Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

4 sezon według Zico... Past Imperfect

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Sezony i Odcinki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:16, 21 Sie 2007    Temat postu: 4 sezon według Zico... Past Imperfect

Past Imperfect
Od czego by tu zacząć?... Hmm... Chyba jeden z lepszych odcinków. Przynajmniej, jak dla mnie. I to zaraz po świetnym Crusaderze. Mieli chyba niezłą passę. Smile Trudno właściwie przyczepić się do czegokolwiek, jeżeli chodzi o szeroko pojęty warsztat filmowy i grę aktorów. Oczywiście, mam na myśli tę jego część, która rozgrywa się w przeszłości. Czyli fragmenty z Boriaszem i Evil Xeną. Współczesne wydarzenia to właściwie tło dla pokazania tamtych i tak też należy je odbierać. Podobnie, jak w Adventuresach. Może tylko to całe oblężenie, przypomina trochę oblężenie kurzej fermy, a nie wielkiego starożytnego miasta. Very Happy Rozumiem, ograniczenia budżetowe, ale w niektórych epsach lepiej to pokazano.
Co zatem mamy? Xena wciąż zafascynowana osobą Alti i poszukująca spełnienia jej obiecanek-cacanek. Jak idiotka, wygłasza pompatyczne przemówienia na cześć wiedźmy. Laughing Z całym szacunkiem, ale w tym odcinku jej głupota i wredność sięga zenitu. To ma być ta wielka wojowniczka? Przywódczyni armii? Bezmyślnie otacza się samymi zdrajcami, ignorując i odrzucając przyjaciół. W sensie czysto wojskowym postępuje głupio, nie słuchając dobrych rad Boriasza. Nierozważnie wdaje się w wojny i awantury z każdym, kto się nawinie. Jak choćby z centaurami. A jednocześnie jest bezwzględna i okrutna, mordując jeńców i tracąc ludzi bez potrzeby. No cóż, może to zaawansowana ciąża tak na nią działa? Pod koniec nieco mądrzeje, ale jest już za późno i kolejny raz traci wszystko, co dobre, w jej życiu. Znowu z własnej winy. I jak tu nie wierzyć, że jest zła z natury? Very Happy
Boriasz, jak zwykle mi się podobał. Rozważny, opanowany, jak w Adwenturesach. To już nie ten dziki watażka z Debtów, ale człowiek poważnie myślący o przyszłości. I naprawdę kochający Xenę, a nie tylko dziecko, które nosiła. Co do tego nie powinno być wątpliwości po tym odcinku. Może ze strony Xeny to był tylko taki wygodny układ, ale z jego strony na pewno nie. Z miłości, na końcu, podejmuje desperacką próbę odzyskania jej i wyrwania z rąk zdrajców i fałszywych przyjaciół, co przypłaca życiem. Szkoda człowieka – jak mawiał Czapajew.
Inne postaci. Mylę się, czy ten adiutant Xeny, grał kiedyś w Conanie? W każdym razie podobny typ, jak sklonowany. Laughing A tę Satrinę to miałbym ochotę wziąć za kudły i utopić w kiblu. Wyjątkowo antypatyczna suka. Confused Centaurów nie lubię z zasady, ale tym razem byli nawet znośni.
Odcinek ciekawy, wzruszający i wiele wyjaśniający. W mojej sześciostopniowej skali, po raz pierwszy, stawiam szóstkę. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:14, 21 Sie 2007    Temat postu:

Ha i otóż to, chcę zobaczyć jak będzie się topić wredne babsko
Dziwne, ale z jednej strony szkoda mi było Boriasza, a z drugiej wkurzał mnie tą swoją poprawnością i miłością do Xeny. Nie z nią przecież takie numery, przynajmniej nie w ten czas...
Alti oczywiście bleee
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:24, 21 Sie 2007    Temat postu:

Narya napisał:
Dziwne, ale z jednej strony szkoda mi było Boriasza, a z drugiej wkurzał mnie tą swoją poprawnością i miłością do Xeny. Nie z nią przecież takie numery, przynajmniej nie w ten czas...

A ja uważam, że to było ciekawe i wzruszające. Myślę też, że dzięki miłości Boriasza, Xenie łatwiej było później stać się lepszą i uwierzyć w miłość Gabrieli. Wprawdzie Boriaszowi nie udało się zawrócić jej ze złej drogi, ale jakieś ziarenko dobra zostało zasiane. Widać to było w końcówce. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:31, 22 Sie 2007    Temat postu:

Ale to było jakieś takie rozmemłane i nie pasujące mi tam kompletnie. Psuło mi "zło" Xeny No i sam Boriasz był lekko ciekawszy bez tego :> No, ale cóż... ludzie się zmieniają i widać to na przykładnie Xeny, to i czemu Bori miał się nie zmienić? Ale jemu to tylko przyszło, bo miał mu się dzieciak urodzić... a to trochu płaskie No i jeszcze chłopiec... ah te stereotypy. Dobrze, że nie nazwali go Boriasz Junior. Hłahłahła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 1:05, 22 Sie 2007    Temat postu:

Ja uważam, że gdyby Boriasz nie zginął, mogłoby z tego wyniknąć coś dobrego. I pomimo iż strasznie nie chciała w to uwierzyć, kochała Boriasza, tylko nie chciała okazać słabości.

Zico napisał:
Satrinę to miałbym ochotę wziąć za kudły i utopić w kiblu.

Ja też.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:07, 22 Sie 2007    Temat postu:

Cytat:
Satrinę to miałbym ochotę wziąć za kudły i utopić w kiblu.

ja to mialam ochote jej skalpa zaserwowac, obedrzec ze skory, posiekac na kawaleczki i rzucic orkom na porzarcie.

Cytat:
gdyby Boriasz nie zginął, mogłoby z tego wyniknąć coś dobrego. I pomimo iż strasznie nie chciała w to uwierzyć, kochała Boriasza, tylko nie chciała okazać słabości.

zgadzam sie

jest to jeden z lepszych odcinkow 4 sezonu. pomieszali przeszlosc z 'terazniejszoscia' ukazujac zarowno to co sie dzialo gdy X byla z Boriasem oraz czasy w ktorych kumplowala sie juz z Gab.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:52, 22 Sie 2007    Temat postu:

A nie przyszło wam do głowy, że gdyby Boriasz przeżył to Xena byłaby z nim a nie z Gabikiem? Hę?! I otóż to, też go lubiłam, ale na dłuższą metę mógłby zacząć "wadzić", że się tak wyrażę.
Nawet gdyby się rozstali po jakimś czasie i spotkali później, kiedy Xena była już z Gab to mógłby namieszać im nieźle w związku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:36, 22 Sie 2007    Temat postu:

Napisałam przecież "gdyby". Prawdopodobne jest też to, że gdyby nie zginął, Xena nigdy nie poznałaby Gabrieli, tylko osiadłaby sobie gdzieś z nim i wychowywaliby syna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:12, 22 Sie 2007    Temat postu:

Cytat:
osiadłaby sobie gdzieś z nim i wychowywaliby syna.

o nie, tego to ja sobie nawet nie proboje wyobrazic... X jako gospodyni domowa? Laughing nie, to ponad moje sily! Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jasmine
Dewi



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 1266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Węgrów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:18, 22 Sie 2007    Temat postu:

Mnie też to trudno pojąć. Ale widziałam łzy w jej oczach, kiedy oddawała Solana Kaleipusowi, więc przypuszczam, że dla jego dobra tak by właśnie postąpiła, jak każda matka (przynajmniej większość matek).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:53, 22 Sie 2007    Temat postu:

No nie wiem czy by osiadła jako kura domowa. W końcu z Ewą i Gabikiem nie zadomowiła się wśród Amazonek, bo było jej tam duszno i w końcu jej się to znudziło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:03, 22 Sie 2007    Temat postu:

Może by osiadła, może nie. Pewne jest, że na złe by jej ta miłość nie wyszła. Zresztą mogliby odchować Solana, rozejść się i pozostać przyjaciółmi, skoro tak ciągnęło ją na gościniec. A ile zła by wtedy mniej popełniła? A tak, przez głupotę i przekorę, straciła kolejną bliską osobę i szansę na poprawę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Annica
Evil Szamanka



Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: łódzkie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:19, 19 Wrz 2007    Temat postu:

Zgadzam się, że to jeden z najlepszych odcinków - ciekawe połączenie przeszłości z teraźniejszością, no i dużo wyjaśnia.Widzę, że Zico to fan Boriasza, ale mimo wszystko sie narażę . Wg mnie jego postępowanie było nieco dziwne, nie chodzi o to, że kochał Xenę i chciał ją uratować, powrócił po nią, bo to akurat mu sie chwali. Jednak aż tak wielka przemiana nie wydaje mi się możliwa, może trochę sceptycznie na to patrzę. Ale wcześniej chciał panować z Xeną nad światem, mordował itd., a nagle chciał się ze wszystkimi godzić itd. Rozumiem, że myślał o synu i jego wychowaniu, a Xena raczej nie, bo Alti zamieszała jej w głowie, ale mimo wszystko pomyślała o tym tak naprawdę po śmierci Boriasza i narodzinach Solana. Po prostu chyba obie postawy były dla mnie nieco przesadzone - wielce zakochany Boriasz i wielce zła Xena. Co nie zmienia mojej opinii, że był to świetny odcinek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
narya
Królowa Amazonek



Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:21, 19 Wrz 2007    Temat postu:

U Xeny jeszcze większa przemiana była możliwa, a u Boriasza już nie? I to jeszcze Boriasz, bo miał mu się syn urodzić, a X to tak w sumie bez powodu(nie licząc Herka i Gab:P)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
joanna19k
Tyrella



Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa

PostWysłany: Sob 0:58, 22 Wrz 2007    Temat postu:

Moim zdanie m Boriasz był dobrym człowiekiem tylko trzeba było go pokierowac na odpowiednia droge, tak jak Xene. to było wielkie wyrzeczenie ze strony X oddajac solana pod opieke by uchronic go.tez sądze ze to był naprawde dobry odcinek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:20, 23 Wrz 2007    Temat postu:

Annica napisał:
Jednak aż tak wielka przemiana nie wydaje mi się możliwa, może trochę sceptycznie na to patrzę. Ale wcześniej chciał panować z Xeną nad światem, mordował itd., a nagle chciał się ze wszystkimi godzić itd.

Jaka przemiana? Boriasz nie musiał się zmieniać. Zawsze był taki. Już w Debtach. Zmieniał się, co najwyżej, jego prywatny stosunek do Xeny, nie do życia. Był wojownikiem. Od początku do końca swojej kariery. Ale rozsądnym wojownikiem. Nigdy nie był typem socjopaty i mordercy. Jak Ares, czy Cezar. Miał swój honor i zasady, wolał politykę i układy, niż bezsensowne mordowanie. Tak naprawdę, to właśnie Boriasz jest w serialu wszystkim tym, co zwykle przypisuje się Xenie. Co stanowi jej serialowe expose i ikonę historii tej postaci. W przypadku Xeny to tylko początkowe założenia, z których szybko się wycofano. Boriasz faktycznie był taki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Annica
Evil Szamanka



Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: łódzkie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:11, 23 Wrz 2007    Temat postu:

Ok, widocznie ja to inaczej widzę Wink. Dla mnie Boriasz początkowo chciał podbijać świat z Xeną, a potem zaczął sobie uświadamiać, że nie warto robić sobie niepotrzebnych wrogów, gdyż mogą sie mścić na jego synu. Rozumiem do czego zmierzasz, bo w Twoich postach nie raz się już to przewijało - według Ciebie Xena nie jest wcale taka idealna, jaką "ją malują". Ale prawda jest taka, że mimo wszystko to właśnie Xena jest główną postacią i z nią przeżywamy te gorsze i złe chwile z życia bohaterek. Wykreowano ją na ten schemat "mądrego, dobrego i rozsądnego wojownika", ale przecież nikt nie jest idealny i myślę, że o Boriaszu wiemy za mało, żeby stwierdzić, czy, tak jak piszesz, "to właśnie Boriasz jest w serialu wszystkim tym, co zwykle przypisuje się Xenie". Chociaż w postaci Xeny jest wiele nieścisłości. Nie wiem, czy to z powodu zmian scenarzystów czy tak już miało być, ale czasem po prostu jej postac mi się "nie klei".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:44, 23 Wrz 2007    Temat postu:

Ależ ja nie twierdzę, że Boriasz nie chciał podbijać świata, czy zwyczajnie nachapać się. Oczywiście, że chciał. Robił to jednak w sposób rozsądny, odpowiedzialny i na swój sposób szlachetny. I przede wszystkim bez zbędnego rozlewu krwi, mordowania bezbronnych (kobiet, dzieci, jeńców) i wdawania się w awantury z każdym kto się nawinie. Czyli był właśnie taki, jaka według założeń scenarzystów, miała być Xena. W Hercu i pierwszych sezonach powtarzają to jak mantrę. Wojownicza Księżniczka podbijająca świat. Groźna i niebezpieczna, ale piękna, mądra i szlachetna. Posiadająca niezwykłe zdolności wojskowe, nie krzywdząca kobiet i dzieci itd. itp. iblabla.
Ale Xena nigdy tak nie była. Nawet w Hercu, kiedy dopiero rodziła się ta postać. A o Evil Xenie nawet nie ma co wspominać. To psychopatka, mająca wciąż jakieś odpały. Głupia, wredna, otaczająca się samymi zdrajcami, bez słowa i honoru. Nie wspominając już o tych rzekomych zdolnościach wojskowych. Chyba że za taką zdolność weźmiemy umiejętność nakopania komuś do tyłka. Miota się, biega od rozpierduchy do rozpierduchy i robi głupotę za głupotą. Można lubić i taką, nie mam nic przeciwko, ale nie przypisujmy jej cech, których nie ma i nigdy nie miała. Tylko dlatego, że tak powiedzieli pomysłodawcy filmu. Bo jego twórcy pokazali diametralnie co innego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:45, 23 Wrz 2007    Temat postu:

Ten znowu swoje...
Ona jest ta psychopatka PO spotkaniu Cezara.
Wczesniej jest zupelnie sprwnym malym przedsiebiorca wojskowym Smile
Wcale nie morduje na lewo i prawo, tylko wykorzystuje sytuacje.
A w Herku tez nie wykazuje cech wariatki tylko na zimno snuje intryge i pogrywa sobie na Iolaosie jak chce.
Przed cezarem nie przekracza raczej ogolnie przyjetych granic rozboju, a pozniej to sama mowi, ze liczy sie tylko smierc i niewazne komu i za co. I tego sie trzyma az do urodzenia syna. Wtedy znow nieco normalnieje. Nadal jest hersztem i bandytka, ale juz nie takim bezsensownym i po prostu zyje z miecza, wojen i rozbojow.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:48, 24 Wrz 2007    Temat postu:

R napisał:
Ona jest ta psychopatka PO spotkaniu Cezara.

Nie no, ja nie neguję, że Xena przed Cezarem, mogłaby być jakąś tam całkiem sympatyczną drobną hersztką (coś takiego właśnie pamiętam z owej książeczki, o której kiedyś rozmawialiśmy), a żądza krwi przyszła jej później. Ale już sam fakt związania się z Cezarem i zaufania mu, świadczy nie najlepiej o jej potencjale umysłowym. A cel zawarcia tego "związku" - o potencjale moralnym.
Przy okazji. Zastanawia mnie czemu Xena właśnie tak uwzięła się w złości na Cezara? Chociaż przypisuję jej wiele złych cech (oczywiście - słusznie), to nigdy nie uważałem jej za mściwą i pamiętliwą. Zwykle, gdy kogoś nie zatłukła na miejscu, to już machnęła ręką i nie ścigała go dalej. Czym Cezar zasłużył sobie na ten wyjątek? Przecież Boriasz również podle ją zdradził (inna rzecz, że sama częściowo go do tego sprowokowała), a jednak wybaczyła mu niemal od razu. Nie rozumiem tego.
Cytat:
A w Herku tez nie wykazuje cech wariatki tylko na zimno snuje intryge i pogrywa sobie na Iolaosie jak chce.

Ale co to za intryga? Herc nie ma ani pieniędzy, ani władzy. Tylko portki na tyłku i koszulę. To według Ciebie dobrze o niej świadczy jako o wojowniczce? Może nie wojowniczce... Jako o przywódczyni? Traci własnych ludzi i prestiż dla głupiej sławy. Myślisz, że Boriasz przedsięwziąłby podobną idiotyczną imprezę?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Sezony i Odcinki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin