja widzac Zebrowskiego mialam glownie skojarzenia z Wiedzminem...widzac to lakalna czarnowlosa dziewoje (nie pamietam jaj jej tam bylo) przed oczami stawal mi Yennefer, wiec skojarzenia troche nie te....
Cytat:
Fakt, że film nie najwyższych lotów, ale podobnie, jak w "Wiedźminie", cała otoczka wizualna zrobiona świetnie.

Eeeee przepraszam, o tym samym Wiedzminie rozmawiamy???
Jesli masz odtoczke wizualna wokol Zebrowskiego na nysli to i owszem, calkowicie sie zgadzam - zrobiona swietnie, ale cala reszta.....ratuj sie kto moze..
Cytat:
Dlaczego, niby, Xena miałaby, tak na dzień dobry, być uprzedzoną do zupełnie sobie nieznanego boga?

Z zasady.
A konkretniej mowiac bo po Aresie, Odynie, Zlocie Renu, Afrodycie, Hadesie i calej reszcie boskiego talatajstwa jest silnie ulprzedzona. I nawet jak jej proponuje cos na pierwszy rzut oka rozsadnego to bedzie sie zastanawiac co sie za tym kryje i czego on wlasciwie chce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 0:08, 14 Paź 2006    Temat postu:

Zico napisał:
Cezar to zbyt duża postać. Nie myślę, aby chciało mu się tracić cenny czas na uganianie się za jedną niepokorną spódniczką...

Chcialo mu sie chcialo i to nie raz, przynajmniej za ta konkretna skozana spodniczka.
Cytat:
Co miałem zrobić? Kazać im siłować się na ręce, po gorzale?

...moze jeszcze zagraja sobie z Alex w rozbieranego pokera?
Cytat:
No, w końcu nie miała już od dawna faceta...

Ma Gabrysie. Ktora podobno kocha. I ktorej zdradzac nie zamierzala (chociazby z Alex).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 3:26, 14 Paź 2006    Temat postu:

No fakt, że Cezar, tutaj, zachowuje się, jak stary satyr. Aż dziwne, że ma jeszcze siły na te swoje podboje...
Ale ja tutaj chciałem stworzyć postać wroga zaklętego, takiego z prawdziwego zdarzenia, z którym nie idzie negocjować, ani go przekonać. Takiego, który pójdzie za tobą wszędzie i nie spocznie, póki cię nie dopadnie... Wroga prawdziwego...
Cytat:
...moze jeszcze zagraja sobie z Alex w rozbieranego pokera?

A wiesz, że pomysł całkiem podpadł mi do gustu?... Kto wie? Może to wykorzystam?... Tantiem, oczywiście nie zapłacę...
Cytat:
Ma Gabrysie. Ktora podobno kocha. I ktorej zdradzac nie zamierzala (chociazby z Alex).

To oczywiste, że kocha Gabi i nie chce jej zdradzić. A już napewno nie z zakręconą małolatą. Ale jej, jak każdemu człowiekowi, też może przydarzyć się chwila słabości. Może iść za nagłym impulsem. Może ulec chwilowej fascynacji. Wreszcie, po prostu, może iść za swoją seksualnością, która mówi w tym momencie: "Łap okazję, albo będziesz frajerką". Na razie, jednak, potrafiła odmówić Alex, wprowadzając ją tym w zakłopotanie. Ciekawe, czy Gabrysia będzie potrafiła zrewanżować się tym samym, mając pod ręką nową, młodziutką pokusę?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 3:52, 14 Paź 2006    Temat postu:

Cytat:
Nieee raczej ciezko by bylo zwlaszcza ze jesli o Stara Plesn chodzi ja widzac Zebrowskiego mialam glownie skojarzenia z Wiedzminem...

Do dziś twierdzę, że ten film upadł przez marny scenariusz. Scenografia była całkiem przyzwoita, jak na polską produkcję. Jędrek powinien był zastrzec w umowie, że nie pozwoli na realizację scenariusza, tak wykrzywiającego rzeczywistość jego prozy. No, trudno. Stało się. To nauczka na przyszłość, dla wszystkich niedoświadczonych z kinem pisarzy.
Gdyby ktoś chciał sfilmować mój fanfik, na początek, zastrzegłbym, że główne postaci muszą być odegrane przez LL i ROC. Potem zażyczyłbym sobie scenariusza przynajmniej ręki Chrisa Columbusa. Aha, i w roli Velibora musiałby zagrać Michał Żebrowski, a jako Terteus przynajmniej Daniel Olbrychski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:27, 14 Paź 2006    Temat postu:

Cytat:
Gdyby ktoś chciał sfilmować mój fanfik, na początek, zastrzegłbym, że główne postaci muszą być odegrane przez LL i ROC. Potem zażyczyłbym sobie scenariusza przynajmniej ręki Chrisa Columbusa. Aha, i w roli Velibora musiałby zagrać Michał Żebrowski, a jako Terteus przynajmniej Daniel Olbrychski.

Zico ale masz wymagania co do aktorów Laughing
Cytat:
Na razie, jednak, potrafiła odmówić Alex, wprowadzając ją tym w zakłopotanie. Ciekawe, czy Gabrysia będzie potrafiła zrewanżować się tym samym, mając pod ręką nową, młodziutką pokusę?...

Dla mnie to zrobiloby sie za duzo romansow jak na jeden raz( hehe kazdy z kazdym)mam nadzieje ze rozdzielisz to jakos stopniowo.
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:52, 14 Paź 2006    Temat postu:

Cytat:
Zico ale masz wymagania co do aktorów

No wiesz, gdy już się topić- to w morzu, a nie w kałuży... A swoją drogą, wiele bym dał, aby zobaczyć reakcję Lucy, na propozycję zagrania Xeny w polskim, amatorskim filmie na podstawie fanfika... Śmiech pewnie byłoby słychać, aż w Australii...
Cytat:
Dla mnie to zrobiloby sie za duzo romansow jak na jeden raz( hehe kazdy z kazdym)mam nadzieje ze rozdzielisz to jakos stopniowo.

Jak to w greckiej tragedii... Ale to wszystko wina nudów, w miejscu odciętym od świata. Teraz jednak idzie wiosna, będzie więcej zajęć i mniej czasu na romansowanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 22:40, 15 Paź 2006    Temat postu:

Zico napisał:

Do dziś twierdzę, że ten film upadł przez marny scenariusz.

Marny to delikatne okreslenie tego czegos...
Cytat:
Scenografia była całkiem przyzwoita, jak na polską produkcję.

Scenografia i owszem, ale efekty i dodatki do tej scenografi juz nie. Np kikimora z gumy i konopnego sznurka, smoczatko z szarego mydla i smok wylazacy z komputera...brrrr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:26, 15 Paź 2006    Temat postu:

Cytat:
Scenografia i owszem, ale efekty i dodatki do tej scenografi juz nie. Np kikimora z gumy i konopnego sznurka, smoczatko z szarego mydla i smok wylazacy z komputera...brrrr

No dobrze, ale czego się można było spodziewać? To przecież polski film. U nas nie ma Industrial Light&Magic. W Japonii do dziś Godzillę odgrywa facet w skafandrze jaszczura, potykający się co krok we wodzie i nikomu to specjalnie nie przeszkadza... Więc pewnie i u nas gumowo-konopna Kikimora by przeszła, gdyby, poza tym, stworzono porządny i wiarygodny scenariusz. A przede wszystkim, bardziej przystający do książkowych realiów. Skoro wiedźmin, w filmie, już nie jest wiedźminem, to po cholerę mi w ogóle taki film?! To tak, jakby Xena nie była wojowniczą księżniczką, ale, dajmy na to, obwoźną straganiarką...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:34, 18 Paź 2006    Temat postu:

Witam!
Po pierwsze. Luna, dzięki za głos. Z pewnością będzie rozważony.
Po drugie. Wrzucam dzisiaj parę poprawek do 7 części "Poza horyzont", które obiecałem.
Na razie pozdrowienia i siadam do pisania... pa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 3:37, 21 Paź 2006    Temat postu:

Jak zwykle pod koniec tygodnia, Zico wrzuca kawałek fanfika. Tym razem ze szczególną dedykacją dla swojej ulubionej czytelniczki:
LUNA Laughing
I jak zwykle prosi o skomentowanie bieżących wydarzeń swoich stałych komentatorów:
Res? Wink
Lash? Wink
Oraz oczywiście wszystkich innych...
No to oby nam się
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Fan Fiction Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 23, 24, 25  Następny
Strona 2 z 25

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin