Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Requiescat in pace
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Luźne pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 2:17, 12 Lut 2008    Temat postu: Requiescat in pace

zamiast zakladac za kazdym razem nowy topok do smutnego zdarzenia, postanowilam sciagnac pomysl z innego forum
ludzie umieraja codziennie, le czasem ktoras smierc wstrzasnie nami z jakiegos powodu na tyle, ze musimy sie nia podzielic
kiedy umiera ikona, ulubieniec, legenda...

10 lutego zmarl w wieku 75 lat Roy Scheider
cholera szkoda
gdyby nire rak, to pewnie jeszcze z pol dekady bym mu dala...
szczeki jak szczeki, ale ja go chyba najbardziej znam z lacznika, blekitnego gromu i seaquesta
a wlasnie przypomnialo mi sie, ze ten chlopaczek co tam gral to tez juz nie zyje i to od dawna...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:52, 12 Lut 2008    Temat postu:

O cholera. Poważnie Roy nie żyje? Kurcze, gdy byłem nastolatkiem, to był mój ulubiony aktor... Seaquesta nie lubiłem, ale inne jego role, to naprawdę pierwsza liga. Szkoda. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Annica
Evil Szamanka



Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: łódzkie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:28, 18 Lut 2008    Temat postu:

W czwartek 14 lutego w Beverly Hills w Kalifornii zmarł Perry Lopez.

Urodzony w Nowym Jorku aktor rozpoczynał karierę na deskach teatru, zanim zdecydował się na pracę w filmie. Jego najbardziej pamiętna kreacja to rola porucznika Lou Escobara w obrazie "Chinatown" Romana Polańskiego z 1974 roku. Wystąpił również produkcjach "Potwór z Czarnej Laguny", "Złoto dla zuchwałych" i "Dwóch Jake'ów". Pojawił się również w popularnych serialach, takich jak "Star Trek" czy "Aniołki Charliego".

Lopez chorował na raka płuc. Miał 76 lat.

[*]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:53, 18 Lut 2008    Temat postu:

Ja uwielbiałam oglądać Seaquesta. Nawet szczęk tak nie ogladałam jak to.

R napisał:
a wlasnie przypomnialo mi sie, ze ten chlopaczek co tam gral to tez juz nie zyje i to od dawna...

Chodzi Ci o Jonathana Brandisa, zmarł w 2003 roku, nawet nie wiedziałam.

[*]


Ostatnio zmieniony przez Jasmine dnia Pon 13:56, 18 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:53, 19 Lut 2008    Temat postu:

moze to nie aktor ani nikt z waszych znajomych, ale wlasnie dowiedzialam sie, ze zmarl jeden z forumowiczow z innych for. Znalam go wirtualnie od prawie 3 lat, pare glupich pmek wymienilam i fajnie mi sie czytalo to co mial do napisania o kinie azjatyckim, czy w ogole kinie...
byl z mojego miasta, tez lubil JC, a nigdy sie nie spotkalismy, a jednak nie byl tylko takim anonimowym nikiem w necie...
chyba pierwszy raz spotykam sie ze smiercia netowego znajomego...
nie wiem co sie stalo, to chyba cos naglego...

swieczka hentajowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:47, 19 Lut 2008    Temat postu:

Taka już specyfika tych forumowych znajomości. Ktoś umrze, a jego znajomi z netu nawet się nie dowiedzą co się z nim stało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:55, 19 Lut 2008    Temat postu:

no nie, mysle, ze sie dowiedza

wiem, ze tez pracowal w ochronie, moze trafil na jakiegos kretyna...
o chorobie nie slyszalam, jeszcze trzy dni temu zagladal na forum, na Swieta sobie pisalismy....
wielu forumowiczow znalo go lepiej ode mnie, czesc osobiscie...
mielismy nawet kiedys sie spotkac, pozyczyc sobie filmy z JC, prawde mowiac to ja stchorzylam i nigdy do tego nie doszlo...

i jest to dziwne dla mnie uczucie, bo 98% znajomych z netu, jednak znam juz od wielu lat w realu...
chociaz jest jeszcze kilka osob, ktore znam od pol dekady, a nie wiem jak wygladaja, a mimo to pomagamy sobie, rozmawiamy na bardzo osobiste tematy, nie mamy nawet cienia wahania kiedy chodzi o pozyczenie kasy, wyslanie, zalatwienie czegos...
troche to spooky, a jednak funkcjonuje...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:14, 19 Lut 2008    Temat postu:

No cóż, net to nowy świat i nowe zasady funkcjonowania, które dopiero się kształtują. Coś, co w realu wydawałoby się bezsensowne, tutaj jakoś się sprawdza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:56, 24 Lut 2008    Temat postu:

22 lutego zmarla Joanna Wizmur
aktorka, ale glownie specjalistka od dubingu i jego rezyserii. To ona pracowala nad Shrekiem, Disneyami i wiekszoscia animowanych i nie filmow dubingowanych w polskiej tv i kinach.
Chyba najszybciej ja skojarzycie glosowo z postacia Dextera z animacji Cartoona albo malej gorylicy, kumpeli Tarzana disneya.
Aktorstko to chyba ostatnio kucharka z telenoweli Pensjonat pod Roza.
znowu cholerna szkoda, mloda i do tego naprawde dobra specjalistka, co jak co, ale dubing animacji, to jedna z niewielu rzeczy, ktorymi mozemy sie pochwalic...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:56, 24 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
co jak co, ale dubing animacji, to jedna z niewielu rzeczy, ktorymi mozemy sie pochwalic...

Fakt. Królik Bugs to klasyk. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:02, 27 Lut 2008    Temat postu:

Wczoraj w szpitalu, w otoczenie rodziny (wnuka i zony, ale bez syna, bo jak go znam to po prostu uciekl od takiego doswiadczenia zyciowego) zmarl Charles Chan, ojciec Jackiego. Mial 93 lata.
Mial czasami straszne, ale i dosc interesujace zycie, a takiego wieku i koncowki, to kazdemu z nas tylko zyczyc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ermentruda
Bitch of Rome



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 12:15, 04 Cze 2008    Temat postu:

"Agata Mróz-Olszewska, złota medalistka mistrzostw Europy w siatkówce - nie żyje - poinformowała w środę prof. Alicja Chybicka, szefowa Kliniki Transplantologii szpiku we Wrocławiu, gdzie młoda siatkarka pod koniec maja miała zabieg przeszczepu szpiku kostnego.

Mróz była wielokrotną reprezentantką Polski w siatkówce. W 2003 i 2005 roku zdobyła złoty medal mistrzostw Europy. Występowała w Polskim klubie BKS Stal Bielsko-Biała, z którym w latach 2003 i 2004 wywalczyła mistrzostwo Polski, a w latach 2004 i 2006 Puchar Polski. Od 2006 r. występowała w zespole Gruppo 2002 Murcia, z którym w 2007 r. zdobyła m.in. mistrzostwo i Puchar Hiszpanii.

Na chorobę szpiku kostnego cierpiała od siedemnastego roku życia. Karierę sportową musiała przerwać w 2007 r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia."


Miała 26 lat, osierociła córeczkę Lilianę.

[*]


Ostatnio zmieniony przez ermentruda dnia Śro 12:16, 04 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:25, 04 Cze 2008    Temat postu:

[']
kure, szkoda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:20, 05 Cze 2008    Temat postu:

[']
Naprawdę szkoda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Annica
Evil Szamanka



Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: łódzkie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:40, 03 Wrz 2008    Temat postu:

Wczoraj, w wieku 68 lat, zmarł Don LaFontaine, najbardziej znany głos świata. Ma za sobą udział w 750,000 reklamach telewizyjnych, 5,000 trailerach. Tutaj zobaczycie jego twarz i dorobek, no i oczywiście usłyszycie ten niezapomniany głos:

http://www.youtube.com/watch?v=EBG7dgamWLw
http://www.youtube.com/watch?v=v_c8ouUMDbA
http://www.youtube.com/watch?v=7QPMvj_xejg


Ostatnio zmieniony przez Annica dnia Śro 14:41, 03 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:56, 18 Lis 2008    Temat postu:

zmarl Janusz Christa, tworca komiksow o Kajku i Kokoszu... Rochu...
co prawda od wielu, wielu lat juz sie wycofal z rysowania, bo praktycznie byl niewidomy, ale jednak to jest legenda polskiego komiksu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:06, 18 Lis 2008    Temat postu:

Ech, pamiętam to niecierpliwe oczekiwanie na kolejny numer "Świata Młodych" i następny odcinek K&K. Smile Miałem tego całą stertę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:03, 21 Lis 2008    Temat postu:

wczoraj zamarł Jan Machulski - aktor. Ojciec rezysera. Kwinto.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:18, 27 Sty 2009    Temat postu:

Kim Manners [']

Rezyser:
The X Files
Supernatural
MANTIS
Baywatch
Mission Impossible
Star Trek
Charlie's Angels
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:51, 08 Kwi 2009    Temat postu:

Piotr Morawski

"Nie żyje jeden z najbardziej znanych młodych polskich himalaistów Piotr Morawski. Zginął sto metrów od obozu pierwszego pod szczytem Dhaulagiri. Jak dowiedział się nasz reporter wpadł do szczeliny. Informacje potwierdza kierownik wyprawy ratowników TOPR, którzy są z wyprawą na szczyt. Piotr Morawski był wielkim pasjonatem wspinania zimowego . 14 stycznia 2005 wraz z Włochem Simone Moro zdobyli zimą, jako pierwsi himalaiści w historii, ośmiotysięcznik Shisha Pangma."
cytat za radio voxfm



[*] [*]

Wielka strata... Crying or Very sad

" Prawdziwy alpinizm jest przede wszystkim walką i wewnętrznym zmaganiem, głębokim przeżyciem duchowym, którego wspaniałym i doskonałym tłem są góry." W.Bonatti
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:16, 08 Kwi 2009    Temat postu:

no coz...
niejako na wlasne zyczenie, nieprawdaz?
przeciez jakby nie ryzykowal takiego hobby to by straty nie bylo...
ja rozumiem chec ludiz do wziecia sie za bary z ogromem przyrody, z gorami, ktore sie chce udeptac, bo sa wieksze od nas i nieczula na to co myslimy sobie o nich... ale czemu sluzy dla ludzkosci, dla swiata takie ryzyko i takie podejmowanie raz za razem tego samego? Czy l;udzkosc, nauka, medycyna... zyskuja cos, ze taki czlowiek ryzykuje swoje zycie? Zdobywa cos namacalnego, materialnego, cos co moze przyniesc wybawienie innym ludziom? Czy po prostu daje pozywke swojemu ego? Albo szuka czegos czego nigdy nie zdobedzie i nie zrozumie, bo tam ludzie dziwnie sie zachowuja i czuja na tych wysokosciach.
po co?
czym soe rozni taki czlowiek od motocyklisty z linka na szyi?
moze jedynie tym, ze jest szansa, ze nie pociagnie kogos za soba albo nie zrobi krzywdy postronnej osobie?
Nie, nie potrafie zzalowac takich ludzi, moze tylko ich rodziny.
Marynarzy, podroznikow... tak... ale nie lazacych po gorach bez celu innego niz wejscie na kolejny szczyt.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 7:11, 09 Kwi 2009    Temat postu:

wiedziałam że powiesz cos w tym stylu...
ok umarł na własne życzenie, wiedział co może zdarzyć się w drodze na szczyt jednak mimo tego zaryzykował. Ale kto powiedział że społeczeństwo musi coś z tego uzyskać? Robił to tylko i wyłącznie dla siebie. Nie można winić za to człowieka, w końcu ciekawość świata i chęć poznania jest wrodzona.
Cytat:
Albo szuka czegos czego nigdy nie zdobedzie i nie zrozumie, bo tam ludzie dziwnie sie zachowuja i czuja na tych wysokosciach.

A co tu jest do zrozumienia? Myślisz że oni wspinają sie po to żeby poczuć się jak na haju? Człowiek podczas wspinaczki przełamuje granice, a przede wszystkim pracuje nad charakterem. Góry trzeba pokochac, żeby zrozumieć czemu oni to robią. Zresztą jak każde inne hobby.
W takich momentach jesteś na granicy życia i smierci (nie mowie tutaj o Beskidach, czy Bieszczadach:P). To nie jest głupie ponieważ dzięki temu uczysz się nowych rzeczy, a wierz mi że byle debil nie uprawia alpinizmu.

Tak swoją drogą wiele osób gryzłoby już ziemie gdyby nie ludzie z GOPRu czy TOPRu...

Wole zginąć w taki sposób, próbując spełnić swoje marzenie niż zostać przejechanym przez Malucha na pasach

byłaś kiedys w górach?

Na koniec taki cytat: " Życie trzeba przeżyć, a nie przeczekać..."
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:20, 09 Kwi 2009    Temat postu:

bylam
i nadal twierdze co twierdze
raz to tak, zeby poznac, zeby zrozumiec, ale narazac sie specjalnie...
owszem, podejrzewam, ze na haju, tylko tak naprawde nikt tego nie chce przyznac
tak samo jak nurkowie - sa uzaleznieni
owszem, nie musza nic dawac spoleczenstwu, tylko po co potem plakac nad nimi, po co sprawiac bol rodzine?
dla mnie to egoisci
trzeba po prostu zyc, a nie koniecznie przezywac i najlepiej nie kosztem innych, nawet niezamierzonym
trzeba szanowac nie tylko zycie innych, ale i swoje
mial zone?
dzieci?
rodzenstwo?
matke?
ojca?
pomysl o tym
moze oni sie pogodzili z jego wyborem, kochali go tak bardzo, ze pozwalali mu na to i umierali ze strachu kazdego dnia
ja nie mowie o goprowacach, ja mowie co sie pchaja po raz kolejny w to samo niebezpieczenstwo, ktore juz raz pokonali
ja wiem, ze ludzie maja podejscie zobaczyc i przezyc, przezyc, zobaczyc i umrzec, a nie wystarczy zobaczyc?
czy tak samo zacytuje ten cytac komus, zeby zaczal brac narkotyki, bo trzeba przezywac, a nie przeczekac?
bo trzeba doswiadczyc a nie tylko o czyms wiedziec?
nie przekonasz mnie, ze to nie ma nic wspolnego z hajem, ze to czysta zaleznosc i potrzebna
jak sie nazywa ta kksiazka...
Samotnosc alpinisty?
Rozumiem Ahapa z MD... Alpinistow nie... i lazacych po gorach niebezpiecznie, choc z wiedza, dla samego lazenia, a nie pomagania.
I bardzo zaluje, ze zginal. Naprawde. Bo dla mnie to glupia smierc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luna
Bogini - Administratorka



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 320 m n.p.m.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:14, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Nie mam zamiaru przekonywać Cie do tego. Każdy ma swoje zdanie i szanuje to ale nie możesz twierdzić że wszyscy co chodzą po górach idą tam tylko po to żeby miec odpał.
Nikt nie płacze (może poza rodzina) ale szkoda jest człowieka, który umarł podczas realizowania swoich marzen. Chyba lepiej umrzec w taki sposob, niż powiedzmy popełniając samobójstwo?
Gdyby każdy rezygnował ze swoich pasji to świat byłby nudny. Ci ludzi sa uzależnieni od chodzenia po górach (wiem to z własnego doswiadczenia) i nie koniecznie musza wchodzić na jakies osmio czy czterotysieczniki, bo zadowolą sie nawet takimi Tatrami.
Nie do konca zrozumiałas chyba o co chodzilo mi z tym cytatem. Narkotyki z góry zakładaja śmierć , a góry niekoniecznie. Przeżywanie a staczanie się na dno to różnica.
Dla Ciebie może to jest głupia śmierć dla innych piękna...
Pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:49, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Wszystko lepsze od samobojstwa... Ale niebezpieczne warunki w gorach + wyprawa w nie = czyste szalenstwo = pewna smierc = samobojstwo. Nie wiem jakie warunki byly tam. Jestem za tym, ze pasje nalezy spelniac, ale tez z glowa. Jesli mial rodzine, to powinien za przeproszeniem na dupie z nimi siedziec w pierwszej kolejnosci. Spacerki po Tatrach by mu wystarczyly skoro az tak kocha gory. No i skalkowanie na sciankach jesli sie lubi wspinac. Ale jak nie mial, to oczywiscie mogl robic co chcial.

RIP [']
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Luźne pogawędki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin