Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ksiązki warte przeczytania
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Luźne pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:20, 06 Lut 2007    Temat postu: Ksiązki warte przeczytania

Prosze o wszelkie propozycje ksiazek ktore waszym zdaniem sa warte przeczytania.
Z racji tego ze zaczynaja mi sie ferie, chetnie przejrzałabym cos a ostatnio nie mam reki do ksiazek
Tematyka moze byc dowolna tzn wszystko zniose oprocz Harlequinow...
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:47, 06 Lut 2007    Temat postu:

Proponuję oczywiście przeczytać coś z Sapkowskiego. To najlepszy polski autor Fantasy i mój znajomy.
Niestety, książki to dzisiaj drogi gips i nie każdy może się szarpnąć na taki wydatek, jak seria o wiedźminie, czy o wojnach husyckich.
Po pociechę, odsyłam wszystkich na stronę Andrzejka, gdzie uprzejmie umieścił szeroki wybór swoich opowiadań w wersji on-line.
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:04, 07 Lut 2007    Temat postu:

Hihi, ja też mam niedługo ferie Kwadratowy

A co do książek to gorąco polecam Ci Mgły Avalonu ręki Marion Zimmer Bradley, no chyba, że już miałaś z tą książką styczność Wink
Świetna książka, jak ją czytałam to po prostu odpływałam daleko gdzieś, ah.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 16:19, 07 Lut 2007    Temat postu:

Narya napisał:

A co do książek to gorąco polecam Ci Mgły Avalonu ręki Marion Zimmer Bradley,.

Podpisuje sie po tym. Czytam to dosc dawno temu, ale moze nalezaloby zdjac to z pulki i odkurzyc..hmm.
Ja polecam pare nowosci... polska fantastyke. Zwlasza "Podatek" Mileny Wojtowicz i "Róże Selerbergu" Brzezinskiej. Tyko dodaje od razu - nic nie jest i nie pic przy czytaniu bo mozna sie udlawic ze smiechu. Obie przesmiewcze, oryginalne i z sarkastycznym poczyciem humoru. Tylko zeby czytac "Roze" i dobrze sie bawic trzeba znac literarure fantasy z ostatnich lat...
Kossakowskiej "Obroncow Krolestwa" - swietan rzecz o dosc nietypwych aniolach..
I Jacqueline Carrey "Trylogie Kusziela" klimatyczne, dosc nietypwe, ale jedno z drozszych wydawnictw na dostatek trylogia i nie do zdobicia w bibliotekach...
Z ksiazek nie-fantasycznych polecam cokolwiek Clavella - powiesci dziejace sie w Hong Kongu i Chinach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:55, 07 Lut 2007    Temat postu:

w takim razie jutro smigam do biblioteki cos wypozyczyc Wink
Ostatnio ksiazki ktore czytałam to "Lato miłosci"-zniesmaczyłam się strasznie,
"Damy z Bath"-wg mnie kolejna porazka oraz "Kokaina" ktora nie była taka zła mozna nawet powiedziec ze dobra...
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:24, 07 Lut 2007    Temat postu:

Z calym szacunkiem dla Wedzmina Sapkowskiego, ale ja wojen husyckich w ASA popelnieniu nie polecam z glebokiego serca. Nuda jakich malo. Przerost formy nad trescia, a i z ta forma to tez na bakier. Dobrze, ze Sapek troche odpocznie sobie od tworczosci, bo te ciagaty do historii miast do zabawy popkultura na dobre mu nie wyszly. I czytelnikom tez. Wiedzmin tak jak najbardziej, zas Wieze glupcow i reszte wyslac do tej wiezy, a najlepiej przysypac piaskiem do gory kutaskiem. I polozyc kamien mlynski albo i dwa.
Z polskiej fantastyki to tak jak Lash pisala warto po brzezinska i pozostalych znajomych krolika. Milo siegnac po nieodzalowanego Pacynskiego i jego Sherwood, ale niestety smierc autora spowodowala, ze cykl nie ma zakoncznie Sad
Debskiego odradzam, bo ciezkostrawny i zbyt powazny. Za to Pilipiuk siermiezny i prostacki, ale seria o Kuzynkach jest bardzo milym czytadlem ala fanfik, mimo ciagot autora do uzywania cielazkow i dziwnych przekonan co do pojmowania swiata i kobiet. Ale tak jak mowilam, nastawic sie, ze to ff i bedzie dobrze sie czytalo.
Kossakowska polecam z calego serca. Moze dlatego, ze w jej pisaniu i pomyslach widze nieskromnie powiem <g> moj styl. Nie to, ze jakas gwiazda ze mnie, ale po prostu ona pisze tak jak ja bym pisala i bardzo dobrze mi sie ja czyta. Rozumiem jej styl. Zakon kranca swiata w postaci pierwszego tomu bardzo mnie zniesmaczyl i dluuuugo, dlugo trwalo zanim zdecydowalam sie siegnac po tom drugi. I tu zaskoczenie - wciagnelo mnie, jest o wiele lepiej napisane, postaci ciekawsze i sprawiajace, ze czytelnika interesuja ich losy. Drugi tom ma w sobie cos z psychodelicznych pomylow braci Strugackich, za co ich zawsze lubilam i cenilam.
z Brzezinska uwaga - pisze pieknie, ale to trudny jezyk, bawi sie nim. I to tak bardzo, ze mozna przeleciec 10 stron na tej melodii i stwierdzic, ze wlasciwie nie wie co sie przeczytalo i jaka byla fabula. Aha i jeszcze jedno do ksiegarni trafilo jej Plewy na wietrze. Niestety to nie jest jakas jej NOWA powiesc. To jest ZBOJECKI GOSCINIEC. Rozszerzony i pod nowym tytulem. Bardzo sie wkurwilam, kiedy odkrylam, ze wywalilam 40 zl na ksiazke, ktora juz mam. Bardzo mnie zniesmaczyla taka metoda i polityka wydawnictwa. Wstyd! To jak drobny druczek nieuczciwych bankowcow i innych wydrwigroszy na umowach z klientem.
Ja osobiscie z fantasy polecam jeszcze cykl Terrego Goodkinda "Prawo magii". Obecnie wydano u nas 10 tom - przedostatni. 11 ma zakonczyc cykl. Polyka sie to jednym tchem, grubasne jest, starczy na dlugie wieczory, a i jeszcze jest ten plus, ze nie trzeba czekac rok czy dwa na kolejna czesc. Ale uwaga, autor ma naprawde sadystyczne ciagoty. W jego ksiazkach jest duzo przemocy, tortur i seksu. Nie chodzi o to, ze beda jakies same mordownie niczemu niesluzace, tylko u niego znecanie sie nad psychika i cialem bohaterow sluzy pokazaniu jacy to niegodziwi sa ci, z ktorymi nasi bohaterzy walcza, jak to nie maja oni racji sluzac ciemnej stronie, zas nasi bohaterowie dzieki temu staja sie silniejsi i jeszcze znajduja sposob by to co przecierpieli obrocic na swoja korzysc i znalezc rozwiazanie na nurtujacy ich problem.
Jako ciekawostke dodam, ze Sam Raimi wykuil w polowie zeszlego rku prawa do ekranizacji teo cyklu i ma byc krecony serial. Swoja droga cieakwa jestem jak on ma zamiar te caleokrucienstwo i tortury przeniesc na ekran purytanskiej telewziji z USIEch... Raczej oboawiam sie jego pomyslow po tym jak zrobil Spidera, szczegolnie czesc druga...
Jedyna nadzieja w tym, ze przez to, ze nienawidzi pracowac przy pordukcjach tv, to zaciagnie do wspolpracy Taperta, a ten ma niezle pomysly na rozne zboczone i krwiozercze filmy i seriale <g
>

Mysle, ze on moglby faktycznie zachowac dorosla atmosfere pierwowzoru.
Bardzo podobna w stylu i pomysle na fabule jest seria Kolo czasu Jordana. Przy czym Jordan byl pierwszy. Zaczelam ten cykl czytac kiedy pojawil sie u nas pierwszy tom. Bylo w 1995 roku. Cykl trwa nadal. Niestety, o ile pierwsze tomy trzymaly w napieciu i nie moglam doczekac sie kolejnej czesci, a w dodatku polski wydawca stosowal tortury w postaci wydawania po polowie tomow, ktore na zachodzie wychodzily jako jedna calosc, to teraz koncowka jest coraz slabsza. Wyraznie chlop odcina kupony. Akcja sie wlecze, fabula nie posuwa do przodu, na tom przypada jedno wazne wydarzenie, podczas kiedy w pierwszych wydarzen bylo z 5. Denerwujace, oklepane gesty bohaterow typu zbedne opisywanie przez pare stron przewracania oczami, siegania do pasa, glowicy, szarpania za warkocz czy poprawiania spodnic. Stworzyl gosc ciekawy swiat, a teraz sie boi pozbyc dojnej krowy. Jak tak dalej pojdzie to nie skonczy tego, bo juz jeden zawal mial <g>
No, ale polecam zaznajomienie sie z cyklem, chociaz wlasnie na przykladzie kilku pierwszych tomow.
I ostatni moj faworyt to wszystko Eddingsa. Wszystkie cykle jakie popelnilo to malzenstwo. Naprawde kupa swietnej roboty, wspaniele dopracowany swiat, niezle teksty i humor. A przy tym ladnie pokonczone i nierozwleczone. Zaczyna sie od przygod Sparhawka, a potem nalezy siegnac po Belgariade, a na koniec po biografie Polgary i jej tatusia.
Mozna tez siegnac po cykl Rapsodii. Spora nowosc, zenskiej autorki i napisane rzeczywiscie z glowa bez nadmiernego rozwlekania.
Wciagajacy jest tez cykl Saga Ludzi Lodu, ale tylko ten podstawowy. Pobocznosci sa bardzo mierne i nudne. Przy czym ostrzegam, to takie fantasy romansidlo, ale podlane mocnym sosem roznych fajnych legend, podan, wedrowka przez rozne kraje i kutury Europy Polnocnej i Wschodniej oraz magia. A watek glowny to czesto klopoty sercowe i inicjacja skesulana glownych bohaterow, ale podane z naiwnym wdziekiem i lagodnoscia.
A na chandre to z najczystszym sumieniem polecam stara Chmielewska, czyli wszystko napisane i wyadane tak do konca lat 80. Zawsze jak mam dola to siegam sobie po Cale zdanie nieboszczyka, Wszystko czerwone albo przygody Tereski i Okretki tudziez Boczne drogi i kwicze radosnie nad rzucanymi przez autorke tekstami i obrazkami rzeczywistosci polskiej. Aha Lesio tyz jest good oraz Nawiedzony dom i Wielkie zaslugi.Kiedys tez rzucalam sie na kazda czesc cyklu Xanth, ale ten cykl jest zabawny przez pierwsze 10 tomow, kiedy i autor i tlumacze przykladali sie do roboty. Obecnie to jest belkot, bo fabula i cykl opieraja sie na zabawie jezykiem i na nasze nieszczescie jezykiem angielskim. Tak wiec poczatkowe tomy przypominaja wyzyny kunsztu tlumaczenia Wierzbipiety typu Asterix i Kleopatra, a ostatnie, eksperymenty nowotlumoka Lozinskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aniabyczek
Faworyta Ateny



Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: SZCZECIN
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:22, 08 Lut 2007    Temat postu:

A co powiecie na sage ksiazki z "Icewind Dale"czy "Baldur's Gate"?Opowiesci wydane na podstawie gier?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:18, 08 Lut 2007    Temat postu:

Szczerze?
Straszna kiszka. Gorsze niz amatorskie fanfiki.
Ksiazki pisane tylko po to, zeby wyciagnac kase od fanow gier. Same gey choc w sumie proste jak budowa cepa mimo wszystko, sa miodne i grywalne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
elanor
Villager



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 0:13, 09 Lut 2007    Temat postu:

hmm.. to wszystko zalezy od tego jaka tematyke lubisz Smile
ja polecam
- 'Nostalgia aniola' Alice Sebold
- 'Pamietnik' Nickolas Sparks
- 'Moulin Rouge' Pierre La Mure
- 'Wywiad z wampirem' Anne Rice
- 'Stowarzyszenie umarłych poetów' Kleinbaum
To by bylo wszystko z grubsza.. Smile jak sobie cos przypomne to jeszcze dam znac.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:38, 09 Lut 2007    Temat postu:

Heh duzo propozycji padlo.Jak narazie z tego co pisaliscie przeczytalam:
-Wywiad z wampirem' Anne Rice(widzialam rowniez film.Aktualnie zabrałam sie za czytanie Krew i złoto)
-Stowarzyszenie umarłych poetów' Kleinbaum(film tez ogladalam)
- Saga Ludzi Lodu(mam ja wyklepana od deski do deski, rowniez Saga o Krolestwie Światła, osobiscie bardzo lubie Margit Sandemo)
Chciałam wypożyczyc Mgły Avalonu jednak ktos mnie juz wyprzedzil i musze trochę poczekac...
Sapkowski to raczej dla mojej siostry, ktora zna wszystko na pamieć
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:39, 10 Lut 2007    Temat postu:

Mgły Avalonu to jest książka, którą warto mieć na własność Kwadratowy

Poza tym nie polecam Ci Władcy Pierścieni, bo zakładam, że już dawno przeczytałaś tą pozycję Wink A jeśli nie czytałaś to warto najpierw przeczytać Hobbita, a potem dopiero WP.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:31, 17 Lut 2007    Temat postu:

Luna napisał:
Heh duzo propozycji padlo.Jak narazie z tego co pisaliscie przeczytalam:
-Wywiad z wampirem' Anne Rice(widzialam rowniez film.Aktualnie zabrałam sie za czytanie Krew i złoto)



Zanim siegniesz po te biografie Mariusa to najpierw przeczytaj wczesniejsze czesci. A przede wszystkim i obowiazkowo Krolowa potepionych oraz Wampira Lestata. Bez tego nie bedziesz rozumiala czesci fabuly, a poza tym paskudnie sobie zepsujesz kroniki wampiryczne, bo dowiesz sie o rzeczach, o ktorych nie powinnas, zeby dobrze sie bawic, czytajac te dwie pozycje, ktore wymienilam.
To cos o pozyczaniu cial spokojnie mozesz sobie darowac, ale te dwie to obowiazkowo ZANIM siegniesz po Krew i zloto.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 14:04, 18 Lut 2007    Temat postu:

R napisał:
Z calym szacunkiem dla Wedzmina Sapkowskiego, ale ja wojen husyckich w ASA popelnieniu nie polecam z glebokiego serca. Nuda jakich malo.

Truuu. Ledwo przebilam sie przez Narrenturm, po reszte nawet nie chcialo mi sie siegac...
Cytat:
Za to Pilipiuk siermiezny i prostacki, ale seria o Kuzynkach jest bardzo milym czytadlem ala fanfik, mimo ciagot autora do uzywania cielazkow i dziwnych przekonan co do pojmowania swiata i kobiet.

Wedrowycz jest zabawny...tak w ilosc jednego tomu, chociaz trzeba trawic klimaty pgru. A Kuzynki sa lekkie latwe i przyjemne - ot taki fanfik na jedem wieczor.
Cytat:
Kossakowska polecam z calego serca.

Zwlaszcza "Obroncow Krolestwa"..."Siewca Wiatru" tez niezly, ale ja wole opowiadania.
Cytat:
Zakon kranca swiata w postaci pierwszego tomu bardzo mnie zniesmaczyl i dluuuugo, dlugo trwalo zanim zdecydowalam sie siegnac po tom drugi.

Mnie zniesmaczyl na tyle ze jeszcze nie przeczytalam go do konca, a kupilam w dniu premiery...
Cytat:
z Brzezinska uwaga - pisze pieknie, ale to trudny jezyk, bawi sie nim.

I jak dlamnie trudno jest przezyc na raz wiecej niz 100 stronniczek bo jej jezyk zaczyna byc nuzacy...ale Wilzynska doline i babunie Jagodke to polecam
Cytat:
I ostatni moj faworyt to wszystko Eddingsa. Wszystkie cykle jakie popelnilo to malzenstwo. Naprawde kupa swietnej roboty, wspaniele dopracowany swiat, niezle teksty i humor. A przy tym ladnie pokonczone i nierozwleczone. Zaczyna sie od przygod Sparhawka, a potem nalezy siegnac po Belgariade, a na koniec po biografie Polgary i jej tatusia.

Litosci...tylko nie Sparhawk...toz to taki Herkules tylko pisany - nudny i kazaliczy, a gdyby nie jego towarzysze - tez nie wiele lepsi od niego to nie bylby w stanie znalesc wychodka o uratowaniu krolestwa nie wspominajac. Chociaz trzeba przyznac ze swiat w ktorym to sie dzieje i cala jego mitologia sa zrobione swietnie.
Cytat:
A na chandre to z najczystszym sumieniem polecam stara Chmielewska, czyli wszystko napisane i wyadane tak do konca lat 80.

Zwlaszca "Wszystko czerwone" Smile Ja polecam z Chmielewskiej jeszcze "Wszyscy jestesmy podejrzani" i "Krokodyl z kraju Karoliny"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xenka
Olimpian God



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 1509
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:19, 18 Lut 2007    Temat postu:

R, aż się dziwię, że jeszcze nie wspomniałaś o powieściach Chrichton`a ;> Nie wiem, czy zakładałaś, że nie warto, czy że wszyscy je znają na równi z Quo Vadis (a zapewniam Cię, że nie znają =P), ale warto tu chyba o tym wspomnieć.
Coś mnie ostatnio dopadła Chrichtono-mania i aktualnie poszerzam swoją biblioteczkę o jego dzieł.
Nie nudzi, nie pisze smętnie i mętnie, kawał dobrej roboty. Dla leniuszków spis książek Chrichtona, które wyszły w Polsce : [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:00, 18 Lut 2007    Temat postu:

Czemu sie dziwisz?
Ja za wielkiego i dobrego pisarza go nie uwazam. Specjalnie go nie lubie, bo pisze na jedno kopyto.
Nie wiem czemu Hollywood tak nim sie zachlysnal - filmy na podstawie jego ksiazek i scenariuszy to przewaznie klapy.
Ja mam do niego sentyment tylko porpzez Pozeraczy cial i 13 wojownika, ale ja to ja, bo mi sie to ladnie wpasowuje w XWP. Dla calej reszty swiata ten film jest jednym wielkim niedorobieniem i zmarnowaniem czasu i pieniedzy.
No i jeszcze Timeline - ale to taka nowelka, poza tym znow mentiony xenowe w postaci Boriasza Smile
Reszta mi powiewa, nawet park dino, a wszczegolnosci koszmrne Kongo z biednym Brucem C w to kreconym.
Acha i Chrichtona - niepotrzebne apostrofy tam, gdzie wymowa nie powoduje trudnosci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xenka
Olimpian God



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 1509
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:04, 18 Lut 2007    Temat postu:

Niesamowicie ciężko za Tobą nadążyć, zaczynam się bać Twisted Evil
Niczyja wina, oprócz reżysera, że 13 wojownik to taki powalony, skopany i nudny film. Bleee, wytrzymałam 15 minut i usnęłam, dno.
Kongo uwielbiam, nie wiem co Ci się w nim nie podoba ?:> Jest takie trochę w klimatach Lary Croft, więc mi podchodzi również przez to.
Park dinusiów - dobra jest pierwsza część, druga została napisana dla kasy, bo pierwszy zrobiła furorę, dlatego druga jest z deka nudniejsza i mało się dzieje.
R, kiedyś na gg napisałaś, że Chrichton to jeden z Twoich ulubionych pisarzy. Wiem, powiesz mi, że mi się przywidziało =P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:37, 18 Lut 2007    Temat postu:

Xenka napisał:
Niesamowicie ciężko za Tobą nadążyć, zaczynam się bać Twisted Evil


slusznie <g>

Cytat:

Niczyja wina, oprócz reżysera, że 13 wojownik to taki powalony, skopany i nudny film. Bleee, wytrzymałam 15 minut i usnęłam, dno.


Dno nie jest. Na tle filmow o tematyce fantasy i pozniejszych produkcji takie zle nie jest. A czyja wina, ze nie jest lepsze to sobie w behindach poszukaj. I nie, wcale nie rzysera, a wlssnie glownie zadufanego w sobie C, ktory pieprzyl jak potluczony.

Cytat:

Kongo uwielbiam, nie wiem co Ci się w nim nie podoba ?:> Jest takie trochę w klimatach Lary Croft, więc mi podchodzi również przez to.


Klimaty Lary to by mialo jakby tam Joli osobiscie fikala wszelkimi gnatami w buszu, a tak to wyszlo metnie w blocie, zeilsku w dodatku z podejrzana zofilia w tle.

Cytat:

Park dinusiów - dobra jest pierwsza część, druga została napisana dla kasy, bo pierwszy zrobiła furorę, dlatego druga jest z deka nudniejsza i mało się dzieje.


Mnie jesli juz to podoba sie wlasnie czesc druga - bo juz sami z siebie jaja sobie robia i jest fajnie.
Pierwsza byla szokiem ze wzgledu na efekty, ale fabula cienka. Zreszta nie mowimy tutaj o filmie, ktory dobty jest dzieki efektom, Goldblumowi i Spilbergowi, ale o ksiazce C, ktora jest kiepska.

Cytat:

R, kiedyś na gg napisałaś, że Chrichton to jeden z Twoich ulubionych pisarzy. Wiem, powiesz mi, że mi się przywidziało =P


Pokaz to sie przyznam <g>
Nie sadze, zebym mogla napisac, ze jeden z moich ulubionych. Raczej pisalam w kontekscie jak wyzej - ze lubie pojedyncze ksiazki i filmy, a nie ze po calosci jego jako jego i jego ksiazki. Naprwde bardzo watpliwe, bo od lat mam takie zdanie jak pozwyzej i tylko te rzeczy jego mi sie podobaja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czarna_dama
Oferma(Joxer)



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 21:06, 21 Lut 2007    Temat postu:

elanor napisał:
hmm.. to wszystko zalezy od tego jaka tematyke lubisz Smile
ja polecam
- 'Nostalgia aniola' Alice Sebold
- 'Pamietnik' Nickolas Sparks
- 'Moulin Rouge' Pierre La Mure
- 'Wywiad z wampirem' Anne Rice
- 'Stowarzyszenie umarłych poetów' Kleinbaum
To by bylo wszystko z grubsza.. Smile jak sobie cos przypomne to jeszcze dam znac.


Nareszcie się znalazł ktoś kto też to przeczytał i mnie także bardzo podobała się książka, a jakiś tydzień temu wypożyczyłam "Szczęściarę" tej samej autorki. jest to autobiografia i doszłam do wniosku po opisie gwałtu, że ja bym nie dała rady tak jak ona.

Luna napisał:
"Kokaina" ktora nie była taka zła mozna nawet powiedziec ze dobra...


ja uważam, że tą książke trzeba zrozumieć, bo jak mi ktoś powie, że jest głupia to chyba się przwróce:]

Luna napisał:
"Damy z Bath"-wg mnie kolejna porazka


po części się zgodzę, bo sam styl kiepski, ale ukazuje dosyć ważny i trudny problem.


A ja lubię kryminały a najbardziej autorstwa Ericy Spindler
Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:27, 21 Lut 2007    Temat postu:

Cytat:

ja uważam, że tą książke trzeba zrozumieć, bo jak mi ktoś powie, że jest głupia to chyba się przwróce:]

To nie jest tak ze ja musisz tylko zrozumiec, przeciez normalne jest ze nie trafi w gusta wszystkich czytelnikow.
a jak ja interpretujesz to jest tylko i wylacznie Twoja sprawa,a ze komus sie nie podoba nie znaczy ze jej nie rozumie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czarna_dama
Oferma(Joxer)



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 11:08, 22 Lut 2007    Temat postu:

nie podoba a jest głupia to jest różnica:]
logiczne ze może nie trafić w gusta jak piszesz tylko zwróć uwagę na to, że nie ma głupich rzeczy, bo nie ładne jest to co jest ładne tylko co się komu podoba
ale książke i tak trzeba zrozumieć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:01, 22 Lut 2007    Temat postu:

sama wiesz ze sa głupie rzeczy i one nigdy nie beda normalne(moze domyslisz sie o czym mowie..pytania...)
ok ale wracamy do tematu, nie robimy OT co jest ladne a co nie i co mozna zrozumiec a czego nie:P
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 1:12, 08 Maj 2007    Temat postu:

"Dziwna przygoda Cezara"
Czasy komuny, jak wiadomo, były nieciekawe. Jednak wydawano wtedy sporo niezłych książek. Nie tylko tych najwyższych lotów, ale również literatury rozrywkowej. Było też kilka niezłych serii małych, krótkich książeczek, do kupienia w kiosku i szybkiego przeczytania. Na przykład seria wojennych historii z żółtym tygrysem na okładce. Wydano również serię opowiadań marynistycznych "Miniatury Morskie". Otóż w tej serii wydano w 1959 roku, w Gdyni, nowelkę autorstwa Sławomira Siereckiego pt. "Dziwna przygoda Cezara", którą miałem szczęście przeczytać jako nastolatek.
Idzie to tak: Młody Juliusz Cezar odbywa morską podróż statkiem, na który napadają piraci. Cezar dostaje się do ich niewoli. Wśród piratów jest również dziewczyna, która wkrótce zakochuje się w Cezarze (niestety, nie pamiętam, czy z wzajemnością). Po jakimś czasie, Cezar dogaduje się z piratami i zostaje zwolniony za okupem. Ale później wraca do bazy piratów z legionistami i zabijają wszystkich. Między innymi, ową dziewczynę. Oczywiście opowiedziałem to skrótowo, nie wszystko też pamiętam, ale czy ta historia czegoś Wam nie przypomina?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:11, 08 Maj 2007    Temat postu:

oj zico, zico, tak to jest jak ogania sie od behindow Smile
ksiazeczke cholernie trudno dostac tak przy okazji, a Pan Autor ro bardzo sympatyczny, starszy pan, mieszkajacy w Sopocie.
Jest to opowiadanie oparte na powiedzmy fakcie z biografii Julka (ale pewnie o tym wiesz), a kiedy to odkrylam/odkrylismy te wieki temu, bylo to niezlym zaskoczeniem dla nas i dowodem na to, ze jednak tworcy Xeny wiedzieli co robia i siegali po historie, a to tylko nam sie tak wydaje, ze oni nie maja zielonego pojecia co poprzerabiali Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:27, 08 Maj 2007    Temat postu:

Proszę, proszę. I jak tu nie wierzyć, że SG, niczym sama Xena, wszystko wie, wszystko widziało i wszystko potrafi.
Książeczka była już nie do zdobycia, kiedy ja ją czytałem, a było to ze 25 lat temu (więc ostrożnie z tym przypisywaniem sobie odkrycia ). Odziedziczyłem ją wraz z księgozbiorem wujka.
Miałem napisać o tym już dawno, ale w kółko zapominałem. Faktycznie, chyba wspomina tam się, że taki fakt miał miejsce w życiu Cezara, ale szczerze w to wątpię. Możliwe, że jest mu przypisywany. Trzeba by zapytać autora, z czego zaczerpnął pomysł.
Natomiast zupełnie nie wierzę, aby twórcy XWP byli świadomi tego faktu. Skłonny jestem raczej uznać to za dzieło przypadku. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:59, 08 Maj 2007    Temat postu:

Nie oslabiaj mnie <g>
Co do odkrycia to mowie o tym jak sobie uswiadomilismy, ze to co pokazano w serialu jest niejako faktem historycznym, bo wczesniej tak jak ty myslalam, a moze i inni myslei, ze jest to radosna tworczosc scenarzystow. Ja swoja wiedze o tej czesci biografii Cezara zdobylam juz po pierwszej emisji 3s, dzieki programowi o Cezarze na Discovery. Pamietam, ze nawet go nie ogladalam specjalnie, tylko lecial sobie i nagle mnie miotnelo jak doszli do kawalka o piratach, obietnicy ich zabicia i pokazaniu jak ich ukrzyzowal na wyspie, ale w ramach dobrego traktowania, wczesniej poderznal im gardla, zeby nie cierpieli za dlugo. Jezeli Inga to jeszcze pamieta, to moze poswiadczyc jak o tym pisalam na liscie. Nie wiem czy znajdziesz to w archiwach listy, bo nie pamietam, czy nie pisalam tego jeszcze za czasow Megi, a tamta lista zachowala sie pewnie juz tylko w mojej poczcie <g>.
I wlasnie ci pisze, ze nie wiedzialam czegos, a dowiedzialam sie pozniej <g>. Wlasnie po dowiedzeniu sie zaczelam szukac wszelkich zrodel historycznych i popularnonaukowych na temat tej przygody Cezara (malo kto wie, ze to bylo drugie porwanie go przez piratow). Gdzies mam to wszystko pozapisywane na dyskach i poutykane w ksiazkach i kserowkach, czego sie dowiedzialam podczas tych poszukiwan. Teraz ci pisze juz tylko z pamieci, bo ani mi sie chce, ani mam dostep. A wtedy tez zaczelam pisac fanfika giganta o dziejach Xeny na morzu. Cos trzeba bylo zrobic z tymi nagromadzonymi ksiazkami o piratach w starozytnosci, statkach i zegludze Smile Dziz pewnie powinnam to przerobic na przygody just jakiejs hersztki... Ale pewnie juz nigdy tego nie skoncze.
A tworcy serialu swiadomie siegali do ksiazek roznych, co nie raz nawet pokazywali - konkretna ksiazke. To juz by zakrawalo na paranoje, twierdzenie, ze najpierw cos wymyslali dokladnie jak w ksiazce, nie wiedzac o tym, a potem po fakcie, czyli wyemitowaniu odcinka znajdowali taka ksiazke idelanie pasujaca do tego co wymyslili. Zdecydowanie jest odwrotnie, chociazby dlatego, ze genialni to oni nie sa i predzej zerzna cos od kogos z czegos (a na zdrowie, wole tak niz nie podpieranie sie niczym) niz sami cos tak zblizonego do faktu wymysla.
Epizod Cezara z Cylicyjskimi piratami w 75 r pne jest ogolnie znany tym, ktorzy choc troche mniej pobieznie zapoznali sie z jego biografia. Na zachodzie jest pare ksiazek o tym, nie takich fikcji literackich jak ta mala ksiazeczka, ale opracowania popularnonaukowe.
Ba, nawet anglojezyczni, ktorzy popelnili troche filmow dla mas o Julku laskawie ten epizod pouwzgledniali, cokolwiek torche niezgodnie z opisem, ale jednak.
W koncu slynny tekst o podbiciu okupu, nie wzial sie z powietrza ani z glowy scenarzystow Xeny Smile
A skad polski autor czerpal? Ano podejrzewam, ze z Krawczuka, mogl takze spokojnie ze zrodla pierwotnego, czyli Plutarcha i pamietnikow Julka. Ja tych ksiazek akurat nie posiadam, bo Julka nigdy spcjalnie nie lubilam i tylko ten jeden fr jego zyciorysu mnie interesowal ze wzgledu na powiazania z XWP. No i jeszcze kwestia tajemniczej budowy mostu nad Renem Smile. Autora polskiej ksiazeczki o zrodla pomyslu sie nie pytalam, bo wtedy interesowala mnie sama jego ksiazka, zrodla historyczne mialam juz opanowane. Jak chcesz sam mozesz go sie spytac - jezeli jeszcze zyje - pisz na adres biblioteki sopockiej.
Jezeli interesuje cie bardziej przystepna wersja, taka fanfikowa, to wydano u nas cykl Imperator Iggulden Conn. Piracka przygoda to tom 2 śmierć królów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Luźne pogawędki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin