Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP
Xena Warrior Princess
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

czy Ewa miala dzieci?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Wszystko o Wojowniczej Księżniczce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:18, 18 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
no zaraz w piekielnym jest nazywana chosen one, a w Motherhoodzie Mesendzerem. O czyms to swiadczy.

Owszem. O tym, że kolejny raz scenarzyści mieli jakiś pomysł, którego nie potrafili właściwie umotywować i pociągnąć, a później z niego zrezygnowali. Dla mnie nie jest ważne jak tam kogoś w jakimś odcinku nazywają, tylko to co wynika z treści serialu jako całości. Xena też bywa nazywana Destroyer of Nation. I co? Była nim? Guzik. A mesjanizm Ewy jest tylko czysto hipotetyczny i żadne fakty serialowe go nie potwierdzają. Z Kaligulą była sprawa doraźna, w samoobronie poniekąd, więc się nie liczy. Przecież nie poszła do niego specjalnie po to, żeby go nawrócić, czy krzewić jak wolisz. Czy choć raz Ewa wyszła do ludzi i powiedziała: "Słuchajta ludziska. Jest taka i taka wiara, a ja ją głoszę, na co mam odpowiednie uprawnienia. Zapisy w tawernie u grubego Joska..." Smile Nie? Pewnie że nie. Wygłaszała tylko doraźnie ogólne kwestie o potrzebie dobra i poprawy, które przy takiej okazji mógłby wygłaszać każdy. A głównym jej zajęciem było podróżowanie z Xeną i Gab i pomaganie im. W odcinki piekielne też wplątała się przecież przypadkiem, bo chciała poznać babkę. Nie pojechała specjalnie do Amphipolis krzewić, ani walczyć ze złem. Nie twierdzę, że nie wierzyła w to co mówi i że nie przysłużyła się w jakiś tam sposób nowej wierze. Ale to o wiele za mało, żeby uważać, że miała i prowadziła jakąś MISJĘ. A tym wszystkim aniołkom zawsze bardziej chodziło o Xenę niż Ewę, którą traktowali raczej jak jakieś doraźne narzędzie, bez większej wartości, niż spirytus movens jakiejkolwiek sprawy. Nawet by pewnie nie zauważyli, gdyby się wycofała i założyła rodzinę. Smile
Nie przypominam sobie, żeby Call czy Eli kiedykolwiek rozmawiali o Ewie. Jeżeli już, to raczej w kontekście zagłady bogów olimpijskich, a nie krzewienia nowej wiary. Ale jak powiedziałem - nie przypominam sobie takiego faktu. A co do widzenia serc i innych rzekomych mocy to sama sobie odpowiedziałaś. W XWP każdy potrafi podobne rzeczy, jeżeli akurat scenariusz tego wymaga.
Wiem, że nie tylko duchowni mogą czynić egzorcyzmy, ale to nigdy nie wiąże się z jakąkolwiek mocą czyniącego. To nie stygmaty, uzdrawianie i pojawianie się w kilku miejscach jednocześnie. Egzorcyzmy to poniekąd czary. Trzeba znać odpowiednie obrzędy i właściwie je stosować. Moc jest w obrzędzie (i tym kto za jego pośrednictwem przemawia) a nie w osobie egzorcyzmującego. Zresztą to niebezpieczne tematy i nie lubię o nich poważnie gadać przy niepoważnych okazjach.
I nie mówię, że Ewa garnęła się do bitki, jak jakiś łobuz, tylko że nie unikała przemocy w obronie swojej i osób na których jej zależało. Gdzie? A choćby w Coming Home, żeby daleko nie szukać. Broni się też aktywnie również przy kilku innych okazjach, a w Gurkhanie daje wyraźne aluzje co do swoich poglądów, którym dość daleko do skrajnego pacyfizmu.
Reasumując, uważam za zupełnie nieuprawnione robienie z niej jakiejś misjonarki, posłanniczki czy krzewicielki. Dziewczyna ma niezwykłe pochodzenie i to bywa powodem wkręcania jej w różne wydarzenia przez pewne siły. Ale ogólnie jest zwykłym człowiekiem, robiącym zwykłe rzeczy u boku matki. Oczywiście jak na standardy XWP. To Najara ma poczucie misji, nie Ewa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:38, 18 Wrz 2009    Temat postu:

no wlasnie rozmawiali i trzeba to sprawdzic
ale ja nie mam zdrowia do tego
no tak, fajnie, jest cos w serialu, ale dla ciebie sie nie liczy
dla mnie tak, bo jest. Jak to Xena nie jest niszczycielka narodow? A syberyjskie amazonki to kto wygubil? To, ze nie spalila pol swiata nie jest wymagane. Amazonki wyniszczyla, a pewnie latajac po Grejcji i innych tez niezle trzepala. Ale tytul jest dla mnie wystarczajacy w przypadku nacji amazonskiej, dla nich to byl caly swiat i caly lud jaki mieli. Zostala garstka dzieci, ktore Xena uratowala, bo inaczej pomagierzy Alti wytlukli by je do konca. Xena wygubila cala jedna nacje syberyjska, ktora siedziala w zaswiatach i nie mogla sie do raju dostac.
Ta, mieli pomysl i troche go wykorzystali, nie wzieli wiecej, bo to nie oni mieli durne pomysly, tylko ciaza LL weszla im w parade i musieli fastrygowac, wiec ja do nich nie mam pretensji. Na postac, ktorej mialo nie byc w ogole w serialu wyszlo im dobrze i szczegolnie na postac, ktora jest szemrana, bo niepokalane poczecie i dwie matki. Ja ich rozumiem, ze nie chcieli epatowac tym mesjanizmem, bo to ludzi denerwowalo i na zachodzie skonczyloby sie bojkotem serialu, bo oni maja fiola na punkcie kosciola. Dlatego ograniczono te nachalnosc z czasem. Kaligula samoobrona? Przeciez sama tam przylazla...
Nie wiem, moze glosila, znow trzeba by bylo dokladnie odcinki obejrzec. Uzywajac twojej metody - mimo ze cos jest w serialu, uwazasz, ze sie nie liczy, nie ma czegos, ale uwazasz, ze moglo byc, jest oczywiste i poszlo w te strone, no to prosze, ja tez moge uwazac, ze Ewa glosila dobra nowine, jedyni nam tego nie pokazali. Eli to robil, ona jest glowna nastepczynia jego i dla mnie nielogiczne by bylo gdyby tego nie robila z patronatem jaki miala. W HODzie G - nawiedzona, bo nawiedzona - powiedziala, nie moge ci pozwolic zabijac, to jest zaprzeczenie teg owszystkiego w co wierzysz, co robisz.
W odcinku jajcarkim masz trzodke. OWszem odcinek jajcarski, nie kanoniczny - ale ty kanonicznych faktow tez nie uznajesz - patrz nogi Xeny. Jezeli scenarzysci w jajcarskim sobie to pokazali, to dla mnie to tez moze oznaczac, ze oni tak to widzieli w kanonie nie pokazali,. za to zrobili jajcarska scenke na zasadzie, no tak Ewunia nudnie tam prowadzi prelekcje, ej, sluchajcie, a moze zazartujemy sobie z tej postaci, ze te prelekcje nie takie nudne tylko sad-macho, ale ewidentnie pomysl w glowkach mieli, uznawali to za cos oczywistego w jej wykonaniu, tak jak ja uwazam i pewnie z 80% innych osob ogladajacych serial. A na pewno nikt z tych osob nie uwaza Ewy za zwykla dziewczyne. Chociazby z tego powodu ze jest corka Xeny i pojawila sie na swiecie jak sie pojawila. W historii ludzkosci osoby o mniej niezwyklym pochodzeniu niz ona byly uznawane za bostwa, mesjaszy i niezwyklych.
Mesjaszem moze nie byla, ale misjonarka tak, poslanniczka z urodzenia i nazwania, co jest w serialu i mimo ze uwaszasz, ze to niewykorzystany pomysl, faktem jest i nie mozna go pomijak kompletnie, bo sie nie podoba. Wiele rzeczy w serialu mi sie nie podoba, a je uznaje, bo sa.
No wlasnie to twoje przekoanie, ze ona by poszla na rozwiazania silowe, czemu dajesz wyraz w ff, a co dla mnie po serialu jest nie do przyjecia.
No wlasnie - JEDEN - odcinek. Jeden, w ktorym pomachala mieczami pokazowkowo i mialo haczyk w fabule, zeby jej sie czepneli. W diabelskim chciala sie bronic, zlamala sie, ale tez nic w koncu z tego nie wyszlo. We wszystkich pozostalych palcem nie kiwnela, tylko gadala. To Gabriela zlamala swoje zasady poszla zabijac, zeby ratowac ukochana. W przypadku Ewy na gadaniu sie konczylo, mimo ze miala umiejetnosci fizyczne i umiejetnosci psychiczne - mogla na moc Eliego sie powolac i jakas rozpierduche robic z tymi co sie z nia nie zgadzali. Gotowa byla nawet dac sie zabic n tej pustyni, czy przez Virgila - swiadomie rezygnowala z rozwiazan silowych i nie chciala ich stosowac. Nawet pajaczkow nie zabijala, a wiekszosc kobiet by to zrobilo
Dla mnie po serialu nie ulega watpliwosci, ze byla oredowniczka sprawy Eliego. O Apostolach tez bys nic nie wiedzial gdyby sie listy nie zachowaly, poza tym nie kazdy nich nawracal jak ty to mowisz, w jakis nachalny sposob. Budda tez tak jakby przy okazji sie dzielil, a Tao to w ogole tylko dlatego, ze straznik nie chcial Lao Su przez granice puscic poki on tego nie spisze co mysli
Wiec to zadne kryterium, ze ktos musi lazic, zmuszac, a jak tego nie robi to nie jest. Rownie dobrze mogla sierociniec zalozyc i tez bylaby misjonarka, bo wychowywalaby dzieci przekazujac im dobre wzorce postepowania Eliego, wiec jak to inaczej nazwac jak nie mizjonowaniem? Moze nie pdochodzila d otego jak uczestnicy krucjat, ale jako taka cywilna kaplanka moglaby, a to pelny etat.
Najara miala misje z dzinow i z siebie samej, Ewa mogla ja miec z czasem, kiedy sie wszystko uspokoilo wokol niej i prowadzila dalsze zycie. W koncu Najara tez nie od kolyski pewnie leciala zbierac poplecznikow...
Widzisz to miecz obusieczny, jezeli ty mozesz zakladac, ze cos bylo w serialu, mimo ze tego nie pokazali wprost, to ja tez moge i w druga strone, jezeli cos pokazali, to nie mozna ot tak olac.

BTW - tak, tam ciagle ktos widzial stwory, ale widzenie rzeczy w ludzkich sercach to juz nie, to juz nie podpada pod powszechnosc. Dlatego to uwazam za szczegolna moc. A ze Ewa ma specjalna krew tez bylo mowione, dobrze ze nie z mitochlorianami czy jak to sie tam zwalo
Tak samo jak umiejetnosci Alti byly niezwykle, a nie ze kazdy je mial, bo ona byla wlasnie jako szamanka kims kto sie dochrapal na drodze wyboru zlych duchow i poswiecenia czegos z siebie - mowie tutaj o realne istocie szamanizmu, nie o serialu akurat.
Ja to rozgraniczam. Cos co nie bylo powszechne, dla mnie zalicza sie do mocy szczegolnych.


Ostatnio zmieniony przez R dnia Pią 8:52, 18 Wrz 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:56, 18 Wrz 2009    Temat postu:

No nie mozna powiedziec, ze Ewa byla zwykla dziewczyna, bo nie byla. Widziala duchy, wyczuwala je, widziala zlo w ludzkich sercach, potrafila egzorcyzmowac i walczyc z ciemnoscia bez miecza - duzo lepiej jej to szlo niz matce bym powiedziala nawet. Tak jakby byla po czesci wcieleniem Eliego.
Najara wg mnie byla schizo. Nie mamy potwierdzenia na to, ze faktycznie te glosy slyszala, a u Ewy jest inaczej. Wiemy, widzielisy co ona umie. Poznalismy jej moce.
Zostala poczeta bez udzialu faceta. Czyli, ze co... Jezus (poczety w taki sami sposob) nie byl nikim niezwyklym, nie? Ewe mozna do niego spokojnie porownac z ta tylko roznica, ze ona nie zostala zabita.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:12, 18 Wrz 2009    Temat postu:

E tam. Znowu interpretujesz fakty tak jak ci wygodnie. Aby tylko pasowały do mitu w który wierzysz. Twoja sprawa. Wolno ci. Ja należę do ludzi krytycznie oceniających wszelkie mity. Dla mnie Ewa nie jest żadną misjonarką. Nawet jeżeli chciano ją w ten sposób pokazać, to absolutnie się nie udało. Tak jak nie udało się zrobienie z Najary wariatki i czarnego charakteru. Różnica tylko w tym, że jedną uwielbiasz, a drugiej nie lubisz. A jak wiesz, mnie dobre chęci autorów, oraz to co rzekomo mieli na myśli, gówno obchodzą. Nie wierzę nikomu na słowo, że coś jest tak i tak, skoro w rzeczywistości wcale to tak nie wygląda. Liczy się to co widzę na ekranie. Podałem ci argumenty, ale oczywiście wolisz je zbyć i przywalić zwyczajowym blablabla. Jak wolisz. Wierz sobie w co chcesz. Mnie nie przekonałaś.
Teraz właściwie powinienem zapytać na jakiej to podstawie uważasz, że Xena zniszczyła naród syberyjskich Amazonek? Zabiła ich o ile pamiętam 5 czy 6. I nigdy, powtarzam - NIGDY, nie było powiedziane, że zginęło ich wtedy więcej. Nie mówiąc już o wygubieniu plemienia. To czysty fanowski wymysł. Właśnie xenowy mit. W 6 sezonie plemię Cyane przybywa do Grecji przecież. I to w niezłej kondycji. A te dzieciaki, które Xena spotyka tam po powrocie, wcale nie muszą mieć cokolwiek wspólnego z plemieniem Cyane. Nigdzie tego nie powiedziano. Na pewno nie miała z nim nic wspólnego ich przywódczyni Otere, która pochodzi z jakiejś tam zwykłej wiochy i miała zwykłych rodziców. Więc i reszta może być jakąś tam zbieraniną rozbitków po działalności Alti. Podasz mi jakiś konkret świadczący o tym, że jest tak jak mówisz, czy znowu blablabla na trzy ekrany?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:04, 18 Wrz 2009    Temat postu:

nogi? <g>
tutaj ci nie przeszkadza, ze czegos nie widac na ekranie, za to ignorujesz to co bylo widac
nie, nie nadinterpretuje i nie dopasowuje do teorii, ani nie tworze mitu. Serial pokazal i podkreslal, ze Ewa nie jest zwykla dziewczyna. To ty masz taka teorie, ktorej nie masz jak udowodnic serialowo.
No, ale tak na tym polega ten topik, na gdybaniu, przeciez napisalam. Pisze wiec co by bylo gdyby i co mi sugeruje serial, co bylo zaznaczone i jak moglo sie rozwinac. Albo w misje i w zwiazku z tym brak czasu na dzieci, albo jakas forme krzewienia tego, gdzie te dzieci byly...
Ja uwazam, ze Ewa dzieci nie miala, serial nie dal nam zadnych hintow, ze w przyszlosci jakies tam linie i dalsze pokolenia byly.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:14, 18 Wrz 2009    Temat postu:

A dal nam jakiekolwiek hinty na to, że Xena corke bedzie miec? Albo, ze Ewa faktycznie zyla? Przeciez powinna tak jak i Gab i Joxer i jak sama Xena sie reinkarnowac. A tam Virgil i Ewy nie bylo Jak dla mnie dzieci mogla miec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:09, 20 Wrz 2009    Temat postu:

R napisał:
nogi? <g>

??? Shocked
R napisał:
Serial pokazal i podkreslal, ze Ewa nie jest zwykla dziewczyna. To ty masz taka teorie, ktorej nie masz jak udowodnic serialowo.

Serialowo to nie ma jak udowodnić tego całego twojego posłannictwa i misjonarstwa, bo przez 90% odcinków Ewa zachowuje się jak taki trochę nieco bardziej podszyty skrupułami sidekick Xeny, a nie żadna krzewicielka. I to nawet w tych odcinkach, w których rzeczywiście powinna coś w tym kierunku zrobić, żeby utrzymać fabularny rys odcinka. Razz A ja nigdzie nie twierdzę, że Ewa jest "zwykłą" dziewczyną. Jest przecież córką demona, czyli przynajmniej w połowie sama jest demonem. Smile Mówiłem, że żyje jak normalna dziewczyna (oczywiście normalna na skalę XWP), a nie ktoś wykonujący specjalne powołanie. To nie to samo.
A co do dzieci, to jeżeli nie byłoby jakichś przeszkód natury biologicznej, to ja żadnych innych nie widzę. Chyba, że postąpiłaby podobnie jak Xena z Solanem. Rezygnując z posiadania dzieci, niby pod pretekstem "misji", jednak tak naprawdę po prostu z wygody. Ale Ewa to raczej nie ten typ. Smile


Ostatnio zmieniony przez Zico dnia Nie 1:15, 20 Wrz 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:26, 20 Wrz 2009    Temat postu:

no twierdzisz, ze Xenie leczenie nog sie cofa i wraca <g>
bo ci tak bylo wygodnie co jest niemozliwe dla nikogo poza toba
sidekik?
Nie, tak o Ewie nigdy nie myslalam i tak jej nie widze w serialu. Jest corka. I jak corka sie zachowuje, a nie jak baba, ktora z zamroczenia sie przykleila do Xeny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:39, 20 Wrz 2009    Temat postu:

Nie "leczenie" nóg, tylko ich stan. I niemożliwe dla CIEBIE, a nie dla mitycznych "wszystkich". W Adventuresach, pod wpływem Alti, nogi Xeny ponownie wysiadają. Co na to "wszyscy"? Razz Zresztą to już przerabialiśmy. Nie rozumiem tylko dlaczego użyłaś tego argumentu akurat w tym temacie? A propos czego?

Owszem. Jak córka też. Ale właśnie bardziej jak sidekick. Stanowi część drużyny w tym czasie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:14, 20 Wrz 2009    Temat postu:

Ale sidekick latal i kopal, bil sie i walczyl, Ewa jest bierna
Przy Alti nie wrocil jej stan ale bol, ktory wtedy czula.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:47, 20 Wrz 2009    Temat postu:

no a propos czego jest wyzej, bo twierdzisz, ze czegos nie ma, to nie ma, a w przypadku nog ci nie przeszkadzalo. Nie, jest tutaj ta dyskusja o nogach i nie ma tam, ze stan czy cos, ty wyraznie twierdziels, ze moglo jej sie wrocic, ze to stan tymczasowy czy cos, a ja i inga i owszme inni wszyscy i na czacie mowilismy ci, ze niemozliwe az takie twierdzenie, bo w serialu jasno pokazane, ze uleczone w Chinach i koniec, zadnego cofania. Nie wykrecaj teraz kota ogonem stanami
No co ty, doskonale wiesz, ze hipnoza, wspomnienia moga wywolac dysfunkcje. Jak ci w mozgu cos sie pojawi to masz efekty somatyczne, ktore z rzeczywistoscia tak naprawde nie maja nic wspolnego. Ot chociazby bole fantomowe, impotencja, sny o tym, ze ma sie dobry sluch czy wzrok, tutaj w druga strone - to tylko w glowie i przeswiadczenie, a nie ze znow nogi chore. Poza tym akurat nie to o czym mowiles wyciagnales. Tutaj machnales Alti, a tam sie upierales, ze Lao nie uleczyla Xenie nog na stale i ze jej sie wrocilo.
Side kik jak nazwa wskazuje to pomagier, a ona raczje kula u nogi byla... Xena nie mogla na nia liczyc, ze ja wspomoze w walce czy intrydze. Czy bez slowa pojdzie w ogien. Ot dziecko, duze, bo duze, ale ktorym trzeba sie opiekowac i sie ciagnie za matczyna spodnica z racji urodzenia, a nie ze pomaga w dzialaniach. Wiecej z sidekika ma kon.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:33, 20 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
Jak ci w mozgu cos sie pojawi to masz efekty somatyczne, ktore z rzeczywistoscia tak naprawde nie maja nic wspolnego. Ot chociazby bole fantomowe, impotencja, sny o tym, ze ma sie dobry sluch czy wzrok, tutaj w druga strone - to tylko w glowie i przeswiadczenie, a nie ze znow nogi chore.

Popieram i podpisuje sie pod tym rekoma i nogami.
Niestety wiem do czego potrafia czlowieka doprowadzic wszystkie somaty... Confused


Ostatnio zmieniony przez red dnia Nie 19:34, 20 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:19, 20 Wrz 2009    Temat postu:

R napisał:
Tutaj machnales Alti, a tam sie upierales, ze Lao nie uleczyla Xenie nog na stale i ze jej sie wrocilo.

Coś ci się chyba pomyliło od tego odwracania kota ogonem. Ja wyraźnie mówiłem, że podczas Japonii przeszło jej to na jakiś czas, a w Chinach ponownie się wróciło. FINy są dla mnie przed Debtami. Nigdzie nie mówiłem, że Lao jej nie wyleczyła. I daruj sobie ten pseudomedyczny bełkot. To jest FANTASY. BAŚŃ. CZARY. Lao nie składała jej nóg, nie operowała, nie robiła żadnych zabiegów. Wyleczyła ją mocą, a Alti mocą przywróciła jej ból. Tak więc równie dobrze wcześniej ktoś mógł zrobić to samo. Zresztą, to moje zdanie i nie musisz w nie wierzyć. Sprawa chronologii jest i pozostanie otwarta. Jak dla mnie za dużą wagę przykładasz do tych bolących nóg z Debtów i to ci rozkłada właściwe spojrzenie. Ale to zrozumiałe ze względu na uwielbienie jakim darzysz Lao Ma. Razz

Gadasz koszmarne bzdury. Po prostu nie lubisz Ewy i tyle. Sidekick to sidekick. Joxer albo Vergil to niby lepsi? Razz A Ewa nie była z pewnością gorszym sidekickiem niż Gabriela przez kilka pierwszych sezonów. Walczy u boku Xeny zarówno z ludźmi jak i z ciemnymi mocami. Tak, właśnie walczy. Mi zarzucasz, że dowolnie interpretuję to czego nie było, ale ty uparcie nie chcesz widzieć tego co było.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
R
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 4178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:34, 20 Wrz 2009    Temat postu:

ale red tez nie uwaza jej za sidekika
no prosze, kto jeszcze z forumowiczow uwaza, ze ewa robila za sidekika?
pomagala jako corka, ale nia jako sidekik. Pomagac mogla bardzo czynnie w Gurkhanie, a siedziala na statku na tylu, to wlasnie Virgil i Gabriela tylki ruszyli.
A Joxer nie bylo pomagierem, byl przyjacielem, na ktorego sie od czasu do czasu natykaly i albo im pomagal w czyms jak przyjaciel, albo sie paletal po prostu.
Owszem nie lubie Ewy, ale jej nielubienie nie ma u mnie nic wspolnego z ocena jej roli w serialu, co odnosi sie do kazdej postaci jakbys nie zauwazyl. Potrafie byc krytyczna i wobec tych, ktore lubie i cenic za cos i te, ktorych nienawidze. Wyjatek - Pierdykas. Ty jestes subiektywny wobec Aresa i masz go za dupka zawsze, nawet tam gdzie nie jest. Ja uwielbiam Najare, ale potrafie objechac ja za jakies zachowanie, a Lao ma uwazam za niezla zdzire i manipulatorke, ale cenie ja za charyzme.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:52, 20 Wrz 2009    Temat postu:

A sidekick is a stock character, a close companion who assists a partner in a superior position. Don Quixote's Sancho Panza, Sherlock Holmes' Doctor Watson, Batman's companion Robin, and Xena's partner, Gabrielle are some well-known sidekicks in fiction.
Ewy nie mozna uznac za sidekicka, bo nie byla bliskim kompanem w misji. Ona miala swoja misje, byla przede wszystkim corka i osoba bezbronna fizycznie. Choc miala predyspozycje po matce i Cal, umiala walczyc, to nie robila tego. Zaloze sie, ze jakby ktos podniosl na nia bron i chcial zabic to by sie nie bronila nawet tylko pozwolila na to. To Gab i X musialy tam latac nad nia i trzymac pod skrzydelkami zeby sie dziecku kuku nie stalo. Ona ratowala ludkow tylko w sferze, w ktorej miecz by sie do niczego nie nadal.

FINy przed Debtami?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:43, 20 Wrz 2009    Temat postu:

red napisał:
Ona miala swoja misje, byla przede wszystkim corka i osoba bezbronna fizycznie. Choc miala predyspozycje po matce i Cal, umiala walczyc, to nie robila tego. Zaloze sie, ze jakby ktos podniosl na nia bron i chcial zabic to by sie nie bronila nawet tylko pozwolila na to.

Buahahahahaha... Laughing Tego nawet nie warto komentować. Po prostu najpierw obejrzyj właściwe odcinki zanim zaczniesz pisać i robić z siebie idiotkę. Very Happy

Res, pamiętasz to powiedzenie? Jeżeli coś wygląda jak pies, szczeka jak pies i leje jak pies, to pewnie jest psem. Smile Dla mnie Ewa jest sidekickiem, bo nie różni się od innych sidekicków. Dla ciebie może być "tylko" córką, skoro tak buchalteryjnie dbasz o te odpowiednie fiszki i szufladki. Nie zamierzam się o to kłócić. A w Gurkhanie po prostu wykonywała rozkaz Xeny. Gdyby Gabriela i Vergil postąpili tak samo, oszczędziłoby to księżniczce sporo bólu i nie rozwaliło jej planów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:20, 20 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
Tego nawet nie warto komentować. Po prostu najpierw obejrzyj właściwe odcinki zanim zaczniesz pisać i robić z siebie idiotkę.

Zico, ja nie mowie o Livii ale o Ewie. I ja akurat widzialam WSZYSTKIE odcinki kilka razy. Jakos nie zauwazylam zeby pchala swoje lapki do miecza czy innej broni zeby kogos zabic, zrobic mu kuku jako EWA. Livia to inna para kaloszy.

Cytat:
FINy są dla mnie przed Debtami.

Tego tez nie warto komentowac...
Wiem, ze to byk z Twojej strony i chodzi Ci o wydarzenia z Jap z przeszlosci i cala Akemi, ale FINy jako FINy to historycznie sa w zupelnie innym czasie i opowiadaja inna historie, wiec nie mozna powiedziec, ze FINy sa przed Debtami. Ktos, kto nie wie, ze mowisz o Akemi oplulby w tym momencie ekran.


Ostatnio zmieniony przez red dnia Nie 23:26, 20 Wrz 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:28, 21 Wrz 2009    Temat postu:

red napisał:
pchala swoje lapki do miecza czy innej broni zeby kogos zabic, zrobic mu kuku

Nie odwracaj teraz kota ogonem. Nie o zabijaniu mówiłaś. Cytuję jeszcze raz:
red napisał:
Choc miala predyspozycje po matce i Cal, umiala walczyc, to nie robila tego. Zaloze sie, ze jakby ktos podniosl na nia bron i chcial zabic to by sie nie bronila nawet tylko pozwolila na to.

To jest właśnie śmieszne i głupie. Może wynikać wyłącznie albo z nieznajomości serialu, albo z kompletnego olania tego co tam jest, na korzyść jakichś własnych pseudozabawnych puent (vide - Lashana). Mam ci powyliczać wszystkie odcinki i sceny, w których Ewa, także już po swoim chrzcie, aktywnie broni się i walczy? Nie robi tego tylko wobec Amazonek, ze względu na traumę po tym co im zrobiła jako Livia. Ale wy to mylnie interpretujecie jako jakąś nową wykoślawioną "drogę miłości". To nie tak. Poczytaj sobie co o tym mówi Adrienne, skoro tak lubisz behindy i serial to dla ciebie za mało.

Definicja sidekicka, którą przytoczyłaś, raczej potwierdza moje zdanie, nie wasze. Czy Sancho Pansa walczył u boku Don Kichota? Razz

Owszem. Z zewnątrz, umieszczenie FINów przed Debtami, może się wydawać bykiem. Napisałem to jednak w gronie doświadczonych xenowców, którzy mnie znają i którym chyba nie muszę łopatologicznie wyjaśniać "co autor miał na myśli"? Najlepszy dowód, że nawet ty zrozumiałaś właściwy sens tego skrótu myślowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:52, 21 Wrz 2009    Temat postu:

Bo ja znam Twoja wizje przeszlosci i kolejnosc odcinkow, w ktorych ta przeszlosc byla pokazywana. Ale inni niet.

Co z tego, ze nie o zabijaniu pisalam? Dla mnie zadna roznica z tego wzgledu, ze jako Livia walczyla po to by zabic, jako Ewa stala sie glownie bierna. Byla przede wszystkim dzieckiem swojej matki, nad ktorym trzeba bylo czuwac i ktoremu trzeba bylo chronic tylek.
Pojecie sidekicka jest jak najbardziej prawdziwe w swiecie xenowym, ktore podalam. Pisze wyraznie, ze w XWP sidekickiem Xeny byla Gabrielle. Nikt inny. Ani Joxer ani Virgil ani Ewa. Joxer sie nie nadawal, Virgil moglby byc, ale byl taka ciepla klucha raczej, a Ewa to wiadomo.
A potwierdzenie jej misjonarskosci? Bylo powiedziane, ze Ewa jest messenger of Eli, a potem bylo pokazane, ze glosi jego slowo.

The reformed Livia once again takes on the name of Eve, and intends to become the Messenger of Eli, who taught pacifism and independence from the Olympian gods. While Eve is initiated into the sect of Eli, the Archangel Michael gives Xena the power to kill gods as long as Eve is alive.

----

G: "Those things they said-- they said that they seek the blood
of the messenger. This is Eve's battle."

Mep-in-G: "I seek the messenger of Eli-- your daughter."
(Hunting of Amphipolis)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:31, 21 Wrz 2009    Temat postu:

red napisał:
Co z tego, ze nie o zabijaniu pisalam? Dla mnie zadna roznica z tego wzgledu, ze jako Livia walczyla po to by zabic, jako Ewa stala sie glownie bierna. Byla przede wszystkim dzieckiem swojej matki, nad ktorym trzeba bylo czuwac i ktoremu trzeba bylo chronic tylek.

Aha. Czyli po co ja tu właściwie strzępię język, skoro dla CIEBIE to żadna różnica, bo i tak wiesz lepiej niż to jest pokazane w serialu i wypowiada się o tym aktorka grająca tę rolę? No cóż, typowe. A wierz sobie w co chcesz.

Definicja sidekicka, którą podałaś, nie ogranicza się tylko do XWP i nie pisze tam, że w XWP sidekickiem może być tylko Gabriela. Na drugi raz staranniej dobieraj cytaty, zamiast potem głupio się tłumaczyć. W tym nowym cytacie też pisze, że Ewa dopiero ZAMIERZA być tą posłanniczką, a nie że jest. To duża różnica. I pisze też, że to Eli uczy pacyfizmu, a nie że ona jest pacyfistką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:01, 21 Wrz 2009    Temat postu:

Owszem, pisze, ale spojrz tez na quote'y z serialu. Eva uwazana byla tam za messengera i tego nie zmienisz. Zostalo to jasno i wyraznie powiedziane i pokazane.

Tak, ty tez nie chcesz wierzyc w wiele rzeczy, o ktorych mowili aktorzy czy producenci, masz swoje wlasne widzimisie i jakos nie jest Ci z tym zle, ale moje widzimisie i nie tylko moje jak zwykle jest przez Ciebie wysmiewane i uznawane za glupie. Nie, Zico, Eva nie umiala sie bic. Ona umiala walczyc jasnoscia przeciwko ciemnosci w postaci mocy i slowa, ale nie mieczem.
Nie, wg mnie Ewa nie byla sidekickiem.


Ostatnio zmieniony przez red dnia Pon 14:02, 21 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:43, 21 Wrz 2009    Temat postu:

Zaczynasz mnie już wkurzać. Confused
No dobra. Poświęciłem chwilę czasu i przygotowałem ci krótki clip. Co według ciebie Ewa tam robi? Wygłasza przypowieści, krzewi słowo Eliego, czeka bezczynnie aż ją zabiją? Bo po mojemu to napieprza wrogów ile wlezie.
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:03, 21 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
Zaczynasz mnie już wkurzać.

Nic nowego.

Raczej marny przyklad. 1 walka i komu ona tam tylek skopala... 3 facetom. BEZ miecza. Nie zabila ich. I nie jest tu sama. Walcza amazonki, X i G. Mus to Mus, jakby chodzilo tylko o nia, to nie wiem, czy walczylaby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zico
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 4169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:16, 21 Wrz 2009    Temat postu:

A spadaj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
red
Niszczyciel Narodów



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 4676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moderacja
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:52, 21 Wrz 2009    Temat postu:

A wzajemnie. Miales byc offline do jesieni.

A wracajac do tematu... R, czemu sadzisz, ze Ewa nie mogla tych dzieci miec? A jedno jakby sobie zrobila? Przeciez jako messenger, w drodze, rowniez moze urodzic i zajmowac sie dzieckiem. Ono w niczym nie przezkadza. To ze odcinki przyszlosciowe i kolejne wcielenia nie pokazuja nam, ze Ewa sie reinkarnowala nie oznacza przeciez, ze nie miala dzieci. Gab tez nie miala, a reinkarnacja byla. Virgil byl synem Joxera, a jego jakos nie bylo. Ares jako bog... no to wiadomo, przezyl po prostu... Ale Ewy tez tam nie pokazywali. Moim zdaniem bardzo prawdopodobne jest, ze po tej zmianie Ewa mogla diecko miec. I rodzine. Przeciez stala sie dobra, mila prawo wszelkie by chciec miec swoja rodzine, dzieci, a przynajmniej jedno, ktoremu przekazalaby caly ten "kult". No i byla naczelna. Powinna zadbac o to by po jej smierci zostal na tym swiecie ktos z takimi mocami jakie ma ona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess: Polskie Forum XWP Strona Główna -> Wszystko o Wojowniczej Księżniczce Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin