Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

YouTube - klipy i takie tam ;p
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Multimedia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:42, 05 Lip 2007    Temat postu:

no technicznie to tak.
Xena moze sobie miec na liczenie 60, ale fizycznie ma 30 z hakiem i co poradzisz?
Eve jest tylko mlodsza od niej i tyle.
Po prostu timeskip.
W koncu hibernacja tak dziala - ludzie NIE STARZEJA SIE. Pozostaja w wieku fizycznym i psychicznym w jakim byli w momencie zamrozenia.
Inaczej sam proces nie mialby sensu, a podroze miedzygwiezne moga sie gonic <g>
Trzeba przezyc te lata, zeby je miec, a to jest staza. Co najwyzej fizycznie moze byc starsza o rok, dwa. Proces starzenia zalezy od mejoz i mitoz. Jezeli ich nie bedzie lub bedzie ich mniej w danej jednostce czasu, komorki nie zestarzeja sie, nie wyczerpia swojego zegara podzialow, nie wlacza apoptozy i organizm nie umrze.
Starzejemy sie i umieramy z powodow cykli bioloicznych, a nie ze nie dlatego, ze nasz organizm nie potrafilby dzialac 200 czy 250 lat.
PS A, tez przespalas te 25 lat?
nie, no przezylam szok, to dla mnie naprawde duza sztuka nie pamietac tej zamrazarki Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:42, 05 Lip 2007    Temat postu:

Wierzyć mi się nie chce, że dałem się wciągnąć w gadkę o Aresie. Confused No dobra. Smile
Cytat:
Sorry Zico, ale nawet jako fan Xeny nie moge sie zgodzic z twoim twierdzeniem, ze G nie miala dla Aresa wartosci i tylko o Xene mu chodzilo. Nie. Wtedy kiedy jej proponowal posade czempionki mowi to serio, bez zadnego zaslaniania sie X i podchodami.

Nawet jeżeli serio jej to proponował, to trzeba zastanowić się nad intencjami. A ja w dobre intencje Aresa nigdy nie uwierzę. Może chciał w ten sposób odegrać się na Xenie? Co by zresztą za tym nie stało, to dwie rzeczy są pewne. Że musiał to być jakiś szwindel, i że w jakiś sposób musiało chodzić o Xenę. Stosunek Aresa do Gabrieli, określa on sam, kiedy na początku 6 sezonu daje jej do zrozumienia, że uratował ją tylko przypadkiem.
I w ogóle ja tu widzę niekonsekwencję jakąś. Chcesz robić z Gabrieli championkę Aresa, a swatasz ją z takim Virigilem? Pomijając już fakt gówniarskiego wieku, to co to za facet dla championki?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:04, 05 Lip 2007    Temat postu:

Zico napisał:
Dla mnie tylko Boriasz pasuje do Xeny. Tylko on ma dość pary i zdecydowania, żeby być jej faktycznym partnerem.


I dlatego oddał ją za konie i złoto Ming Tzu.

Zico napisał:
Chcesz robić z Gabrieli championkę Aresa, a swatasz ją z takim Virigilem? Pomijając już fakt gówniarskiego wieku, to co to za facet dla championki?

A jej mąż to co był?? Wódz. Spójrz prawdzie w oczy, Gabriela najwyraźniej takich lubi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:30, 05 Lip 2007    Temat postu:

Cytat:
I dlatego oddał ją za konie i złoto Ming Tzu.

Ale potem się zrehabilitował, stając po jej stronie, przeciw Lao Ma i temu Chińcowi. Zresztą, Xena mu to odpuściła.
Cytat:
A jej mąż to co był?? Wódz. Spójrz prawdzie w oczy, Gabriela najwyraźniej takich lubi.

Do Gabusi taki może by i pasował, ale nie do Gabinatora, czy tym bardziej championki Aresa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:01, 05 Lip 2007    Temat postu:

Gabi miała jakieś zryte oko na facetów, ale za to na kobietach się znała. Perdykas to nie była jej wina, jeszcze wtedy sama nie wiedziała co i gdzie robi i właśnie tak wpadła w sidła Pe. Całe szczęście Callisto zobaczyła tą straszną wpadkę i przyjechała na kawę.
Wracając do Antoniusza to nie wiem czy gdyby był aż tak bystry to nie zauważyłby, że Xena to nie tru Kleopatra. Cóż. W ogóle Egipt tak spieprzyli, że nie mogłam tego oglądać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:17, 05 Lip 2007    Temat postu:

W tym odcinku trochę mi się Antoniusza szkoda zrobiło. Wyglądało to tak jakby się rzeczywiście zakochał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:23, 05 Lip 2007    Temat postu:

Ech, ci Rzymianie... Wielu ich, a żadnego z nich pożytku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:54, 05 Lip 2007    Temat postu:

Jas to bylo dobre (z tym koniem)

to ja ciebie zico nie rozumiem, ze odmawiasz swojej idolce tego, ze ktos mogl zobaczyc w niej to co ty nazywasz rozwojem i w zwiazku z tym gotow byl jej zaproponowac stanowisko, ktore do tej pory mial zarezerwowane tylko i wylacznie dla Xeny?
Bo zrobil to Ares? A kto jak nie on najlepiej mogl takie rzeczy zauwazyc i ocenic? Wiesz, Xena, Xena, ale podejrzewam, ze zdolnosci w rzemiosle wojennym i przydatnosc Gabrieli to on ocenial realnie, pod katem przydatnosci dla siebie, a nie dla pieknych oczu Gabrieli czy tylko na zlosc Xenie. To nie w jego stylu. Jezeli cos takiego juz kobiecie proponowal, to jednak widzial w niej te umiejetnosci. Bez nich szkoda by mu bylo na nia czasu. Po prostu.
a czy ktos gdzies napisal, ze jego intencje byly dobre? To byl jasny uklad. Chodz ze mna, walcz dla mnie, sluchaj moich rozkazow, zastap Xene, a w zamian dostaniesz taka moc jak wlasnie poczulas. Dla tej sily i mocy zapraszam, ktora jest swietna i smiertelnicy moga sie o nia zabijac. Owszem, ze pewnie przy okazji liczyl na to, ze troche wkurzy Xene, ale jednoczesnie jemu zawsze chodzilo o to zdobycie tej Xeny i zawsze by probowal. A pod koniec 6s to juz nie chodzilo o przeciagiecie jej na wlasna strone do prowadzenia armii, ale zeby z nim byla. A do prowadzenia armii to ja wlasnie uwazam, ze dostrzegl, ze G sie nada. I git. Moze nawet mu sie w glowie zaleglo, ze to by byl swietny tandem. Obie kobitki by mial po swojej stronie. Dla kazdej cos milego i w koncu by sie pogodzily ze swoim losem i sobie w trojeczke rzadzili swiatem Smile
Pewnie, ze obawiam sie, ze podejrzewal, ze moze mu sie nie udac, ale co mu szkodzilo probowac? Wiedzial tez, ze ma wplyw na Xene poprzez G i dlatego pare razy ja ratowal, ale sadze tez, ze z czasem zaczal w G widzec jeszcze kogos niz tylko karte przetargowa w przepychankach z Xena.
Ze powiedzial jej, ze przypadkiem ja uratowal? A co mial powiedziec? Tak, tak, wiesz odezwaly sie we mnie ludzie uczucia, zal mi bylo ciebie, Xene kocham jak szlag, wiec gotowy bylem wszystko poswiecic zamiast patrzec jak umieracie. To nie ten typ faceta. Za nic sie przyzna. A poza tym lubi byc zlosliwy i takim tekstem zgasil moze jakies milsze uczucia G wzgledem niego, gdyby mialyby sie pojawic. Ma byc twardziej, zimny dran, obojetny na niebieskie oczy, to babki za nim alataja, a nie on za nimi, a na pewno ich nie ratuje, ich corek i przyjaciolek.
Kiedy byl tym smiertelnikiem pare razy w serialu to wylazila z niego natura takiego zupelnie znosnego faceta. Nawe lepszego niz niejeden wioskowy chloptas. Wiec jednak dzies tam w nim tkwilo to podesjcie, te normlane uczucia. Jak mu sie wlaczala boskosc, to tumila te uczucia i niewiele mogl na to poradzic i nie chcial, bo juz taka natura bogow, ale jednak juz nie do konca pozostawal takim zupelnie zimnym draniem jak na poczatku. Jezeli Afro przez serial sie uczyla ludzkich uczuc i zachowan poprzez kontakty z naszymi bohaterkami to uwazam, ze on tez.
Ja tam nie odmawiam, ze facet jak on, bog nie bog, dostrzegl w G zalety, ktore lubil i ze koniec koncow mogl na nia lecieci jak na kobiete, tak jak na Xene. Czemu ty tego odmawiasz swojej idolce? Tak sie nas czepiasz, ze jej niedoceniamy, psy wieszamy za Gabinatora, a kiedy pisze, ze ta wada dla mnie, dla kogos innego mogla byc taka zaleta jak dla ciebie, to ty wielki krzyk, ze nie, skad, nie widzial w G zdolnosci, ciala i seksu, tylko Xene?
W koncu chyba nie ze wzgledu na Xene mu oko zbielalo na widok G pastereczki w Farmie? Moze nie bog, ale jednak facet i to taki, ktory nie jest slepy ani tak wyposzczony, ze sie rzuca na kazda...
A Virgil. Znowu jakies uprzedzenia. Facet umie sie bic, ma miesnie i rozum, wiec co to za pytanie, ze co to za facet dla czempionki?
Ares, co umie wszystko i ja docenil pod katem zabojczosci, polecial na jej czysta fizycznosc i mial w odwloku duchowosc dziewuszki z 3s ci nie pasuje, Virgil, ktory ja adorowal, jest smiertelny, rozumieli sie, potrenowac z nim mozna i ma ludzkie uczucia, widzial w niej bardke tez ci nie pasuje...
No to kto (tylko nie mow, ze ty, bo to tendencyjne <g>)?
Ktory penis z serialu (bede dosadna <g>) mialby jakis szanse u niej, gdyby nie Xena albo nie tylko Xena?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:47, 06 Lip 2007    Temat postu:

Narya napisał:
Gabi miała jakieś zryte oko na facetów, ale za to na kobietach się znała. Perdykas to nie była jej wina, jeszcze wtedy sama nie wiedziała co i gdzie robi i właśnie tak wpadła w sidła Pe. Całe szczęście Callisto zobaczyła tą straszną wpadkę i przyjechała na kawę.
Wracając do Antoniusza to nie wiem czy gdyby był aż tak bystry to nie zauważyłby, że Xena to nie tru Kleopatra. Cóż. W ogóle Egipt tak spieprzyli, że nie mogłam tego oglądać.


Fajnie to napisalas Smile
Pierwszy akapit.
Co do Antosia. E, no co ty, cyfrowek wtedy nie mieli, a portrety to byly tylko z profilu, wiec mogl nie wiedziec jak wyglada
O ile pamietam to tylko Brutus wiedzial jak wygladaja obie, ale jemu nie chodzilo o informowanie przelozonych Smile
Nie mowiac juz o tym, ze jak babka cie wita ubrana tylko w zlote lancuchy, klodke i kluczyk, to chyba nie masz glowy do twarzy
Czy tak zle zrobili ten Egipt? Ja nie narzekam. Moze troche skromna ta Aleksandria, ale zawartosci byly ladne, np. taka egipska LL z nozka i biodrem do samej ziemi
nie, biorac pod uwage przestrzen, budzet, to zupelnie sobie niezle poradzili z dekoracjami
ja przynajmniej nie czulam, ze to kolejna grecka wiocha robiaca za afryke...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:25, 06 Lip 2007    Temat postu:

Fakt. Nie rozumiesz mnie. Ale nie jestem zdziwiony. Widzisz, różnica między nami, przez którą nigdy się w tej kwestii nie dogadamy, jest taka, że dla Ciebie Ares to POSTAĆ. To KTOŚ. Może nie dobry, ale ciekawy i warty uwagi. Intrygujący. Nie wiem, jaki wpływ ma na Twoje zdanie fakt, że jesteś kobietą i czy w ogóle ma jakiś, ale dla mnie Ares to NIKT. Irytująca oferma, której nic w życiu nie wychodzi. Potrafi być tylko wredny i złośliwy. To ma być bóg wojny? Dżizas! Wolne żarty. Kopie go w dupę, za przeproszeniem, kto chce. A jedyne co robi, to snucie się za naszymi bohaterkami i mieszanie im w życiorysach. Taki typ mendy z sąsiedztwa. Przez połowę odcinków jest wkurzający i żałosny, przez drugą połowę tylko żałosny. Taki Perdykas do kwadratu. Niewiele jest takich postaci, na widok których mam ochotę wejść w ekran, wziąć za kudły i utopić w kiblu. W całym Hercu i Xenie może trzy - cztery. Ares jest na czele tej krótkiej listy. Nie jest dla mnie ani bogiem, ani wojownikiem, ani nawet mężczyzną. Wredny, wkurzający, irytujący snuj. Cieszę się z każdego odcinka, w którym nie pojawia się ta kreatura. Mam być zadowolony, że to coś zwraca uwagę na moją idolkę? Mam może być dumny? Nie za wiele ode mnie wymagasz? To tak, jakbym miał się cieszyć z podłapania przez Gabi świerzbu. Może to ostre słowa, ale musiałem w końcu wyjaśnić tę sprawę, żeby wszystko było jasne. Nienawidzę go, mam go za nic i szlag mnie trafia, gdy kręci się koło Xeny i Gabrieli. Gdyby pozostał taki, jak w pierwszych odcinkach Herca, gdy objawiał się tylko jako czerwona tarcza księżyca, to pies go trącał, ale uczynienie z niego postaci, uważam za największy błąd scenarzystów obu seriali, gorszy jeszcze niż odmóżdżona choreografia walk. Tyle Aresa.
Vergil. Gdyby taki ktoś pojawił się w okolicach 2-3 sezonu i nie był synem Joxera, to nawet mógłbym uznać, że pasuje do Gabrieli. Ale w 6 sezonie to obciach dwuznaczny moralnie i pedofilia. Tak czuję, gdy to widzę i nic na to nie poradzę.
Teraz odpowiedź na dosadne pytanie z końcówki Twego posta. Dla Gabrieli z pierwszych sezonów dobrze było jak było. Czyli kolega z wioski, który długo nie pożył. Ewentualnie Joxer. Dla Gabrieli wielosezonowej, i jako coś poważnego, najlepszy byłby Iolaos. Dla hipotetycznej Evil Gabrieli, mógłby ostatecznie być Draco, w wersji zakochanej. Też kawał dupka, ale przynajmniej ze szczerymi intencjami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:44, 06 Lip 2007    Temat postu:

Może i się postarali z tym Egiptem jak na budżet, którym dysponowali. Jednak spodziewałam się czegoś innego po tym epsie. Tak namieszali w życiorysie Kleopatry, że sie wierzyć nie chce, że tak można. No tak, ale to ich sposób na życie, nie? Very Happy
Ale żeście się uczepili tego dobierania Gabrieli narzeczonych, że aż smutno się robi Wink Skoro sama sobie w przeciągu 6 sezonów tylko jednego stałego wybrała, którego i tak wykreślili zaraz, to wydaje mi się, że było jej dobrze bez nich
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 10:49, 06 Lip 2007    Temat postu:

Narya napisał:
Bluźniercy. Xena i Ares, tfu, tfu, tfu.

Hehe dziewczyny uwazajcie, bo Narya jeszcze nasle na was hiszpanska inkwizycje za szerzenie herezji.

Cytat:
A dla Gabi to może jeszcze ożywicie Perdykasa? :> Tak, żeby się samotna nie czuła...

Nie...no to juz by bylo troche za okrutne...zreszta wyobraz sobie jakie by byly z tego dziecy..brrrr....
Gabrysi mozna wymazac pamiec i wrzucic w ramiona Joxera. Albo Gabinatora w ramiona Virgila.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 10:54, 06 Lip 2007    Temat postu:

R napisał:

A swoja droga ciekawa jestem wersji, jak G przyjmuje oferte Aresa i staje sie jego czempionka, a w koncu kochanka, w ktorej on jest zadurzony naprawde, po smierci Xeny i kiedy G staje sie juz zupelnie zgorzkniala, maszynka do zabijania i czerpie radosc z walki i wojny jak on i jak kiedys evil Xena. Mniam.
Aiglon troche poszla w te strone z ff, ale nie do konca.

Ja niezbyt jestem ciekawa...naczytalam sie postFINow w tym tonie wystarczajaco duzo (nie tylko tego Aiglon, ktory calkiem niezly byl tak swoja droga). Poza tym na zgozknialej Gab i Aresie fabule trudno ciagnac, Xene trza ozywyc a w takich warunkach jak ares zaduzony w zapijaczonej (najczesciej) G to dosc trudne zadanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 10:58, 06 Lip 2007    Temat postu:

Jasmine napisał:

Ja oglądając ten odcinek odniosłam wrażenie, że świetny byłby z nich trójkąt, a raczej kwadrat. Xena, Gabi, Ares i pies.

Ciamk...no moze bez psa, zoofilii stanowcze nie
Poza tym jakos nie sadze, zeby taki trojkacik przetrwal dlugo i tak trudno dosc im sie mieszkalo jak wspollokatorom, jako kochankowie gdzie kazdy bylby zazdrosny o pozostala drojke to by sie powybijali na wzajem w szybkim tempie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 11:02, 06 Lip 2007    Temat postu:

Jasmine napisał:

Co ciekawe w Xenie są takie momenty, do których posowały dwa różne zakończenia a nawet trzy. Powinni coś takiego zafundować przynajmniej na koniec każdej serii.

Iiii tak, zakonczenie to by nalezalo mienic ale calego serialu. Pozostale moga byc. Zreszta alternatywne zakonczenie podane jak kawa na lawe sa malo zabawne - wtedy szlak by trafil wyobraznie, malo pobozne zyczenia fanow i conajmniej polowe fanfiction....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 11:06, 06 Lip 2007    Temat postu:

Narya napisał:
O nie, tylko nie Antoniusz. Co to było w ogóle. Jakiś mięśniak bez mózgu, nie, nie on do Xeny nie pasuje.

Ekhm...chyba nie rozmawiamy o tym samym Antoniuszu....

Cytat:
Vergil mi nie pasował też z powodu różnicy wieku i tego, że był synem Joxera. Nie to byłoby straszne.

A roznicy wieku miedzy...powiedzmy Aresem a Xena to juz sie nie czepiacie? Hipokrytki jedne
A to ze byl synem Joxera to jakos Gab nie przeszkadzalo (patrz HOD), jemu zreszta tez niezbyt przeszkadzalo przystawianie sie do niedoszlej tatusia.

Cytat:
W następnym pokoleniu mógłby ujawnić się charakter Joxera Very Happy

No to faktycznie mogloby byc straszne...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 11:14, 06 Lip 2007    Temat postu:

Zico napisał:

I w ogóle ja tu widzę niekonsekwencję jakąś. Chcesz robić z Gabrieli championkę Aresa, a swatasz ją z takim Virigilem? Pomijając już fakt gówniarskiego wieku, to co to za facet dla championki?

Oj, zadna niekonsekwencja tylko 2 opcje. Albo championka Aresa (i puzniejszy z nim romans) - ale to tylko przy opcji xena-wojownicza-urna, ALBO Virgil.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lashana
Immortal



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 11:19, 06 Lip 2007    Temat postu:

Narya napisał:
Gabi miała jakieś zryte oko na facetów, ale za to na kobietach się znała. Perdykas to nie była jej wina, jeszcze wtedy sama nie wiedziała co i gdzie robi i właśnie tak wpadła w sidła Pe.

Taaaa tlumacz tak sobie dalej :>
Jak juz to wina jej rodzicow ktorzy jeszcze z Potadei chcieli ja hajtnac z Pierdykasem. Jak spotkali sie pozniej i okazalo sie ze facet nie biega juz z miotla tylko z mieczem to Gab juz nie miala oporow. Jesli mi skleroza dobrze podpowiada to byla przy tym tez jakas mowka o tym ze teraz wiedza co robia i sami podejmuja decyzje.
Cytat:
Całe szczęście Callisto zobaczyła tą straszną wpadkę i przyjechała na kawę.

Czasem mam nawet wrazenie ze Xena jej wyslala zaproszenie na ta kawusie:)
Cytat:
Wracając do Antoniusza to nie wiem czy gdyby był aż tak bystry to nie zauważyłby, że Xena to nie tru Kleopatra..

No zaraz, a niby dlaczego mial zauwarzyc. Xena na typowa Greczynke nie wygladala, Antoniusz w zyciu prawdziwej Cleo nie widzial. Caly dwor trzymal sie mystyfikacji. A Xena przywykla do rzadzenia sprawiala bardziej krolewskie wrazenie niz faktyczna Cleo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:27, 06 Lip 2007    Temat postu:

Głupie te rzymskie odcinki. Chociaż akurat scenografii w A&C bym się nie czepiał. Zrobili co mogli, przy ich budżecie. Najgorzej nie wyszło. Antoniusz też miał prawo nie poznać się na mistyfikacji. Jednak wkurzają mnie Ci Rzymianie. Drętwe, nadęte mydłki, którym nie wiadomo jakim cudem, nikt nie pourywał jeszcze łbów. W ogóle nie czuć od nich żadnego majestatu, tylko bezczelność i niczym nieuzasadnione poczucie wyższości. A fabuła i tak jest skopana. Xena tarza się u stóp Antoniusza, jak jakaś tania cizia za pięć dinarów. Żenada. Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:56, 06 Lip 2007    Temat postu:

Mnie wkurza tylko jeden rzymianin, Cezar. Od początku go nie trawię, poza tym za lekka śmierć go spotkała.

Zico napisał:
A fabuła i tak jest skopana. Xena tarza się u stóp Antoniusza, jak jakaś tania cizia za pięć dinarów. Żenada. Confused

O to chodziło. Sądzisz, że wojowniczka lepiej by na niego podziałała, niż na wpół rozebrana kobieta... niż rozebrana kobieta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:10, 06 Lip 2007    Temat postu:

Cytat:
O to chodziło. Sądzisz, że wojowniczka lepiej by na niego podziałała, niż na wpół rozebrana kobieta...

A po co w ogóle wywierać jakieś wrażenie? Od razu powinna mu skręcić kark, jak kurczakowi i tyle... Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:17, 06 Lip 2007    Temat postu:

Ale nie wiedziała, kto jest odpowiedzialny za śmierć Cleoparty.
Poza tym to całkiem w stylu Xeny. Misterny plan i krwawy koniec. Gdyby od razu się go pozbyła, nie byłoby już tak fajnie. I Brutusowi mogłoby się upiec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:48, 06 Lip 2007    Temat postu:

Więc powinna załatwić wszystkich trzech. Very Happy Rzymian z XWP, powyżej dekuriona, można wykańczać wszystkich, bez ryzyka, że zabije się porządnego człowieka. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:58, 06 Lip 2007    Temat postu:

Brutusa to nawet lubiłam, wydawał mi się inny, właśnie do czasu tego odcinka.
Potem zrobił się podobny do Cezara. I zasłużył sobie na koniec jaki go spotkał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:39, 06 Lip 2007    Temat postu:

Fakt. Brutus robił jeszcze najlepsze wrażenie z tej bandy. Smile Ale zamordowanie Kleopatry go ostatecznie zdyskredytowało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Multimedia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin